EL DORADO

posłuchaj utworów z najowszego albumu

ostatnia aktualizacja strony 1 miesiąc temu

Wywiad dla meksykańskiego magazynu Harper’s Bazaar
» 20 sierpnia 2017 » Diana

Co starasz się pokazać swoim ubiorem?
Chcę czuć się dobrze. Od czasu do czasu lubię zmienić mój styl, ale nie będąc przy tym niewolnikiem mody. To coś indywidualnego i najważniejsze, aby dawał poczucie bezpieczeństwa, to właśnie tworzy look.

Twoje ciało jest godne pozazdroszczenia, ale nadal masz swoje kształty. Czy kiedykolwiek miałaś obsesję na punkcie szczupłości?
Cóż, teraz zdaję sobie sprawę, że gdy miałem 20 lat, nie wyglądałem tak pięknie, byłam tez dużo bardziej niepewna. Teraz dużo bym oddał za powrót do tych czasy, kiedy było mi łatwiej utrzymać figurę! Chociaż lubię dbać o siebie, nigdy nie miałam obsesji na punkcie szczupłości i zgadzam się z ojcem, który mówi: „Nie ma lepszego ubrania niż trochę mięsa na kości”.

Jak czujesz się teraz ze swoim ciałem?
Jestem bardzo związane ze sportem i zdaję sobie sprawę, że należy włożyć dużo wysiłku, aby osiągnąć efekty, ale nie karzę się za to jeśli potrzebuje dnia odpoczynku, dnia w łóżku lub w spa. Każdy z nas jednak od czasu do czasu potrzebuje się  poruszać.

Czym różni się Shakira z El Dorado od tej z Pies Descalzos ?
To ta sama  Shakira, ale na różnych etapach ewolucji, wiem, że niektórzy tęsknią za muzyką z Pies Descalzos, ale muzyka, którą tworzę zawsze będzie odzwierciedlać  moment, w którym jestem. El Dorado ma wiele piosenek o miłości i radości, a album Pies Descalzos był bardziej o młodzieńczych udrękach. Chociaż bardzo lubię te piosenki, to lubię też spokój, jaki posiada teraz Shakira. Tęsknię za niewinnością przeszłości … i również energią i wytrzymałością! (Śmiech). Już nie mogłabym podróżować z jednego kraju do drugiego i pracować po 12 godzin tego samego dnia … Nie wiem jak to robiłam.

Jakie wartości są dla ciebie istotne jako dla 40 latki?
Uczciwość i lojalność.

Czy uważasz, że udało ci się osiągnąć sukces?
Teraz tak, ale nie dotyczy to tylko osiągnięć w mojej karierze, chociaż jestem bardzo wdzięczna za nią moim fanom. Za największy triumf uważam rodzinę, którą udało mi się stworzyć. Jeśli moje dzieci wyrosną na dobrych ludzi, którzy troszczą się o innych, to uznam to za sukces.

Jesteś piosenkarką, kompozytorką, filantropką, dziewczyną, matką i kobietą. Jak zachowujesz równowagę tych wszystkich ról, nie wariując przy tym?
Posiadanie dzieci sprawia, że nie jesteś już swoim szefem. Miałam określone tempo mojej pracy: kiedy mogłam odpoczywać, co uznać za priorytet… teraz tak nie jest. Teraz dzieci ustalają moje tempo (śmiech). Jestem jednaka wdzięczna, ponieważ pomogły mi one bardziej się skupić i pracować skuteczniej. Gdy pracuję nad projektem jestem w nim w 100%, jeśli jestem z nimi jest tak samo. Mam to szczęście, że posiadam luksus zabierania ich do pracy, a także partnera, który wspiera mnie i pozwala mi znaleźć czas na moją karierę, gdy tego potrzebuję.  Bez dwóch zdań priorytety w moim życiu zmieniły się i najważniejsi są teraz oni.

Czy chciałbyś być matką córki?
Chciałbym, ale czas pokaże, co przyniesie przyszłość. Jestem teraz bardzo szczęśliwa z rodziną, którą mam. Poza tym, bycie jedyną dziewczyną jest świetne, jestem traktowana jak królowa.

Jaka radę dałabyś swoim dzieciom w temacie jak traktować kobietę?
Myślę, że ich ojciec jest dla nich najlepszym przykładem jak robić to ze szczerością, cierpliwością, podziwem i bezwarunkową miłością.

Czy tak jak wiele kobiet wpadałaś w pułapkę uchwycenia perfekcji?
Nie wpadłam, bo ciągle, w nią wpadam. My kobiety żyjemy pod dużą presją, z każdym krokiem na przód dawne oczekiwania stają nam na drodze i starają się nas zatrzymać. Teraz jesteśmy w stanie pokazać, że jesteśmy w pracy tak samo cennymi pracownikami jak mężczyźni, ale nadal możemy ponieść porażkę w innych dziedzinach, takich jak rola matki, partnerki. Kroczymy po bardzo cienkiej linie. Równocześnie tylko my same jesteśmy zdolne uwolnić się od naszych ograniczeń. Staram się pamiętać, że perfekcja to rzecz subiektywna i że sama jestem swoim największym krytykiem.

Co w twoim związku z Pique? W jaki sposób jesteś przez niego uzupełniana?  
On jest bardzo rozsądny, ja nieco bardziej dramatyzuje. On mnie uspokaja i pomaga nabrać dystansu. Oboje jesteśmy trochę głośni (śmiech), ale zawsze z poczuciem humoru. Jesteśmy oddani naszej relacji. Skupiamy się na naszych dzieciach. Szukamy także czasu by być sami. Ważne jest to, że przekazujemy naszym dzieciom w rodzinnym środowisku miłość, a nie stres czy obojętność.

Jeśli miałabyś cały dzień dla siebie, bez dzieci, pracy, partnera, jak byłby twój idealny plan? 
Film, książka i koc. Perfekcja.

Czy uważasz, że szczęście ma swoją granicę?
Myślę, że jestem coraz szczęśliwsza, mam nadzieję, że nigdy nie dowiem się, czy istnieje ta granica.

Skany z magazynu:


Nowy wywiad Shakiry dla Univision
» 17 kwietnia 2017 » Percabeth

Przy okazji konferencji prasowej na Camp Nou 28. marca Shakira udzieliła wywiadu dla Univision. Przeprowadziła go Chiquinquira Delgado. Kolumbijka opowiadała między innymi o swoim najnowszym singlu ,,Me Enamore”, swoim życiu rodzinnym oraz swojej fundacji.

To film z wywiadu, niżej zamieszczam przetłumaczone wypowiedzi Shakiry. 

O ,,Me Enamore”

Cóż, napisałam ją bo… bo chciałam opowiedzieć historię o tym jak poznałam Gerarda i jak zakochałam się w nim. Zrobiliśmy wideo z tekstem, więc ludzie mogą oglądać i śpiewać jak w karaoke. Okazało się to naprawdę fajne.

 

O tym jak wybiera piosenki

Hmm… Muszę ją czuć. Muszę się czuć z nią związana. Musi mieć coś „mojego”. Myślę, że moje piosenki są miejscem w którym zbieram ekspresje. To mój sposób, by wyrazić moje pomysły, moje myśli, moje emocje. Są dla mnie terapią. Wiem, że pisane leczy mnie z ciążących mi problemów

 

O swoich początkach w świecie muzyki

To prawda, że zaczęłam moją karierę bardzo młodo, bo gdy miałam tylko 10 lat zaczęłam występować i oszczędzać z tego jakieś grosze. Gdy miałam 15 lat, kupiłam sobie pierwszy samochód za te drobne oszczędności, które zbierałam od mojego początku w muzycznym świecie. Mając 13 lat wydałam pierwszy album i traktowałam to bardzo zabawnie. Dla mnie to nie była zabawa. Muzyka była moją pasją i dobrze wiedziałam, że to jest to co chcę robić do końca życia. Myślę, że to sprawiło, że miałam trochę łatwiej, a z drugiej strony trudniej, ponieważ być może ominęło mnie kilka momentów z czasów gdy dojrzewałam, etapów w których być może powinnam być bardziej szalona… beztroska.

 

O balansowaniu między karierą a rodziną

Cóż, kończę o północy jak ścierka; jestem bezużyteczna! Lecz prawda jest taka, że dobrą rzeczą, której uczysz się jako mama jest stanie się zorganizowaną. Moje dzieci trzymają mnie w ryzach. Mają swoją rutynę i plan. Nie jestem tą osobą, którą byłam gdy miałam 26 lat i żyłam tylko dla siebie, byłam centrum mojego wszechświata. Byłam początkiem i końcem mojego świata. Teraz to moje dzieci są moim priorytetem i muszę trzymać się grafiku i być punktualna. Jeśli idę do studia, mam tylko cztery godziny na pracę, bo oczywiście muszę odebrać Milana, albo zabrać go na trening piłki nożnej, albo muszę opiekować się Sashą. Mam również tysiące innych spraw, jak moja fundacja, albo no wiesz, Gerard (śmiech).

To za dużo spraw. To prawda, że my kobiety jesteśmy jak żonglerzy. Mężczyźni nigdy nie daliby rady. Oni potrafią robić tylko jedną rzecz naraz. Jeśli żują gumę, nie potrafią przejść przez ulicę. Nie są skoordynowani.

 

O ostatnich projektach zawodowych.

Czułam się jakbym już go (Prince Royce’a) znała, ponieważ dużo się wcześniej kontaktowaliśmy (Shakira i Prince Royce poznali się dopiero na planie teledysku). Z Malumą spotkaliśmy się w Barcelonie. Spotkaliśmy się tutaj, pracowaliśmy tutaj razem kilka dni i w tym czasie stworzyliśmy 3, znaczy 2 piosenki. Ale z nimi miałam wiele chemii, a to jest ważne w duetach, by były udane. Miałam wielkie szczęście, bo oboje są niesamowitymi artystami. I Carlos Vives, który był niczym spłacenie długu, który miałam wobec siebie i mojego państwa, by nagrać coś z nim, a on jest najlepszym ambasadorem naszego folkloru i kultury. Miałam wobec niego wielki szacunek i uwielbiałam pracować z nim nad „La Bicicleta”. To co teraz mam, to solowa piosenka i jeszcze kilka innych solowych piosenek, które odkryjecie, gdy wydam nowy album. Teraz jestem strasznie podekscytowana „Me Enamore”. ,,Deja Vu” pozostaje na listach przebojów i ,,Chantaje” również. Ale teraz ,,Me Enamore” to moje oczko w głowie.

 

O trasie koncertowej

Już niedługo. Wciąż nie mogę ogłosić dat, ale jestem tym bardzo podekscytowana. Myślę, że to będzie najlepsza trasa w mojej karierze, ponieważ czuję, że mam bardzo jasny pomysł jak to ma wyglądać. Minęło sporo czasu od kiedy ostatnio koncertowałam, więc to będzie bardzo potężne i intensywne pojednanie z fanami.

 

O Milanie i Sashy

Oboje bardzo lubią sport, bo wcześnie ich z nim zapoznaliśmy. Milan ma również muzyczne skłonności, ale on jest pasjonatem piłki nożnej. On woli nie zjeść lodów, żeby móc spędzić więcej czasu trenując. Ma tylko cztery lata i jest bardzo poważny jeśli chodzi o tą dyscyplinę. Nie wiemy kim nasi synowie zostaną w przyszłości, ale chcę dać im wszystkie możliwości i środki by pomóc im dobrze bawić się ucząc, co jest bardzo ważne. Uczą się wiele rzeczy i dobrze się przy tym bawią. I cóż, w przyszłości zdecydują co chcą robić i to oczywiście nie musi być sport ani muzyka. To ma być ich wybór, ale chcę by byli jej pasjonatami i czerpali z niej radość.

 

O tym co dało jej macierzyństwo

…Doświadczenie, dużo radości i śmiechu. Hm… Sprawiło, że żyję mniej egoistycznie. Myślę, że zawsze byłam osobą,  którą można uważać za rozsądną, ale myślę, że nauczyło mnie o priorytetach i rzeczach, które tak naprawdę się liczą.

 

O tym kto i jak tańczy w jej domu.

Myślę, że Gerard tańczy pięknie. Myślę, że wszystko co robi jest piękne. (śmiech). On twierdzi, że nie jest obiektywna. (…) W domu tańczę ja, oczywiście. Sasha też dużo tańczy.

 

O tańcu

Są tańce i tańce. Są tańce zaplanowane, są tańce z choreografii, są tańce, które przeżywasz i doświadczasz w całkowitej wolności. Są tańce pod prysznicem i tańce przed milionami ludzi. Ale tak, taniec jest jak terapia, dla każdego, nie tylko mnie albo profesjonalnego tancerza. Mówi się, że należy tańczyć i śpiewać, nieważne czy jest się w tym dobrym.

 

O tym jak przeżywa mecze Gerarda

Nigdy aż tak bardzo jak gdy Milan gra w czasie jego treningów z innymi czterolatkami. Zazwyczaj jest wtedy niepewna cisza, ponieważ wiesz, Katalończycy są bardzo powściągliwi, cisi i ja jestem tam jedyną osobą, która krzyczy ,,Tak, strzelaj! Podaj piłkę, podaj piłkę!” i wszyscy patrzą na mnie jakby chcieli powiedzieć ,,Co jest nie tak z tą kobietą?”. Jestem totalną wariatką gdy Milan gra z innymi czterolatkami.

 

O tym jak inne dzieci ze szkoły Milana reagują na Shakirę

Mówią ,,cześć”, albo posyłają całuski. Milan też mówi ,,cześć” i macha. Żyjemy z tym naturalnie. Milan wie, że jest dużo ludzi, którzy lubią moje piosenki i dlatego witają się z mamusią, albo lubią jak tatuś gra i dlatego witają się z nim.

 

O dorastaniu dzieci Shakiry z jej sławą

Oni są bardzo towarzyscy i kochający, jeśli chodzi o innych ludzi, dlatego, że żyją bardzo normalnie i z dużą ilością szacunku. Chodzą do normalnej szkoły, z ich mundurkiem. To szkoła z wieloma wartościami i to jest bardzo ważne. Nigdy nie chciałam, żeby poszli to elitarnej szkoły. Chcę by żyli tak normalnie jak to możliwe,  tak bardzo jak normalnie może być gdy jesteś synem Gerarda Pique i Shakiry.

 

O chorobie Sashy

Teraz ma się bardzo dobrze. Idealnie. Ale wiele przecierpiałam, jak możesz to sobie wyobrazić. Matka gdy jej dziecko jest chore… To dlatego powiedziałam ci, że dzieci zmieniają twoje priorytety i sprawiają, że rozumiesz co jest tak naprawdę ważniejsze od innych rzeczy, ponieważ świadomość, że z twoimi dziećmi wszystko w porządku i są szczęśliwe i zdrowe, jest bardzo ważne. Ale teraz Sasha ma się dobrze.

 

O tym jak rodzice nauczyli ją bycia dobrym człowiekiem.

Kiedy szłam do szkoły moja zawsze mówiła rzeczy jak ,,weź dwa ołówki, bo może ktoś inny będzie potrzebował” ,,Weź dodatkową gumkę na wypadek gdyby jeden z twoich kolegów z klasy nie miał ani   jednej.” Zawsze starała się zaszczepić we mnie poczucie troski o innych i uprzejmości. Czasem widzę siebie, z moimi własnymi dziećmi i czuję to samo. Chcę ich nauczyć tego samego. Ale tak, tym co zmieniło moje postrzeganie życia były inne dzieci, dzieci, które były sierotami i nie miały dostępu do edukacji i nie mogły spełnić podstawowych potrzeb. Kiedyś, gdy miałam 7 albo 8 lat moi rodzice zabrali mnie do parku w Barranquilli i pokazali osierocone dzieci wąchające klej, żeby nie czuć głodu i przeżyć zimną noc. Wywarło to na mnie wielkie wrażenie i tego dnia, w tym wieku postanowiłam zrobić coś dla tych dzieci. Myślę, że to uczyniło mnie wrażliwą w sposób, który potem odbił się na mojej pracy z fundacją.

 

O swojej pracy na rzecz edukacji

Mam świetną wiadomość, chodzi o to, że ja wraz z moją fundacją i FC Barceloną mieliśmy możliwość zebrania funduszy i środków by otworzyć nową szkołę w Kolumbii, w moim rodzinnym mieście Barranquilla, w dzielnicy w której jest wiele ubóstwa, gdzie 20% dzieci żyje w notorycznym ubóstwie. Więc z t nową szkołą będziemy mogli nie tylko pomóc im z edukacją ale i żywieniem oraz rozwinąć programy, które dadzą im ,,środki do życia” dla nich ich rodziców, a także związać ich życie z piłką nożną, która jest bardzo ważnym elementem, zwłaszcza w rozwoju krajów, w miejscach pełnych konfliktów i  społecznego chaosu jak to, ponieważ to również sposób by nauczyć ich wartości, pracy zespołowej… a wszystkie te rzeczy są kluczowe gdy starasz się rozwinąć i zaoferować dobrej jakości edukacyjny program: musisz zintegrować wiele różnych aspektów. Nie tylko edukacja, ale również żywienie, ponieważ dziecko nie będzie w stanie się uczyć z pustym brzuchem. Albo bez innych programów, które zaangażują resztę społeczeństwa. Więc nasze szkoły mają otwarte drzwi nie tylko dla dzieci, ale również dla rodziców, dla młodych ludzi w społeczeństwie, którzy czasem nie dostali się do szkoły, bo brakowało miejsc, ale wciąż mogą korzystać ze sportowych programów. Również, żeby utrzymywać całe społeczeństwo zaangażowane i stawianie dzieci w centrum i jako absolutny priorytet.

Pozostaje wiele rzeczy do zrobienia, marzę o tym, że mogłabym zrobić więcej. To zobowiązanie i zadanie, które lubią, bo praca dla edukacji jest bardzo cenna i dodająca otuchy, ponieważ każde peso, każdy dolar, który zainwestujesz w edukację… hm… to nie strata pieniędzy. To inwestycja. To nie praca charytatywna to socjalna inwestycja i inwestycja w ludzi. Widzimy krótko i długodystansowe skutki. Nie musisz czekać 50 lat, żeby zobaczyć efekty wszystkich starań, wszystkich zainwestowanych pieniędzy,  całego czasu zainwestowanego w te projekty. Wręcz przeciwnie, widzisz natychmiastową transformację w społeczeństwie w którym otworzysz nową szkołę, gdzieś gdzie wcześniej nie był niczego. Wiele miejsc w Kolumbii w których pracowaliśmy  było historycznie porzucone przez rząd, jak ,,El Choco”. To wciąż bardzo trudne by tam edukować. To jedno z największych wyznań z jakimi ja i moja fundacja się zmierzyliśmy, ponieważ el Choco było kompletnie porzucone. W miejscu w którym pracowaliśmy nie było czystej wody, elektryczności ani brukowanych dróg. Dzieci musiały przekraczać strumyk by dotrzeć do szkoły każdego dnia. Ta sytuacja była nieludzka i gdy zbudujesz szkołę w takiej społeczności, zaczynasz widzieć zmiany. Wkrótce rząd zaczął doprowadzać tam elektryczność, budować drogi. Lecz tu nie chodzi tylko o infrastrukturę; społeczeństwo samo doświadczyło metamorfozy gdy zaczęli się angażować, a dzieci stały się centrum społeczności, centrum dla każdego. Rodziny zaczęły działać w zupełnie nowy sposób.

Edukacja jest największą szansą. Nie możemy mieć pokoju, sprawiedliwości, sprawiedliwości i stabilności jeśli możliwości nie są równo dostępne dla wszystkich, edukacja jest możliwością, która czyni nas równymi. Nieważne skąd jesteś, jakiej rasy i religii jesteś. Jeśli masz możliwość pójścia do szkoły, masz szansę na udane życie. Jeśli otrzymujesz edukację dobrej jakości i otrzymujesz wyżywienie, możesz rozwijać się prawidłowo, twój mózg i ciało mogą rozwijać się prawidłowo.


Wywiad dla Mediaplanet U.S.A [Tłumaczenie]
» 07 września 2014 » Jogi

Ponad 2 lata temu Shakira została wybrana jako jedna z czterech doradców Baracka Obamy do spraw edukacji Latynosów na całym świecie. Oprócz tego wzięła udział w kampanii o nazwie Mediaplanet U.S.A. – Hispanic Heritage. Z tej okazji udzieliła wywiad. Zapraszamy do czytania.

TŁUMACZENIE : Sordomuda

Zrobiłaś tak wiele by pomóc milionom ludzi na całym świecie na różne sposoby i jesteś znana ze swojej pracy humanitarnej i rzecznictwa. Co zainspirowało Cię by podjąć tak wielkiej odpowiedzialności i rozwinąć tak silne i wpływowe charytatywne inicjatywy?

Nie ważne jak wielki jest pomysł ani jak rozległy jest projekt. Wszystko zaczyna się tak samo – od małego momentu. Dla mnie był to moment, gdy moja rodzina doświadczyła wielkiej finansowej straty i nędzy jakiej nigdy wcześniej nie mieliśmy. Wtedy trudno mi było sobie z tym poradzić. Wtedy zobaczyłam wszystko z innej perspektywy. Zobaczyłam, że za moimi drzwiami są dzieci żyjące w ekstremalnej biedzie, które nie mogą nawet liczyć na edukację by pomogła im wyjść z ich sytuacji. Nawet w tak młodym wieku dojrzenie tego problemu dało mi głębokie przeświadczenie o niesprawiedliwości, że coś tak przypadkowego jak miejsce w którym się urodziłeś może zadecydować o twoim losie na resztę twojego życia. Wiedziałam, że musi być jakiś sposób by to zrównoważyć a moi rodzice, zawsze uczyli mnie, że nauka jest kluczem do sukcesu. Więc dla mnie rozwiązanie było proste. Edukacja dla wszystkich. Powiedziałabym, że dwie rzeczy: pragnienie bycia finansowo niezależną i odniesienie sukcesu oraz poczucie celu jakie dały mi moje doświadczenia z dzieciństwa by zrobić coś wielkiego dla świata, utorowały moje ambicje.

Twoim głównym celem jest rozwój wczesnoszkolny oraz edukacja. Czy potrafisz wyjaśnić dlaczego edukowanie młodych tego świata jest najlepszym sposobem na polepszenie jakości ich życia?

Edukacja to nieprawdopodobna inwestycja. Inwestowanie w dziecko tak wcześnie jak jest to możliwe w pewnym sensie jest równoznaczne z kupieniem akcji bardzo tanio. Ludzki potencjał nie ma limitu. Ale nie jeśli jest niewykorzystany. To koncepcja stara jak świat. „Daj człowiekowi rybę to będzie najedzony jeden dzień. Naucz człowieka łowić ryby to nigdy nie będzie głodny.” Im wcześniej dzieci pojmą wagę edukacji i jak jest ona w stanie zmienić ich życie, tym wcześniej ukształtują się im nawyki przynoszące korzyści.

Zaczęłaś działać w świecie rozrywki w bardzo młodym wieku. Jak to odbiło się na Twojej edukacji?

Tak, to prawda. Zaczęłam wcześnie więc moja nauka była mniej tradycyjna. Skończyłam szkołę średnią ale do tego czasu miałam już wydane kilka albumów. Byłam samoukiem i uczyłam się sama tak dużo jak tylko mogłam. Podróżowanie po świecie jest nieprawdopodobną okazją do zdobywania wiedzy. Na szczęście rodzice zaszczepili mi miłości do zdobywania wiedzy, więc korzystałam jak tylko mogłam ze wszystkich możliwości. Miałam wiele prywatnych kursów, kilka z nich na uniwersytetach, gdzie i gdy tylko miałam czas. Lubię myśleć o sobie jak o wiecznym studencie.

Nauka języków obcych jest postrzegana jako kamień milowy na drodze do sukcesu dla wielu imigrantów. Jako członek Komisji Doradczej Prezydenta Do Spraw Edukacji Latynosów, co jest robione by pomóc zredukować lub wyeliminować rozbieżności w edukacji, zdrowiu i zamożności wśród latynoskiej populacji w USA?

Bycie dwujęzycznym jest wielką zaletą i jest istotne dla dorastającej generacji Latynosów by uczyli się płynnie mówić po angielsku utrzymując płynność swojego narodowego języka. Uczniowie języka angielskiego są najszybciej rozwijającą się grupą uczniów. Prawie 4,7 milionów tych uczniów uczęszcza do szkoły K-12 w USA (K-12 – szkoła od 5 do 17 roku życia w USA, przypis redakcji). Jedno na siedem dzieci zaczynające dziś naukę w przedszkolach w tym kraju ma podstawowy język inny niż angielski. Zwłaszcza dla latynoskich uczniów, którzy stanowią większość uczących się języka angielskiego – ograniczona znajomość tego języka jest związana z niskimi osiągnięciami i innymi efektami w biednych szkołach. Jako członek Komisji Doradczej Prezydenta Do Spraw Edukacji Latynosów pracujemy nad tym by to poprawić. Ważne jest by edukacja była na najwyższym poziomie już od przedszkola, staramy się tego dopilnować. Prezydent Obama zobowiązał się dać dostęp do kształcenia wysokiej jakości dla każdego 4-latka w Ameryce poprzez dostępności całodniowego przedszkola dla rodzin o niższych dochodach. Dzięki zrozumieniu jak ważna jest wysoka jakość edukacji wczesnoszkolnej, administracja poczyniła znaczne inwestycje by pomóc w rozszerzeniu dostępu do niej dla latynoskich dzieci. Konkretnie, zainwestowano 1,4 miliarda dolarów w Early Head Start-Child Care Partnership Initiative by zwiększyć efektywną opiekę i edukację trzylatków. Planowana jest również inwestycja 15 miliardów $ w program Maternal, Infant and Early Childhood Home Visiting Program w 2015 roku. Wierzymy, że zaczynając tak wcześnie jak się da, sprowadzając te dzieci na dobrą drogę, możemy zwiększyć ich szanse na sukces w życiu.

Co my, jako naród możemy wspólnie zrobić by zredukować przepaść między osiągnięciami latynoskich a nie-latynoamerykańskich uczniów w USA?

Latynoska populacja (prawie 54miliony) stanowi największą i najszybciej rozwijającą się mniejszość w USA i nadal istnieje znaczny odsetek latynoskich rodzin żyjących w skrajnym ubóstwie. Wiemy, że ubóstwo prowadzi do tak negatywnych skutków jak szkolne wagary, niekontynuowanie nauki na studiach, niższe zarobki w dorosłym życiu, słabsze zdrowie. Uważam, że powinno się przywiązywać większą wagę do edukacji Latynosów w USA. Na przykład, 15-letni latynoscy uczniowie w USA zajmują 43 miejsce w czytaniu i 44 w nauce, podczas gdy w narodowym rankingu zajmują kolejno 17 i 23 miejsce. Powinniśmy popracować nad tym by różnice rasowe i etniczne w takich rankingach znikły. Latynoscy uczniowie powinni być uprawnieni do sukcesów akademickich. Dziś, mniej niż 40% latynoskich dzieci w wieku 3 do 5 lat, uczestniczy w programie edukacyjnym. A tylko 15% zdobędzie tytuł licencjata. Nadszedł czas by mocniej się zaangażować się i zmniejszyć te nierówności poprzez rozszerzenie szans na edukację dla wszystkich. Ich sukces lub jego brak będzie miał ogromne konsekwencje w przyszłości naszego społeczeństwa Jako naród musimy zapewnić każdemu dziecku zdrowie i godny start, by mieli łatwiej na drodze do dorosłego życia. Politycy, filantropi, biznesmeni, organizacje muszą zjednoczyć swoje siły by zredukować socjalne i ekonomiczne bariery z którymi borykają się dzieci. Podczas gdy latynoskie dzieci są dużą i szybko rozwijającą się populacją w USA nie możemy polegnąć w udostepnieniu im możliwości do edukacji by mogły spełniać swoje marzenia w pozytywny sposób i przyczynić się do sprawienia by ten świat był lepszy.

Potrafisz mówić w kilku językach. Jakimi językami potrafisz się porozumiewać? Czy było to dla Ciebie wyzwanie, nauczyć się ich? Który był najtrudniejszym do nauczenia się?

Mówię po hiszpańsku, portugalsku, angielsku i trochę po francusku i włosku. Teraz skupiam się na katalońskim, ponieważ większość czasu spędzam w Barcelonie. Portugalski był moim drugim językiem ale musze powiedzieć, że angielski był najtrudniejszy do doprowadzenia do perfekcji i nauczenia się kreatywnego pisania.

Gdybyś nie umiała tak wielu języków, czy czujesz, że nie odniosłabyś takiego wielkiego sukcesu jak teraz?

Język otwiera drzwi do innych kultur w taki sposób, jaki żadna inna rzecz nie potrafi – oprócz muzyki. Są dwiema najbardziej uniwersalnymi rzeczami, którymi dzielimy się jako ludzie i obie pozwoliły mi na połączenie się z ludźmi na całym świecie w sposób, którego nie mogłam sobie wyobrazić jako młoda dziewczyna.


Otwarcie kolejnej szkoły
» 25 lutego 2014 » Jogi

shakmilan
Kolumbijska piosenkarka wybrała się na otwarcie nowej szkoły w Kartagenie wraz ze swoim synkiem, który był na boso ;) Jestem szczęśliwa, że Milan po raz pierwszy jest w tym kraju – powiedziała Shakira zaraz po przybyciu do placówki. Poniżej możecie zobaczyć nagranie, gdzie witać artystkę przechadzającą się po obszarze nowej szkoły:


 


Kolejna Szkoła
» 28 stycznia 2014 » Jogi

shakkk

19 Lutego zostanie otworzona szkoła w Kartagenie – to już kolejna placówka zbudowana dzięki fundacji Pies Descalzos. Jak już wiemy – Shakira będzie uczestniczyć w tej inauguracji.

W tym dniu kolumbijska gwiazda wygłosi przemowę w miejscowym hotelu Hilton. Nazwa tego wydarzenia to „Wyzwania edukacji – teraz albo nigdy”


Nowe video od Shakiry
» 19 grudnia 2012 » Jogi

Jak wiadomo Shakira z miłą chęcią i zaangażowaniem udziela się w pomoc charytatywną dla ubogich kolumbijskich dzieci. Po raz kolejny jej fundacja Pies Descalzos chce pomóc i dlatego jej kolejnym celem jest zbudowanie szkoły. W filmiku, który poniżej przedstawiamy (w języku angielskim i hiszpańskim) Shakira prosi o pomocy wszystkich tych, którzy nie są obojętni na los bezbronnych dzieci. Wszyscy Ci, którzy wspomogą fundację dostaną osobiste podziękowania od piosenkarki na ich facebookowej tablicy. Oprócz tego każda z osób będzie mogła wziąć udział w konkursie, w którym nagrodą główną jest videoczat z samą Shakirą.


Shakira na otwarciu „Bosques de la Esperanza”
» 08 września 2011 » Schane

Strona Shakiry poinformowała nas kilka dni temu, że Pies Descalzos Foundation i Ayuda en Acción Foundation, przy wsparciu Samorządu Województwa Cundinamarca i biura burmistrza Soacha, wczoraj otworzył „Bosques de la Esperanza” boisko w Soacha, Kolumbii. Boisko będzie dla sportu, rekreacji i działalności akademickiej.

Shakira również pojawiła się na otwarciu, gdzie powiedziała:

Dziś z wielką radością mamy zamiar otworzyć drzwi nowego obiektu sportowego – Las nadziei – jest to miejsce, które połączy i przyniesie radość tej społeczności.
– Chcę podziękować Ayuda en Acción (NGO), burmistrzowi Soacha, Gubernatora Cundinamarca i Pies Descalzos, za ich pracę. „


01/08 – Konferencja prasowa Pies Descalzos
» 02 sierpnia 2011 » Schane

Shakira razem z Gerardem Pique pojawili się na konferencji prasowej fundacji Pies Descalzos w mieście Coral Gables na Florydzie. Do galerii dodaliśmy 54 zdjęcia z tego wydarzenia, poniżej możecie obejrzeć dwa videa nagrane przez jednego z uczestników. Obecne były tam również dzieci, z którymi członkowie klubu piłkarskiego FC Barcelona rozegrali mały mecz…

Aby zobaczyć zdjęcia, kliknij na obrazek u góry wpisu!