EL DORADO

posłuchaj utworów z najowszego albumu

ostatnia aktualizacja strony 3 lata temu

Throwback Friday [Blender 2003]
» 17 października 2014 » Jogi

Przed nami kolejny wywiad z serii Throwback Friday a w nim mówi m.in o swojej trasie koncertowej TOTM, własnej nieśmiałości, byciu porównywanym do Britney i wiele wiele więcej. Za przetłumaczenie tego obszernego wywiadu dziękujemy ponownie Asi.

Najseksowniejsza kobieta w muzycznym świecie

Piosenkarka. Gitarzystka. Perkusistka. Analityk geopolityczny. 24-karatowa laska. Nic dziwnego, że Shakira jest Boginią Rocka numer 1 Blendera.

Delikatnie płucze swoje gardło i mówi „ Czuję się jak niewykastrowany koń.”

Shakira, kolumbijsko-libańska piosenkarka, która podbiła świat niespodziewanie stała się gwiazdą rocka. Po angielsku nauczyła się biegle mówić dopiero dwa lata temu. Lubi używać wymyślnych metafor kiedy jest to tylko możliwe. To kobieta, która śpiewa o tym, że jej biust jest mały i skromny i dzięki temu nie pomylimy go z górami. Mówi też, że czuje się jak drzewo, którego gałęzie sięgają wiele terytoriów. „Powinnam zbierać owoce ze swoich palców.” Sugeruje uroczyście z kamienną twarzą. Jest nieugiętą kobietą z jajami.

„Po hiszpańsku mówi się brio, jak mówi się po angielsku?” pyta się. Po angielsku też mówi się brio i oznacza żywotność, rześkość ale ona chce konkretnego rzeczownika. Odwraca się do swoich rodziców, swojego brata i wszystkich którzy mówią po hiszpańsku ale nikt jej nie może pomóc.

„Okej zapomnijcie o tym. Ale jest takie słowo, jakiego używa się do opisania niewykastrowanego konia. I to jestem ja – pełna siły i bardzo, bardzo produktywna. Czuję, że to ten czas w moim życiu kiedy muszę wyjść do świata i wszystko osiągnąć. Mam w sobie tyle entuzjazmu i determinacji. Kto wie? Może kiedy będę starsza nie będę już miała tyle entuzjazmu, dlatego teraz chcę zrobić jak najwięcej.”

Na razie skupiła się na jednym: Laundry Service, jej pierwszym anglojęzycznym albumie. Wydany na początku 2002 roku został sprzedany w ponad 8 milionach egzemplarzy na całym świecie – ale ona nie zamierza przestać go promować aż do połowy 2003 roku.

„Mam tyle do… podzielenia się!” mówi. Jej czekoladowe oczy są wielkie a jej piękny uśmiech bardzo wylewny. „Rozumiesz co mam na myśli, prawda?”

Zaślepiony w nią ojciec, zawsze w jej pobliżu podaje jej na małym talerzyku przekąski „ Orzechy nerkowca dla ciebie.”

Shakira Isabel Mebarak Ripoll ma 25 lat i 160cm wzrostu. Kiedyś była brunetką ale ostatnio odkryła blond w butelce, polubiła go i wygląda seksownie jak gwiazda z Hollywood. Kiedy Blender spotyka się z nią pierwszy raz na lotnisku w mroźnym Montrealu – jest w połowie swojej trasy Tour Of The Mongoose po Ameryce Północnej – ma na sobie czarny, bezkształtny i za duży o kilka rozmiarów podkoszulek oraz poplamione tłustymi plamami jeansy Tommiego Lee. Jej burza loków schowana jest pod dużym czarnym kapeluszem a spod niego widać jej oczy spoglądające nerwowo niczym królik. Przy odprawie towarzyszy jej świta, 19 walizek bagażu oraz ochroniarz.

„Jestem bardzo nieśmiałą osobą.” Wyjaśnia układając swoje nogi w pozycji lotosu w poczekalni dla pierwszej klasy, czekając na lot do Toronto. „Nie lubię zwracać na siebie uwagi.”

Ale kiedy wchodzi na scenę staje się coś niezwykłego. Bosa ale wyzywająca stoi w malutkiej koszulce i skórzanych spodniach – mieszanka Micka Jaggera i J.Lo. Potrafi niesamowicie kręcić i trząść tańcząc swój taniec brzucha podczas Objection a szczególnie podczas Whenever Wherever gdzie wchodzi na scenę z zapalonym świecznikiem na głowie. 12 tysięcy Kanadyjczyków szaleje. To tu, na koncertach, Shakira pokazuje swoją wielowymiarowość.

Gdy po raz pierwszy zwróciła na nią uwagę anglojęzyczna publiczność porównywano ją do Britney Spears, ulubionej piosenkarki nastolatek, która potrafiła zrobić piruet w obcisłych spodniach śpiewając słodkie popowe piosenki.

Ale kiedy ostatni raz Spears lub którakolwiek z aktualnych div jak Christina, J.Lo czy Madonna – wykładały na temat polityki podczas koncertu? Albo grała na elektrycznej gitarze czy perkusji? Lub śpiewała cover AC/DC Back In Black? Tak jak jej bohater rocka, Bono, Shakira ma dla nas przesłanie miłości i pokoju i pragnie się nim podzielić. Jej piosenki są o miłosne, pełne karnawału. I jest jej głos. Nie tylko wspaniale wkomponowuje się w ballady ale i nieźle brzmi w rockowych kawałkach, brzmi jak damska wersja Axla Rose. Shakira, tancerka brzucha prosto z nieba. Ma w sobie wszystko. Firma Matell ogłosiła, że planuje wypuścić lalkę z jej podobizną.

„Pomiędzy moją nową publicznością a mną jest most. I chcę go przejść. Chcę im pokazać kim jest prawdziwa Shakira. Chcę inspirować swoimi pomysłami i myślami. Muzyka pop jest bardzo efektywnym wehikułem dzięki któremu można dotrzeć do mas. Zawsze widziałam siebie w tej roli. Dlatego poruszam temat polityki na scenie. Jestem gwiazdą popu, ale mam też swoje zdanie. Dorastałam w kraju w którym od 40 lat jest konflikt, więc jak mogłabym go nie mieć? W moim kraju pięcioletnie dziecko zna nie tylko Disneya i Myszkę Mickey ale także partyzantów i wojsko. Dorastasz ze świadomością jaki naprawdę jest świat.”

Na chwilę milknie ale jedną rękę trzyma u góry, co oznacza, że jeszcze nie skończyła mówić. Mija 37 sekund. „W moim kraju bycie politykiem nie oznacza, że chcesz panować. Znaczy, że masz swoją opinię.”

Ostatnio dużo myślała o wojnach, politykach i o tragicznym stanie w jakim jest teraz świat. Dlatego podczas jej show możemy zobaczyć film z Georgem Bushem i Saddamem Husseinem grającymi w szachy. To alegoria przedstawiająca nas ludzi jako pionki w grze.

„Codziennie w wiadomościach widzimy jak dużo jest zabijania. Martwię się tym. Podczas pierwszej wojny światowej zginęło 9 milionów ludzi. Podczas drugiej ponad 40 milionów. Nie chcę myśleć o tym jak wielu by zginęło w kolejnej. To może brzmieć staromodnie ale desperacko chcę by na świecie panował pokój. Tak, chcę by Irak się rozbroił ale również Chiny, Korea, Ameryka. Powinniśmy dążyć do dnia, w którym każde państwo jest rozbrojone. Potrzebujemy rozwiązania: Cała broń masowej destrukcji powinna zostać zniszczona, tak samo jak broń biologiczna. To jedyna gwarancja na to, że świat przetrwa kolejne milenium. Inaczej wszyscy pogrążymy się w otchłani.” potrząsa głową.

Wyjaśnia nazwę swojej trasy koncertowej jako walka dobra ze złem „Kobra jest zabójcza ale mangusta potrafi ją pokonać. Wszyscy możemy poskromić nasze urazy i uprzedzenia. Strach jest rzeczą, przez którą chcemy atakować ale musimy go pokonać. Musimy.”

Shakira urodziła się w Barranquilla, małym portowym mieście nad kolumbijskim wybrzeżem. Jest jedynym dzieckiem z drugiego małżeństwa jej ojca. Z pierwszego małżeństwa ma sześciu braci i trzy siostry. Pierwsza raz śpiewała publicznie w wieku 4 lat, napisała pierwszą piosenkę w wieku lat 8 i oczarowała producenta Sony w hotelowym lobby jako 13latka. Rok później wydała swój pierwszy album Magia, a następnie Peligro. Niestety obie płyty nie sprzedawały się dobrze. Kiedy miała 15 lat przeniosła się ze swoją mamą do Bogoty i dostała rolę w serialu El Oasis. „Byłam okropną aktorką.” Śmieje się z siebie. Jej trzeci album Pies Descalzos w końcu obfitował w hity muzyczne ale dopiero czwarta płyta ¿Dónde están los ladrones? uczyniła z niej gwiazdę, sprzedając się w ilości 4 milionów egzemplarzy w Środkowej i Południowej Ameryce.

Shakira była głodna światowego sukcesu, dlatego nauczyła się angielskiego czytając słowniki i poezję Walta Whitmana. Zwolniła swojego menadżera Emilio Estefana (męża Glorii Estefan) i zatrudniła Freddiego DeManna, który pracował wcześniej z Michaelem Jacksonem oraz Madonną. Wtedy napisała i wyprodukowała Laundry Service.

„Skłamałabym, gdybym powiedziała, że nie spodziewałam się sukcesu. Pracowałam nad tym albumem razem z Bogiem. Nigdy nie zaryzykowałabym wydania anglojęzycznego albumu, gdybym nie miała przeczucia, że pójdzie mi dobrze. Często patrzę na to kim jestem i z kim pochodzę. Dorastałam w małym mieście mówiąc po hiszpańsku i miałam głowę pełną marzeń. I wtedy pewnego dnia wyjechałam do stolicy i zaczęłam walczyć o te marzenia. A teraz żyję tu spełniając moje najdziksze fantazje a moja muzyka dosięga do tylu osób, że nawet sobie tego nie wyobrażałam.” Mówi melancholijnie spoglądając w dal. Shakira jest świetna w wygłaszaniu dramatycznych monologów. Producent opery mydlanej w której kiedyś grała pewnie teraz żałuje, że pozwolił jej odejść.

„Życie jest dla mnie bardzo łaskawe. Znają mnie i kochają ludzie z całego świata. Przez to czuję się obywatelem całej planety. Ale ostatecznie, dedykuję moją pracę Kolumbii. To mój numer 1, ponieważ urodziłam się tam i dorastałam tam.” Teraz mieszka w Miami ze swoim mężczyzną Antonio De La Rua, synem byłego prezydenta Argentyny. „I mój numer 2, ponieważ potrzebują powodów by się uśmiechać i świętować. Potrzebują dobrych wiadomości. Czuję odpowiedzialność. Myślę, że jestem dla nich motywacją. Czasem czuje, że na moich barkach spoczywa nie tylko moja rodzina ale i tysiące ludzi, ich marzenia i nadzieje. Biorę swoją pracę na serio.” Wzdycha.

W końcu spowiada się, że ta praca to nic innego jak gra. „To jest gra, czyż nie? My gwiazdy popu jesteśmy jak dzieci. Pozujemy przed kamerami, robimy teledyski, mamy piękne fryzury i makijaże. To jak dziecięca zabawa, pełna brokatu. Czasami czuję się jak lalka Barbie. Tyle wywiadów, niekończące się sesje zdjęciowe. Ale mniejsza z tym. Tak jak żołnierz musi robić co do niego należy, ja też muszę.”

Shakira jest nie tylko kolumbijskim duchowym mentorem oraz polemistą. Jest symbolem seksu – najseksowniejsza w muzycznym biznesie. Możecie myśleć, że to dla niej obraźliwe ale ona uważa inaczej. „Jeśli 25letnia kobieta powie ci, że nie pochlebia jej to, że jest wybrana najseksowniejszą kobietą muzyki i trafia na okładkę magazynu Blender, to przepraszam ale na pewno kłamie. Oczywiście, że to mi pochlebia. Nie zaprzeczę. I to coś o czym mogę opowiadać swoim dzieciom. Szczególnie kiedy będę stara i pokryta cellulitem, to stanie się pewnego dnia.”

Jej ciało jest bliskie perfekcji ale kiedyś Shakira patrzyła na siebie w negatywny sposób. Spędzała lata spoglądając na siebie w lustro, marząc o większych piersiach. „Czasami spoglądałam na siebie w lustro i widziałam koszmar. Myślę, że bardzo długo miałam kompleksy z powodu małych piersi. Ale teraz w końcu dojrzałam i akceptuję siebie. Poza tym duża pupa jest o wiele ważniejsza w latynoskiej kulturze.” Czy kiedyś zastanawiała się nad operacją plastyczną? „ Nie powiem, że nigdy nie napiłam się tej wody.” Mówi w poetycki sposób. „Może pewnego dnia zrobiłabym to. Gdyby po karmieniu dzieci, moje piersi nie wyglądałyby już dobrze to możliwe, że coś bym poprawiła. Ale myślę, że to niebezpieczna gra – uzależniająca? Kto wie.”

Dyskutujemy o ostatniej seksownej sesji Christiny Aguilery. „Uważam, że każda osoba ma prawo do wyrażania siebie w taki sposób jaki tego chce.” Odpowiada dyplomatycznie. „To właśnie kocham w tym państwie – wolność. Ale moim zdaniem jest bardzo cienka linia pomiędzy byciem zmysłowym a wulgarnym. Ja chcę pozostać zmysłowa. Nie naciskam na bycie seksowną, bo bycie piosenkarką jest czymś więcej. Chcę prowokować do myślenia a nie pożądania. Nie chcę zabrzmieć tandetnie, ale uważam, że to ważne by świat otrzymywał takie wiadomości.”

Jest teraz godzina 23, jesteśmy na backstage’u w Toronto’s Air Canada Centre. Mimo, że na scenie słychać ostatnie dźwięki Whenever Wherever, Shakira już zniknęła ze sceny i teleportowała się do samochodu. Jest zmęczona i musi się wyspać. Jej rodzice, którzy zawsze są przy niej pieszczą się z nią. W drodze powrotnej do hotelu mówi „ Myślałam o naszej poprzedniej rozmowie. I jest coś co chciałabym dodać, chcę powiedzieć ci więcej. Czy możemy porozmawiać rano?”

Ale kiedy nadchodzi ranek okazuje się, że to jej dzień wolny. Mama Shakiry chce nowe futro i cała rodzina Mebarak idzie na zakupy. Dodatkowo Shakira chce pójść do kina. Rozmowę z Blenderem musi przełożyć na kiedy indziej. Wychodzi nowy Harry Potter a ona go uwielbia „Lubię dziewczynę w tym filmie. Jest taka uzdolniona, silna i ma nad wszystkim kontrolę. Tak jak ja.”


Throwback Friday [Blender 2001]
» 03 października 2014 » Jogi

Tym razem bez żadnych opóźnień zapraszamy na kolejny piątek z serii Throwback Friday gdzie wracamy do przeszłości. W tym tygodniu bierzemy na tapetę numer Amerykańskiego wydania Blendera z 2001 roku. Za przetłumaczenie dziękujemy Asi!. Zachęcamy do przeczytania.

Co myśli o sobie Shakira?

Co mówi nam o Tobie Twój rysunek? (rysunek na skanach poniżej – przypis redakcji)

Namalowałam kobietę z wyraźnym mózgiem i sercem. Jest otoczona kolumbijską flagą a jej całe ciało stoi w płomieniach. Myślę, że jestem kobietą, która ma dużo pasji i jest uparta ale myśli o swoim kraju.Czy zamierzasz pójść do psychiatry by przeanalizować mój rysunek?

Tylko do doktora Blendera a on jest przestraszony i pobudzony. Co się stało z Twoim drugim nazwiskiem – Ripoll?

Jest tu, płynie w mojej krwi. Ale używam tylko swojego pierwszego, aby innym było łatwiej zapamiętać.

Czego najbardziej się boisz: pająków, wysokości czy śmierci?

Tego trzeciego. Uważam się za nekrofoba.

Jakie są tego symptomy?

To Ty jesteś psychiatrą. Ja zawsze staram się nie schodzić na te tematy, ponieważ wprowadzają we mnie lęk egzystencjalny. Śmierć nie jest związana tylko z fizyczną śmiercią ciała. Ma związek z końcem związków międzyludzkich i uczuć. Z każdym dniem czuję się starsza, trochę mniej żywa, bliżej śmierci [śmiech].

Ostatnią gwiazdą popu, która użyła zwrotu lęk egzystencjalny był Morrissey.

Dlaczego mówię Ci to wszystko? Nie powinnam mówić, wszystkiego co myślę. Tylko to co sprzeda moje płyty. To mi każą mówić.

Jakie jest Twoje ulubione przekleństwo?

Bardzo chciałabym używać słowa na f po angielsku, ale ze względu na to, że chodziłam do szkoły katolickiej i panowały tam bardzo ostre zasady – nie mogę. Więc używam zamienników. (freakin – przypis redakcji)

Jesteśmy pewni, że Bóg i tak wie co masz na myśli. Co jest najgorszym błędem jaki popełniłaś?

Nigdy nie powiem tego w wywiadzie.

W takim razie to musi być naprawdę straszne. Jaki jest Twój ulubiony legalny narkotyk?

Pepsi Light. Ups, nie powinnam tego powiedzieć! (Shakira ma kontrakt z Pepsi-Colą) Myślisz, że zerwą ze mną kontrakt?

Zależy ile płyt sprzedasz. Do kogo porównują Cię inni ludzie?

Teraz kiedy pofarbowałam włosy pytają mnie czy nie jestem Britney Spears. W Nowym Jorku zdarza mi się to dwa razy dziennie „Czy jesteś Britney? Możesz dać nam autograf?” „Oczywiście ale nie jestem Britney.”

 Jakie są Twoje muzyczne korzenie?

Tak naprawdę nie uważam, że moja muzyka jest do kogoś podobna. Moja muzyka jest unikalna.

Czy seks jest przereklamowany czy niedoceniany?

Identyfikuję się z myślami Freuda. Mówił, że życie zaczyna się od seksualności, która jest jak igła w naszym kompasie. Jest przereklamowany a jednocześnie niedoceniany. Traktujemy to jak coś taniego, mówimy o tym za dużo. Nie dajemy mu tego nienaruszalnego miejsca na jakie zasługuje. Kobieta nie myje podłogi w sukni ślubnej, co nie?

Tylko w teledyskach Madonny. Czego mężczyźni nie rozumieją w kobietach?

Tego jakie jesteśmy histeryczne. Naszego napięcia i wymagań. Nie tylko kontrolują nami emocje, serce i mózg ale i również hormony. Dajcie nam więcej uwagi. Kobiety są tak skomplikowane. Znam siebie: jestem typem kobiety, która jeśli ma cały czas uwagę drugiej osoby – jest wtedy aniołem.

A jeśli nie masz tej uwagi?

To lepiej zapnij pasy.


Throwback Friday [MAXIM USA 2002]
» 26 września 2014 » Diana

Przed wami kolejny wywiad z cyklu Throwback Friday, który co prawda powinien nazywać się Throwback Sunday, w każdym razie przepraszamy za małe opóźnienie związane z tą publikacją. Tyum razem cofamy się do 2002 roku i wywiadu dla amerykańskiego magazynu Maxim.  Za przetłumaczenie dziękujemy Asi (Sordomuda)  i zapraszamy do czytania!

Shakira wymiata!

Jak na dziewczynę, która dopiero co wyszlifowała swój angielski – podbój USA idzie bardzo dobrze. Jej ostatni album Laundry Service szybko pokrył się podwójną platyną, trasa koncertowała okazała się sukcesem a my nie możemy wyrzucić z głowy jej ostatniego, bardzo seksownego teledysku do piosenki Underneath Your Clothes. Oczywiście 25-letnia Shakira ma już pewnie doświadczenie w światowej dominacji: Stała się ulubioną rockmenką Kolumbii już jako nastolatka i od tego momentu wyrosła na największą gwiazdę latynoskiego popu Ameryki Łacińskiej. Krytycy muzyczni twierdzą, że nie tylko powtórzy to w USA ale i stanie się światową sensacją.

To zdumiewające, że nie wydała anglojęzycznego albumu wcześniej. Według Shakiry, która mieszka teraz w Miami, dorastała słuchając amerykańskiego rock’n’rolla jako niewinna uczennica z katolickiej szkoły w jej rodzinnym mieście Barranquilla. Jej show jest pełne wielkich ekranów i porządnej dawki tańca inspirowanego tańcem brzucha. Na szczęście udało nam się ją namówić, by na chwilę zrezygnowała ze swoich planów światowej inwazji i porozmawiała z nami o muzyce, tatuażach i co ma wspólnego z Britney.

Twój album nazywa się Laundry Service (Pralnia – przypis redakcji). Kiedy ostatni raz robiłaś pranie?

Jedyne pranie, które naprawdę robię to pranie codziennie moich majtek. Robię to codziennie sama, ponieważ nie chcę by inni robili za mnie tę robotę.

Skoro już do tego doszliśmy co jest pod Twoimi ubraniami? (nawiązanie do Underneath Your Clothes – przypis redakcji).

Teraz? Para czarnych majtek, oczywiście świeżo wyprane!

Chyba musimy Tobie zaufać. Imię Shakira chyba nie jest typowo latynoskie?

Moja mama jest Kolumbijką ale mój tata ma libańskie korzenie. Shakira pochodzi od arabskiego słowa shokran – dziękuję. Imię Shakira oznacza wdzięczna lub pełna gracji, wdzięku.

Kiedy nie czujesz się pełna gracji?

Hmm… Dużo upadam na scenie. Nie wiem co się dzieje z moimi nogami, ale kiedy jestem na scenie cały czas się o coś potykam. Po 11 latach występowania upadłam wiele razy. Oprócz tego kiedy tańczę, mikrofon czasem wyślizguje mi się z dłoni.

Teraz kiedy podbijasz USA jesteś porównywana do wielu osób – od Britney Spears po Alanis Morissette. Jak się z tym czujesz?

[śmiech] Alanis była w trasie po Ameryce Południowej 3 lub 4 lata temu. Była chyba w Wenezueli i dziennikarz spytał się jej jak czuje się będąc porównywana do mnie. A ona na to „Do kogo?” Nigdy wcześniej o mnie nie słyszała, ponieważ byłam znana tylko na latynoskim rynku i w małej części Europy.

Jak porównałabyś siebie do Britney?

Jesteśmy tego samego wzrostu i prawdopodobnie używamy tego samego rozjaśniacza [śmiech]. Jednak artystycznie idziemy zupełnie innymi ścieżkami. Pochodzimy z innych światów. Więc jeśli ludzie nas porównują, robią to tylko z powodu wyglądu. Na tym podobieństwo się kończy.

Masz sentyment do Aerosmith.

Uwielbiam rock’n’roll. Pierwszą kasetą jaką miałam, w wieku 4 latach była kaseta Donny Summer Bad Girls. Ale później odkryłam, że coś niesamowitego kryje się w dźwiękach gitary elektrycznej, czego nie można za dużo usłyszeć w muzyce latynoskiej. Więc zaczęłam słuchać więcej rocka – Led Zeppelin, Janis Joplin, The Clash, Nirvana – odkryłam, że gitarowe riffy naprawdę do mnie przemawiają. Gdy słyszę riff na początku Enjoy The Silence zespołu Depeche Mode to co dzieje się we mnie w środku jest nie do opisania.

Jak stałaś się tak wielką gwiazdą w Ameryce Łacińskiej?

Nagrałam dwa albumy, kiedy byłam nastolatką i żaden z nich nie odniósł sukcesu. Wiedziałam, że kolejny album to moja ostatnia szansa, więc powiedziałam wytwórni by pozwoliła mi nagrać taką płytę jaką chcę, po swojemu. Powiedzieli ok, masz budżet 30000$. Wtedy odnalazłam w sobie siłę jako pisarka tekstów oraz kompozytor i zaczęłam eksperymentować z różnymi dźwiękami. Sześć miesięcy później pokazałam się ze swoim albumem za 30 000$ – i sprzedałam miliony kopii! Nie najgorzej jak na 17-latkę. I od tego się zaczęło.

Czy gwiazda popu z Ameryki Południowej naprawdę może ocalić rock’n’roll?

Większość Amerykanów słyszała tylko Laundry Service, który jest bardziej popowy. Jestem zupełnie inna na scenie. Kiedy śpiewam na żywo wychodzi ze mnie moja rockowa dusza. Dla mnie rock’n’roll – ten prawdziwy – nie umarł. Uciął sobie tylko drzemkę. I teraz zaczyna się budzić. Z drugiej strony nie chcę skupiać się tylko na rocku, ponieważ uwielbiam eksperymentować z dźwiękiem. Uwierz mi, szukałam wytwórni dla siebie ale jest znacznie wygodniej być pisarką, piosenkarką i muzykiem i mieć wolność i robić to co sugeruje mi moja kreatywność. A pop daje mi tę wolność, którą rock nie zawsze może mi dać.

Czy w rocku nie chodzi o dekadencję i życie na krawędzi?

Właśnie to mnie fascynuje. Intryguje mnie ta ciemniejsza strona, ale wiem, że nigdy nie przejdę na drugą stronę mostu.

Daj spokój! Zdemolujmy Twój hotelowy pokój i zróbmy sobie tatuaże.

Podobają mi się tatuaże na innych ludziach, ale nie mogę zrobić sobie swojego, ponieważ zbyt często zmieniam zdanie i nie potrafiłabym się zdecydować na jeden wzór z którym będę szczęśliwa przez wiele lat.

Ale czasem umiesz wyluzować, prawda?

Ludzie w moim mieście, Barranquilla, które jest miastem portowym są bardzo imprezowi. Każda okazja jest dobra do imprezy. Mamy raz w roku wielki karnawał, który może nie jest tak wielki jak ten w Rio De Janeiro ale i tak jest spory! I szalejemy przez 4 dni pod rząd. Więc odpowiadając na Twoje pytanie – tak, kocham imprezować.

Wiele osób kojarzy Kolumbię z kokainą. Czy kiedyś przeszukiwali Ci bagaże?

Kolumbia jest pięknym krajem. Mieszka tam prawie 40 milionów ludzi i tylko niewielki procent z nich jest zaangażowany w narkotykowy biznes – może kilka tysięcy osób. Więc to bardzo przykre, że ludzie tak myślą. Pamiętaj, Kolumbia i USA są zaangażowane w ten sam biznes, ale kto jest większym importerem narkotyków? Oczywiście USA.

Jak było dorastać w Kolumbii?

Chodziłam do żeńskiej szkoły i zakonnice uczyły nas żebyśmy były bardzo kobiece i miały zasady. I nie czułam bym musiała się przeciw temu buntować. Sprzeciwiałam się innym rzeczom. Jestem bardzo uparta i to często sprawiało mi kłopoty. Kiedy miałam 13 lat stworzyłam gazetę, która miała być sarkastyczna. Więc robiliśmy sobie żarty z ludzi, polityków i nauczycieli i kilki z nich było na mnie złych – tak bardzo, że prawie wyrzucili mnie ze szkoły.

Czy miałaś jakieś ksywki?

Kiedy byłam mała wymyślali wiele rzeczy, bawili się moim imieniem, np. Cachita zamiast Shakira. A teraz mówią na mnie Shak, Shak Attack, Shaki, Shakazulu,  Shakarita… Ale moi szkolni koledzy mówili na mnie Enana, co oznacza krasnal, ponieważ byłam najmniejsza w klasie.

Czy chciałabyś być wyższa?

Tak naprawdę podoba mi się to, że jestem taka drobna. Kiedy jesteś mała, ludzie zazwyczaj chcą Cię bronić, otoczyć Cię opieką i są dla Ciebie delikatni. I to mi się podoba. Lubię kiedy ktoś mi to okazuje, a kto nie?

Mówią, że blondynki lepiej się bawią.

Czy kiedyś ktoś powiedział, że też ciężej pracują? Od kiedy stałam się blondynką pracuję ciężej niż kiedykolwiek.

Światowa dominacja to pełnoetatowa praca. Jak Ty to robisz?

Mój tata daje mi witaminy. Czasem dzwonię do niego i mówię „Tato, jestem numerem jeden w Niemczech.” A on na to odpowiada „To świetnie, ale czy wzięłaś dziś witaminy? Czy się wyspałaś?” Tylko o to się martwi, o te najważniejsze rzeczy w życiu.

Czy zauważyłaś różnice między mężczyznami z USA a Latynosami?

Nie jestem ekspertką w mężczyznach. Tak naprawdę, nie znam kobiety która by nią była. Ponieważ tak trudno was zrozumieć! Nie ma znaczenia czy jesteś Latynosem, Chińczykiem czy Niemcem – trudno was rozgryźć.

Co Cię pociąga w facetach?

Bardziej niż wszystko, charakter. Myślę, że mężczyzna potrzebuje charakteru by przetrwać w dzisiejszym świecie. Ale nigdy nie powinien tracić manier, by pokazać swoje myśli. Uważam, że najsilniejszy mężczyzna w historii to taki którego siłą jest umysł a nie pięści.

Czy jesteś zazdrosna?

Czasami zdarza mi się być zazdrosną. Muszę siebie kontrolować, Latynoski chyba tak mają.

Twój menadżer pracował z Michaelem Jacksonem. Czy rozmawiał z Tobą o operacjach plastycznych?

Tak to prawda, musisz zrobić wszystko by się wyróżnić. To jest wymóg. Ale ja uważam, że mam na czym usiąść więc to wystarczy. Podobam się sobie taka jaka jestem. Ale muszę nad tym dużo pracować.

Brzmi jakbyś zasługiwała na sjestę.

Nigdy nie robiłam sjesty. Nawet jak byłam mała, byłam zbyt pobudliwa.

Jeśli poprosiłbym Cię byś napisała piosenkę o Stanach Zjednoczonych to jakbyś ją nazwała?

„Masło orzechowe i żelki” – to najlepsze amerykańskie wynalazki!

 

 

Shakira w skrócie:

najmłodsza z siódemki rodzeństwa (5 braci i 2 siostry) . Jej pełne imię to Shakira Isabel Mebarak Ripoll – teraz wiecie dlaczego używa tylko pierwszego. „Isabel to imię mojej babki. Mój tata nazwał tak wszystkie swoje córki, ale nie sądzę by do mnie pasowało.”

Mimo, że jej rodzice byli jubilerami ona nie lubi się błyszczeć „ Nienawidzę biżuterii. Uważam, że jest bardzo pretensjonalna. W moim kraju jest inaczej. Dziwnie nosić biżuterię mijając ludzi, którzy od kilku dni nie jedli.”

Belly dance to jej pierwszy talent.  Kiedy pewnego razu mała Shakira była w arabskiej restauracji zaczęła tańczyć w rytm orientalnej muzyki. Wkrótce nauczyła się tańczyć i regularnie występowała w swojej katolickiej szkole.

jej pierwszą miłością był John Tavolta „ Byłam w nim totalnie zakochana, kiedy zobaczyłam Grease. A wtedy usłyszałam Kurta Cobaina i w nim też się zakochałam.”

„Lubię dużo solić. Wiem, że to niezdrowe ale jest bardzo smaczne.


 


Throwback Friday [Rolling Stones 2002]
» 19 września 2014 » Jogi

Przed wami kolejny piątek z serii Throwback Friday. Tym razem postanowiliśmy się przyjrzeć o czym piosenkarka mówiła w gazecie Rolling Stones w 2002. Za przetłumaczenie dziękujemy Asi. Zapraszamy do czytania!

———————————————————————————————————————————————————————

Kolumbijska kusicielka od zawsze wiedziała, że będzie miała randkę ze sławą ale dalej marzy o sadzeniu pomidorów i cebuli.

Shakira, 25 lat, dorastała w Kolumbii jako tańcząca belly dance fanka Depeche Mode. Od najmłodszych lat jest gwiazdą popu w Ameryce Południowej i rok temu jej anglojęzyczny debiut pokryty potrójną platyną Laundry Service rozszerzył jej zasięg na resztę świata. Napisała i wyprodukowała każdy kawałek z tej płyty w efekcie czego powstał rockowy, niepowtarzalny pop miejscami przypominają zespół B-52’s a czasami o jej libańskim pochodzeniu. Jej teksty to nie ciągłe powtarzanie o romantycznej miłości. Zdecydowanie wyrażają ją samą i w pewnym sensie są surrealistyczne.

Nagrywasz płyty odkąd masz 13lat. Czy bycie młodziutką dziewczyną pracująca z dorosłymi mężczyznami miało efekt na dynamikę tego biznesu?

Nigdy nie czułam się, że nie słuchali mojego zdania dlatego, że jestem kobietą. Problemem z którym musiałam się zmierzyć na początku kariery nie była moja płeć ale mój wiek – byłam dzieckiem w świecie dorosłych. Chciałam by brali moje opinie pod uwagę. Chciałam narzucać swoje kryteria.

Ale czy miałaś wtedy swoje zdanie? Miałaś tylko 13lat.

Zawsze. Zawsze miałam mocne opinie. Musiałam bronić swojej artystycznej i kreatywnej siły, bronić duszy mojej muzyki. By przetrwać, musiałam być bardzo, bardzo silna.

Nie ma nikogo bardziej upartego niż nastolatka!

To prawda, i dzięki temu przetrwałam. Inaczej śpiewałabym merengue.

Które piosenkarki wywarły na Tobie największe znaczenie?

Tracy Chapman, jako pisarka tekstów, Billie Holiday, Ella Fitzgerald – uwielbiam je ale one mnie nie transformowały. Ludzie jak Tracy Champman pokazali mi, że można pisać dobre teksty po angielsku. Wszyscy pisarze, których podziwiałam wcześniej pisali po hiszpańsku. A wtedy….. Bob Dylan, co prawda nie jest kobietą, ale jest jedną z tych osób u których jako pierwszych zaczęłam wsłuchiwać się w teksty piosenek.

Czy są jakieś współczesne artystki do których mogłabyś się porównać?

Jest kilka cech wspólnych z innymi osobami. Umiem grać na gitarze jak Alanis i mam kolor włosów Britney Spears i tak, mam latynoski tyłek jak JLo. Ale to nie znaczy, że jestem tym czy tamtym. Myślę, że mam coś własnego i nawet nie wiem jak to opisać.

Koncert którego artysty był Twoim pierwszym?

Chayanne. To bardzo sławny latynoski artysta. Miałam 12lat. Przyjechał do mojego rodzinnego miasta, to była rewolucja. Był bardzo przystojny. Poszłam tam z kuzynką.

Płytę którego artysty kupiłaś jako pierwszą?

Arabska płyta, klasyczna muzyka arabska. Nie kupiłam jej za własne pieniądze, poszłam do sklepu z tatą. Pamiętam, że mając 4 lata dużo słuchałam Donny Summer. Moja mama miała jedną z jej płyt, to była chyba Bad Girls. Kochałam tę muzykę. Nadal kocham. Wiesz, to ten typ muzyki co nigdy nie umrze, nigdy nie będzie brzmiał przestarzale. Możesz tego dalej słuchać i zawsze będzie ci się chciało tańczyć.

Czy uważasz, że jak piszesz, robisz to z damskiej perspektywy?

Nie, piszę z mojej perspektywy. Nie jestem feministką. Może kilka wieków temu bym nią była. Ale teraz, myślę, że kobiety które nie walczą o swoje miejsce po prostu tego nie chcą.

To zależy. Jest duża różnica pomiędzy biednymi a bogatymi, i to sprawia bardziej opresyjne okoliczności dla kobiet, lub kogokolwiek.

Tak. Różnice są większe pomiędzy klasami niż pomiędzy rasami. Szczególnie w Ameryce Południowej. Tam skąd pochodzę, jeśli urodziłeś się biedny i bez znanego nazwiska – umrzesz biedny. Ale tutaj, w Nowym Jorku, ludzie którzy uważani są za najbogatszych ludzi na świecie mogli zaczynać od zera. W Ameryce Południowej zapomnij o tym, jeśli nie jesteś bogaty.

Jakie myślisz są różnice między kobietami z Ameryki Południowej a kobietami z Ameryki Północnej.

Tak naprawdę jesteśmy wszystkie takie same. Same powodujemy kłopoty. Hormony nam w tym pomagają. I czasami jest mi szkoda, przez co muszą przechodzić mężczyźni przez nasze humory.

No nie wiem. Mają dużo przyjemności.

Tak, dostają dużo miłości. Dużo miłości ale wiele kłopotów.

Gdy byłaś małą dziewczynką jak wyobrażałaś sobie siebie jako osobę dorosłą?

Nigdy jako blondynki, to na pewno! Myślała, że umrę z czarnymi włosami. Co ciekawe, gdy sława zapukała do moich drzwi w ogóle nie byłam zaskoczona. Spodziewałam się tego, jakbyśmy byli umówieni na spotkanie. I może dlatego nie oślepia mnie blask kamer. I nie przyciąga mnie błysk fleszy. To mnie nie fascynuje. Bycie następnym Lou Reed, picie drinków itd.

Lou Reed?

Kocham go, uwielbiam słuchać jego muzyki. Ale nie jestem typem osoby, która będzie trzymała się ze znanymi osobami i nosiła ciuchy od projektantów. Są inne rzeczy na których mi zależy, prawdopodobnie dlatego, że nie były moim marzeniem jako dziecko. I teraz są moim marzeniem jako osoby dorosłej. Mieć farmę, konie, sadzić pomidory i cebulę. O tych rzeczach teraz marzę.


THROWBACK FRIDAY [TEEN PEOPLE]
» 12 września 2014 » Jogi

Przed wami kolejny wywiad z serii Throwback Friday, w którym przypomnimy co Shakira mówiła w 2006 roku na łamach gazety Teen People. Jak zwykle za tłumaczenie dziękujemy Asi (Sordomuda) Dziękujemy i zapraszamy do czytania!

————————————————————————————————————————————————————-

Teen People 2006 Shakira może wydawać się swobodna w kręceniu się na scenie lub półnaga w swoich teledyskach ale na planie sesji zdjęciowej do Teen People nagle staje się bardzo skromna. W ten piękny dzień w Kalifornii nadszedł czas na jej pierwszą sesję w bikini. Shakira wybiera nakrycia, które nie zostawią jej sławnego brzucha – najbardziej znanego od czasów Britney Spears – całkiem odkrytego.

Shakira lubi mieć wszystko pod kontrolą, nie tylko swój wygląd. Podczas sześciogodzinnej sesji Kolumbijka pochodząca z małej miejscowości Barranquilla będzie fotografowana w pięciu różnych strojach a makijaż zrobi sobie sama. W międzyczasie odbierze kilka biznesowych telefonów, wszystkie w jej ojczystym języku hiszpańskim (dziennikarz, który popełnił błąd i w szkole średniej uczył się tylko francuskiego jedyne co zrozumiał z ognistych rozmów to słowa „buty” i „zimno”) oraz dopilnuje edycji swojego nowego teledysku Dia De Enero.

 „Jeśli tylko kiedyś będę chciała zrezygnować z kariery muzycznej” mówi Shakira, która pisze i produkuje sama swoją muzykę „ Mam już doświadczenie w innych zawodach”

Tego lata 29-letnia piosenkarka wyrusza w trasę promującą jej album Oral Fixation vol.2, jej pierwszy album po angielsku od czasów amerykańskiego debiutu w 2001 roku – Laundry Service, który zawierał takie hity jak Whenever Wherever czy Underneath Your Clothes. Praktycznie każdy z artykułów w USA mówi o tym, że Shakira jest boginią w latynoskim świecie ale również i tutaj jej hiszpańskojęzyczna płyta świetnie się sprzedaje. Shakira wspina się na listach przebojów ze swoim hitem Hips Don’t Lie. Jak możecie się domyśleć w teledysku główną rolę gra jej odsłonięty brzuch, podczas gdy tańczy swój sygnaturowy taniec brzucha.

Ale dziś nie zobaczymy za wiele jej pępka. Podczas sesji zdjęciowej narzuciła na bikini różowe wdzianko. Shakira wyglądała by pięknie mając na sobie nawet bikini zrobione z worków na śmieci, ale jak zwierza się po sesji Teen People, nawet najbardziej pewna siebie gwiazda ma kompleksy.

Jesteś ostatnią osobą o której pomyślałabym, że nie będzie się pewnie czuła w stroju kąpielowym.

Pokazywanie brzucha to nie moje hobby! Ruchy, które wykonuję podczas występów tego wymagają. Ludzie Ameryki, chciałabym byście wiedzieli, że czasem zdarza mi się nosić ubrania! Tak naprawdę to jestem nieśmiała. Po prostu nauczyłam się to ukrywać. Jako nastolatka, nie byłam najbardziej pewną siebie osobą. Ale wyluzowałam. Nie ma lepszego makijażu niż pewność siebie.

Czy dalej masz jakieś kompleksy?

Tak. Nie mogę się doczekać kiedy krągłe kobiety z małymi, tłustymi brzuszkami będą znowu sexy. Technologia przyniosła nam wiele dobrego, ale też wiele problemów. Piękno trzeba poprawiać. To co widzimy na okładkach magazynów nie jest prawdziwe. To bardzo smutne. Celebryci również czują presję. Kilka lat temu zastanawiałam się nad operacją plastyczną.

Jaką?

Operacja piersi i inne rzeczy w tym stylu. „Może moje brwi powinny być wyżej, może moje usta powinny być większe.” To sprawiało, że byłam strasznie zgorzkniała. Myślałam, że nie będę wyglądała wystarczająco dobrze dla moich fanów. Ale w końcu powiedziałam sobie „Zapomnij o tym.” Zaczęłam akceptować siebie taka jaka jestem i zdałam sobie sprawę, że nie jestem idealna. Moi fani będą kochać mnie tak długo jak będę im pisała dobre piosenki. To jest ważne.

Mówiąc o dobrych piosenkach. Jesteś jedną z tych rzadkich kobiet, które same mają pod kontrolą swoją muzykę.

Ale ciągle jestem otoczona w studio przez mężczyzn! To dziwne – kobiety są bardzo kreatywne, ale jest bardzo trudno znaleźć kobiecą energię jaką mają na przykład perkusiści. Kiedy jestem w studiu z mężczyznami oni nie lubią jak kobieta mówi im co mają robić, nieważne jaka jest sławna. Nawet faceci kochający swoje matki.

Więc jak to robisz?

To wielki sekret – nie publikujcie tego! Musisz pozwolić im uwierzyć, że to oni wpadli na twój pomysł. Uwielbiam kiedy w filmie „Moje wielkie greckie wesele” matka mówi do swojej córki, że mężczyzna jest głową w związku ale kobieta jest szyją i może obracać głowę kiedy tylko chce.

Gdzie pracuje twoja matka. Nidia?

Była jubilerem, ale później stała się gospodynią domową. Mój tata William również był jubilerem, ale zbankrutowali kiedy miałam 8 lat.

Czy rozumiałaś co się wtedy dzieje?

Na początku nie. Tata wysłał mnie i mamę do Los Angeles byśmy zamieszkały z jej przyjaciółką na 3 miesiące podczas gdy on wszystko naprostowywał. Kiedy wróciłam z LA czekała na mnie niemiła niespodzianka. Nasz wielki, kolorowy telewizor został zamieniony na mały, czarnobiały a moje duże, ozdobne łóżko zamienione zostało na mniejsze i prostsze. Mój tata sprzedał nawet klimatyzację – a w Barranquilla jest bardzo gorąco! Byłam załamana. Więc moi rodzice zabrali mnie do parku, żebym zobaczyła sieroty wciągające klej, by zagłuszyć swój głód i powiedzieli mi „ Widzisz, ci ludzie są w gorszej sytuacji niż ty.” To miało na mnie tak ogromny wpływ, że obiecałam sobie, iż jeśli kiedykolwiek osiągnę sukces zrobię coś dla tych dzieci. (Shakira jest ambasadorem dobrej woli Unicefu a jej fundacja Pies Descalzos zbudowała szkoły dla ponad 3tysięcy potrzebujących dzieci w Kolumbii)

To nie jedyne ciężkie wydarzenie, przez które musiała przejść twoja rodzina. Kiedy miałaś dwa lata, twój starszy brat został zabity przez pijanego kierowcę gdy jechał na swoim motorze.

Kierowanie pod wpływem alkoholu jest bardzo nieodpowiedzialne. Nie wsiadłabym do samochodu nigdy z kimś, kto byłby choć trochę pijany. Nie pozwoliłabym również tego zrobić swoim przyjaciołom.

To nie jest dobry wybór.

Joel Madden powiedział mi kiedyś „Życie jest serią wyborów.” To zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Dlaczego narzekamy na rzeczy, które możemy zmienić? Tylko ty masz siłę by zmienić swoje życie.


Nidia : Kolejny Chłopiec!
» 09 września 2014 » Jogi

Na łamach wrześniowego numeru Hiszpańskiej gazety Hola! możemy przeczytać krótki fragment, w którym Nidia Rippol potwierdza, iż jej córka nosi w brzuchu kolejnego synka. Dla tych, którzy liczyli na wersję małej Shakirci nie pozostaje nic innego jak tylko uzbroić się w cierpliwość i trzymać kciuki przy następnym potomku.

TŁUMACZENIE : Sordomuda

W ciągu kilku miesięcy mały Milan będzie miał kompana do zabaw. Shakira i Gerard spodziewają się drugiego dziecka, syna. Informacja została potwierdzona przez rodziców artystki, którzy przyszli w odwiedziny do rodzinnego domu w Barcelonie i przyznali, że są zachwyceni. William Mebarak i Nidia Ripoll skomentowali u bram domu Shakiry, że piosenkarka spodziewa się dziecka ale nie jest wybrane jeszcze imię dla nowego członka rodziny.

HOLA ! Gratulacje, znowu będziecie dziadkami.

Rodzice Shakiry Dziękujemy, jesteśmy bardzo zadowoleni.

HOLA ! Będzie to chłopiec?

Rodzice Shakiry :  Tak, tak. Kolejny chłopiec. Kompan zabaw dla Milana.

HOLA ! : Teraz matka musi o siebie bardzo dbać?

Rodzice Shakiry : Tak, tak.

Plotki o ciąży rozpoczęły się już po występie Shakiry na Mundialu. Kolumbijka zaczęła nosić luźniejsze ubrania. Wielką nowinę wyznała w wywiadzie dla Cosmopolitanu.

Shakira i Gerard bardzo się kochają i spełniają swoje marzenia o dużej rodzinie. W styczniu Milan skończy dwa lata i z pewnością bardzo się cieszy na przybycie nowego chłonka rodziny.


Brzuszek rośnie…
» 02 września 2014 » Jogi

W sieci pojawił się skan do wrześniowego wydania gazety Diez Minutos , która jest wydawana w Hiszpanii. Na nim możemy zobaczyć jak Milan, Shakira i matka Gerarda beztrosko spacerują. Jak możecie zauważyć artystka ma coraz większy brzuszek a jej synek wozi pusty różowy wózeczek – Z artykułu wynika, że małemu spodobała się miniaturka wózeczka, którą prowadziła pewna dziewczynka i postanowił chociaż na chwile popchać.  Koniecznie zajrzyjcie do naszej galerii


THROWBACK FRIDAY [Latina 2005]
» 22 sierpnia 2014 » Jogi

Nadszedł kolejny piątek a co za tym idzie czeka nas kolejny „skok w przeszłość” z Shakirą. W tym tygodniu prezentujemy wam obszerny wywiad z Latiny 2005. Za przetłumaczenie serdecznie dziękujemy naszej tłumaczce Asi. Poniżej możecie znaleźć również skany w oryginalnej wersji językowej. Zapraszamy do zapoznania się z treścią.

 

Głód potrafi być siłą napędową w każdym kontekście – seksu, ambicji, kreatywności, sprawiedliwości. Weźmy pod lupę kolumbijską gwiazdę, która zawsze miała apetyt na sukces. Teraz, po 4 latach nieobecności, powraca – wygłodniała i gotowa na ponowne zjednoczenie ze swoimi fanami. Na jej nowej płycie Fijación Oral vol. 1 serwuje im menu pełne surowych emocji by najedli się do listopada – wtedy wydaje jej drugi anglojęzyczny album Oral Fixation vol.2. W ekskluzywnym wywiadzie opowiada nam o osobach, które karmiły ją jako osobę i jako artystkę.

Koniec czekania! Po czteroletniej przerwie Shakira powraca z najbardziej oczekiwanym hiszpańskojęzycznym albumem i dzieli się z nami prywatnymi historiami o ludziach, którzy zawsze byli przy niej.

Kilka minut po północy pewnej ciepłej, wiosennej nocy w Miami, Shakira wchodzi do studia i kieruje się do stołu z tajskim jedzeniem. Bez ściągnięcia kurtki podwija rękawy zanurza palce w makaronie vermicelli z sosem orzechowym i pakuje sobie wszystko do ust. Jej osobista asystentka, Kathy Kopp nalega by użyła sztućców i usiadła na krześle. Shakira odpowiada, że jest za głodna by to zrobić. „To ma prawdopodobnie miliard kalorii.” Mówi pochłaniając krewetki i oblizując palce. „Ale teraz, nic mnie to nie obchodzi.”

Nie możemy obwiniać za to Shakiry. Właśnie zakończyła całodzienny maraton wywiadów na temat jej najnowszego krążka Fijación Oral vol. 1 a przed sobą ma całonocną sesję w studiu nagraniowym. Ta scena metaforycznie świetnie oddaje żarłoczność Shakiry związaną nie tylko z zaspokojeniem swojego ciała ale i nakarmieniem jej kariery. Shakira postanowiła być gwiazdą w pierwszej klasie w jej rodzinnym mieście Barranquilla, pierwszy album nagrała w wieku 13 lat. Przez 6 lat podbijała Amerykę Południową a w 2001 resztę świata swoim pierwszym anglojęzycznym albumem Laundry Service, który zdobył już wielokrotną platynę.

A jej apetyt rośnie w miarę jedzenia. Wcześniej tej nocy, jadąc swoim vanem, który kierował jej brat Tonino (była w drodze po swój makaron vermicelli) Shakira powiedziała nam, że zaszywając się na dwa lata w jej domu na Bahamach pisała muzykę na swoją nową płytę tworząc najbardziej dojrzały album w karierze. Stworzyła wystarczającą ilość piosenek by zapełnić dwa albumy: Fijación Oral – pierwszy od siedmiu lat hiszpańskojęzyczny materiał, który jest zbiorem ballad przeplatanych rockiem, bossanovą, stylem new wave a nawet reggaetonem oraz Oral Fixation – anglojęzyczny album na którym poruszy tematykę miłości i seksu. „Mężczyźni są prostszy od nas, wszystko czego potrzebują to jedzenie i ta druga rzecz…” śmieje się. Na miejscu kierowcy Tonino głośno gwiżdże sygnalizując, że powiedziała już za dużo.

Shakira nie jest jedną z tych osób, którym można mówić co mają robić. Dzień wcześniej, podczas sesji zdjęciowej do Latiny na Bahamach nalegała by mogła zrobić sobie sama makijaż. I mimo, że z zapartym tchem czekała na nią stylistka by ujarzmić jej burzę włosów, Shakira sama skręciła sobie loki – palcem. Następnie, po powrocie do Miami, podczas gdy czekała na nagranie wywiadu dla telewizji z Buenos Aires podbiegła jej asystentka krzycząc: „Za 4 minuty wchodzisz na żywo!”. Na to Shakira chwyciła swoją kosmetyczkę mówiąc: „Powiedz, żeby poczekali 10 minut! Wyglądam strasznie.”

Ale nawet Shakira musiała się nauczyć, że nie wszystko może mieć pod kontrolą. Jako przykład weźmy to jak traktowali ją Argentyńczycy na początku jej pięcioletniego związku z Antonio De La Rua, synem byłego prezydenta Argentyny, który doprowadził kraj do ruiny gospodarczej. Ludzi oskarżali ich, że pływają w luksusie podczas gdy tysiące ludzi zbankrutowało. „Nie jestem zbyt przywiązana do rzeczy materialnych.” mówi Kolumbijka, która od 1997 roku otworzyła trzy szkoły podstawowe dla biednych dzieci w Kolumbii, częściowo ze swoich własnych pieniędzy.

W 2004 roku natrafiła na kolejną przeszkodę, gdy na zawał serca zmarła jej menadżerka i wieloletnia przyjaciółka Patricia Tellez. Shakira była zdruzgotana. „Była dla mnie jak rodzina.” Była częścią garstki ludzi, którzy wpływali na Shakirę, pomogła jej odnieść sukces, zarówno osobisty jak i zawodowy.

Podczas gdy van wiózł nas przez ekspresowe drogi Miami Shakira (której od czasu do czasu przerywał Tonino swoim ostrzegającym gwizdaniem) wyjawiła nam kto jeszcze dał jej największe lekcje życiowe na temat pisania muzyki, tworzenia związków i odnalezienia szczęścia.

Mój ojciec

„On jest powodem dla którego zaczęłam pisać teksty. (Z zawodu jubiler) On zawsze był pisarzem i dorastałam patrząc na niego jak pisze na maszynie do pisania. Więc kiedy skończyłam 7 lat poprosiłam o maszynę do pisania na Boże Narodzenie. Nie chciałam roweru ani nowej lalki – chciałam być jak mój tata. Chciałam też go uszczęśliwić, ponieważ od śmierci mojego brata (wypadek samochodowy) kiedy miałam 2 lata uszło z niego dużo życia. To była nieświadoma motywacja i niewidzialna siła, która pchała mnie bym zrealizowała poszczególne rzeczy w mojej karierze: wypełnić pustkę w jego sercu, spełnić jego oczekiwania i być powodem do dumy.”

Moja mama

Dręczy mnie myśl, że moja mama mnie potępi. Zawsze była moim kompanem . Dla mnie najważniejszą rzeczą jest jej opinia i ma na mnie ogromny wpływ. Zdałam sobie z tego sprawę kiedy pokazałam jej okładkę swojego nowego albumu (ja trzymająca dziecko). Byłam pewna, że jej się nie spodoba. Że moje oczy są zbyt przygaszone albo, że powinnam mieć mocniejszy makijaż. Więc zdecydowałam się jej tego nie pokazać. Ale to mnie cały czas dręczyło więc musiała to zobaczyć. Gdyby jej się spodobało to zdjęcie, zostawiłabym je. Gdyby jej się nie spodobało kazałabym zmienić okładkę. Więc gdy powiedziała, że jej się podoba w mej duszy nastąpił pokój.

Mój pierwszy menadżer

Śmierć Patricii ciągle jest dla mnie bolesna. Byłam wtedy w Kanadzie, kiedy mój narzeczony powiedział mi, że zmarła. Patricia nie była tylko moim pierwszym prawdziwym menadżerem. Była jednym z ludzi, którzy nad moją karierą pracowali najciężej. Mówiła na mnie „mi enana” (mój krasnoludek– przypis redakcji) tak jakby była ode mnie wyższa mimo, że byłyśmy tego samego wzrostu. Myślę, że dlatego, iż była naprawdę moją dużą siostrą. Nie miała najłatwiejszego życia, ale nauczyła mnie poczucia humoru. Nauczyła mnie, że zawsze jest miejsce na śmiech.

Mój narzeczony

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam Antonio pomyślałam, że to może być facet mojego życia. Nie wiedziałam, że to syn prezydenta. Zobaczyłam go w restauracji i zauważyłam, że bardzo uważnie słuchał kogoś z kim rozmawiał i powiedziałam sobie „Ten człowiek jest nie tylko bardzo przystojny ale i bardzo inteligentny.” Codziennie się czegoś od niego uczę. Słuchanie kłamstw w argentyńskich mediach było dla nas bardzo ciężkie, nie jako para, ale dla nas jako ludzi. Ale rozumiał, że to pochodziło z kraju w którym panuje kryzys i nigdy się nie bronił. Chciałabym mieć połowę jego mądrości. Bycie z kimś takim jak ja nie jest łatwe. Jestem bardzo wrażliwa i neurotyczna. On mnie zna, wie skąd pochodzą moje obawy i jest mężczyzną który ponad wszystko stara się mnie uszczęśliwić.

Mój poeta

Pierwszą poważną książką jaką przeczytałam było „The Prophet” Kahlila Gibrana, libańskiego poety i artysty przez którego odkryłam poezję i filozofię. Ciągle pamiętam jedno zdanie, że para „powinna dawać sobie nawzajem chleb ale nigdy nie jeść z tego samego bochenka” i być jak kolumny w świątyni, podtrzymywać ten sam dach ale z odpowiednią przestrzenią pomiędzy nimi tak by „ wiatry niebios tańczyły między nimi”. Myślę, że to piękne i mądre cytaty.

„Pierwszy raz” Shakiry

-Pierwszy występ na żywo

W katolickiej szkole La Enseñanza w Barranquilla. „Odliczałam dni do piątków, kiedy mogłam się wspiąć na scenę i tańczyć belly dance.”

-Pierwszy duet

„Nasz sąsiad Hernando Barrios grał na gitarze, podczas gdy ja tańczyłam i śpiewałam piosenki libańskiej piosenkarki Fairuz w języku arabskim, którego wymowa w moim wykonaniu była koszmarna.”

Ulubione rzeczy Shakiry

– Ulubiony muzyk

Jimmy Paige, gitarzysta Led Zeppelin „On pokazał jak grać na gitarze i grał nieśmiertelne riffy. Był oryginalny. Do tego można dążyć.”

-Ulubiony samochód

Jej czerwony Daewoo Tico nazwany Tic-Tac. „On ma seksualne moce. Gdziekolwiek nim jadę, otrzymuję komplementy od robotników na drodze.”


Shakira dla Marie Clarie
» 19 sierpnia 2014 » Jogi

Poniżej zamieszczamy wywiad, który Shakira udzieliła dla magazynu Marie Clarie. Mówi tam o działaniu Fundacji Pies Descalzos, najlepszej radzie jaką dostała w życiu i o tym co powinna zrobić każda kobieta w życiu. Za poświęcenie swojego czasu dziękujemy naszej niezawodnej tłumaczce Asi. Oprócz tego na samym końcu możemy zobaczyć jak dotąd niewidziane zdjęcie z sesji do Women’s Health

 

Shakira wybudowała 22 centra edukacyjne i nie zamierza na tym poprzestać!

Nowo otwarta szkoła na wzgórzu w Kartagenie jest błyszczącym pomnikiem nowoczesnej edukacji: 3,5akrowy kampus wyposażony w komputery i obiekty sportowe.

„Nie wiem czy jest wiele takich szkół w Ameryce” mówi Shakira. Wielu z 1700 uczniów jest uchodźcami w swoim własnym kraju, którzy nie mają dostępu do elektryczności, czystej wody oraz lepszych perspektyw. „W takim kraju jak mój ludzie którzy rodzą się biedni, umierają biedni – jeśli nic z tym nie zrobimy.”

Nowa publiczna szkoła oferuje wszystko za darmo, a co jest wspaniałe nie jest jedyną: to jedna z 6 szkół otwartych przez fundację Pies Descalzos, którą założyła zarabiając pierwszy milion w wieku 18 lat. Otworzyła również 17 przedszkoli, rekrutując imponującą ilość swoich zwolenników: miliarderów (takich jak Carlos Slim) oraz głowy państw (między innymi Barack Obama)

„Nie wstydzę się prosić o pieniądze na edukację – nie możemy traktować tego jako luksus. To prawo każdego człowieka.”

Opisz czym zajmuje się Twoja fundacja i jak zmienia świat

„Fundacja Pies Descalzos jest fundacją którą założyłam mając 18 lat. Skupia się na zapewnieniu edukacji u budowie szkół na terenach skrajnego ubóstwa, konfliktów.”

Jaka jest najlepsza rada jaką dostałaś?

„Dostałam wiele dobrych rad. Mój tata kiedyś mi powiedział: Żyj swoim życiem. To samo powiedział mu jego ojciec a on mi to przekazał. Żyj swoim życiem. To takie proste. Może wydawać się dziwne, że to mówię ale dla mnie jest to bardzo głębokie. Kogo to obchodzi? Rób to co musisz.”

Czego powinna spróbować w swoim życiu chociaż raz każda kobieta?

„Każda kobieta powinna się bezwstydnie zakochać.”


THROWBACK FRIDAY [LATINA 2003]
» 14 sierpnia 2014 » Jogi

Mamy już kolejny piątek a to oznacza, że czas na drugi wywiad z cyklu Throwback Friday. W tamtym tygodniu było o jej TOP 10 w 2002 roku z magazynu LATINA – tym razem na tapetę bierzemy kolejny wywiad z Latiny 2003. Pragniemy bardzo podziękować Asi za poświęcony czas na przetłumaczenie treści. Zapraszamy do przeczytania:

 

LATINA luty 2003

Shakira przeszła od bycia kolumbijską piosenkarką do bycia ulubioną rockmenką całego świata – ale nie tylko to się zmieniło. Shakira mówi teraz w nowym języku, prowadzi życie supergwiazdy i podróżuje z ochroniarzem. I jest blondynką ! Ale dalej twardo stąpa po ziemi. Sama robi pranie i zabiera swoich rodziców w trasę. Tylko u nas, swoimi słowami, opowiada co zmieniło się u niej w tym roku i dlaczego niektóre rzeczy zawsze pozostaną takie same.

1. Mówi teraz po angielsku

Mimo, że Shakira twierdzi iż uczy się angielskiego od niedawna, mówi w tym języku bądź śpiewa już jakiś czas.

„Moimi muzycznymi idolami od zawsze byli Led Zeppelin, Depeche Mode i The Cure. Więc śpiewam po angielsku od dawna – pod prysznicem. Teraz śpiewam po angielsku na scenie przed tysiącami ludzi więc jest to dla mnie wyzwanie!”

„Pisanie po angielsku przychodzi mi teraz bardziej naturalnie niż dwa lata temu i czuję się swobodnie udzielając wywiadów po angielsku. Zdarzają się jednak wywiady, które wolałabym bym by nie były prowadzone po angielsku – te przed kamerą – zawsze obawiam się, że popełnię błąd w gramatyce.”

„Zawsze jest dla mnie przyjemnością udzielanie wywiadów w języku hiszpańskim. To mój język. Po hiszpańsku myślę, czuję, bawię się i śnię.”

2. Przeczytała wiele książek

„Przeczytałam kilkanaście książek przez ten rok, ale nowela Henryka Sienkiewicza Quo Vadis zostawiła na mnie duże wrażenie. Opowiada o początkach chrześcijaństwa, schyłku czasów romańskich, ustanowienia kościoła, o fundamentalnym starcie chrześcijaństwa o którym czasem zapominamy. Myślimy, że chodzi tylko o pójście do kościoła i przyjęcie komunii, tymczasem chodzi o miłość. To największa lekcja od Jezusa. Byłam bardzo poruszona tą książką.”

„Ostatnio zaczęłam również czytać magazyn The Economist. Wszystkie historyczne momenty w których uczestniczymy – uważam, że to ważne iż jestem świadoma tego co dzieje się w państwach, które odwiedzam. Są duże powody do lęków na świecie. Może nie widzisz ich w mieście, w którym mieszkasz. Ja znam te rzeczy, ponieważ pochodzę z Kolumbii, państwa żyjącego w konflikcie od 40 lat. „

3. Odkryła, że blondynki mają więcej zabawy – … i więcej słońca

„Kiedy kobieta decyduje się na zmianę swojego koloru włosów, musi zmienić także swoje nawyki. Zmienia się sposób życia. Teraz kiedy jestem blondynką, więcej przebywam na słońcu. Kiedy miałam czerwone włosy nie mogłam się opalać ani chodzić na plażę, ponieważ było to niepraktyczne – gdybym weszła do morza woda byłaby czerwona a gdybym była na słońcu włosy zrobiły by się pomarańczowe. Byłam wtedy bardzo blada. Kiedy miałam czerwone włosy czułam się bardziej zbuntowana. Jako brunetka czułam się bardziej egzotyczna. Teraz jako blondynka nie muszę się zbyt przejmować – jedynie odrostami których nienawidzę. Dla mnie najgorszym dniem w miesiącu jest wizyta u stylisty.”

4. Z bycia piosenkarką stała się ambasadorką

Ostatnie lata obfitowały w sukcesy. Shakira wygrała 5 nagród MTV Video Music Awards Latin America, 1 nagrodę Grammy, 2 nagrody Latin Grammy oraz znalazła się na liście VH1’s 20 Women Who Rock w roku 2002. Ale chce wynieść swoją sławę na całkiem nowy poziom.

„Zawsze czułam dużą odpowiedzialność, jeśli chodzi o moich latynoskich fanów, ale dziś to uczucie urosło. Moja muzyka dociera teraz do tak wielu kultur, języków, religii, ras oraz krajów, że czuję się jak ambasadorka.”

„Kiedy dostałam możliwość rozwinięcia swojej kariery poza rynek Ameryki Południowej, wiedziałam jak wielki jest ten projekt i co możemy osiągnąć. Dla mnie, każdy artysta wychodzący poza swój kraj, ma na swoich ramionach flagę swojego państwa. W wielu krajach panują stereotypy – na przykład, że Latynosi jeżdżą na koniach i mają wielkie sombrero na głowie. To dla mnie wielka szansa by reprezentować Kolumbię i Latynosów.”

„Poza byciem artystką, bardzo identyfikuję się z rolą bycia komunikatorem. Ważna jest dla mnie komunikacja i robienie tego przez muzykę. Za tym co robię zawsze jest jakaś wiadomość. To dar od Boga, że jestem zdolna do tego by użyć mojej muzyki do komunikacji z tyloma ludźmi. To błogosławieństwo i moc i musisz wiedzieć jak nią władać.”

5. Lepiej rozumie jak silna potrafi być miłość

Dalej jest ze swoim narzeczonym – Antonio De La Rua – to się nie zmieniło. Shakira dowiedziała się, że miłość nie jest niezmienna.

„Rok temu myślałam, że w naszym związku już nie może być lepiej. Ale dziś mogę powiedzieć, że jest lepiej niż było rok temu. Związku ewoluują i zmieniają się – na lepsze lub gorsze. Przeszliśmy wiele złego, szczególnie Antonio.” Shakira nawiązuje do odejścia ze stanowiska prezydenta Argentyny jego ojca oraz do przesunięcia ich daty ślubu.

„Pomimo wszystkiego jesteśmy razem. Nasza miłość jest silna jak skała i staje się coraz silniejsza.”

6. Ikona mody

Najlepsi projektanci wysyłają jej darmowe kreacje.

„Wielu projektantów wysyła mi swoje ciuchy a firmy kosmetyczne swoje produkty. Czasami ich używam, ale nie cały czas . Dalej sama kupuję swoje rzeczy. To ciekawe, ponieważ przed moją międzynarodową karierą nikt mi niczego nie wysyłał.”

7. Nauczyła się kuchni libańskiej – mniej więcej

Jej arabskie korzenie widzimy w jej tańcu brzucha oraz w jej imieniu, które po arabsku oznacza „Kobieta pełna gracji” (jej tata jest Libańczykiem a jej nazwisko brzmi Mebarak). Teraz jej korzenie wychodzą również w kuchni.

„W tym roku nauczyłam się gotować libańskie jedzenie. Gdy przygotowałam obiad po arabsku cała rodzina oblizywała palce. Może to było szczęście laika. Przygotowałam smażone kibbe (pulpeciki mięsne – przypis redakcji) na zimno, tabbouleh (rodzaj sałatki – przypis redakcji) oraz ryż z migdałami. Nauczyłam się robić tylko te potrawy i od tego czasu nie ćwiczyłam więc pewnie już zapomniałam jak się je przyrządza. Nie mogę obiecać, że za drugim razem też wyjdą takie dobre.”

8. Stała się fanką muzyki klasycznej oraz zatrudniła ochroniarza

Okazuje się, że nawet najmniejsze aspekty życia Shakiry uległy zmianie po wielkim sukcesie.

„Niektóre rzeczy są trywialne, ale również mają znaczenie. Stałam się fanką Vivaldiego. Wcześniej słuchają go nie zwracałam na niego uwagi. Ale pewnego dnia posłuchałam jego płyty, zamknęłam oczy i się zakochałam.”

„Kolejna zmiana: przez 14 lat swojej kariery nigdy nie podróżowałam z ochroniarzem – aż do teraz. Moja wytwórnia powiedziała mi, że teraz nadszedł na to czas. Zawsze miałam swoją niewielką świtę ale teraz znacznie się powiększyła. Ale nie jest tak wielka jak raperów z 40 ludźmi, nie! Jeszcze nie doszłam do tego poziomu!”

Jest kilka rzeczy, które się nie zmieniły:

· Sama piorę swoją bieliznę.

· Na trasę koncertową zabieram swoich rodziców.

· Nie jem chleba, ponieważ od niego się tyje. Wyeliminowałam go 2 lata temu.

· Jestem dumna z bycia Kolumbijką, bycia Latynoską. To się nigdy nie zmieni.

· Pierwszą rzeczą jakiej szukam gdy mam 20 minut wolnego czasu jest łóżko. Czytam książkę, gdy mam godzinę wolnego czasu i idę do kina gdy mam 4 wolne godziny.

· Jestem jedną z 41 milionów Kolumbijczyków, którzy marzą o tej samej rzeczy – pokoju w naszym państwie. I ciągle wierzę, że to kiedyś nastąpi.