EL DORADO

posłuchaj utworów z najowszego albumu

ostatnia aktualizacja strony 2 tygodnie temu

Shakira : „Mój umysł jest zawsze w trybie czuwania. Śpię mniej niż wielu ludzi.”

Jak czułaś się podczas podróży na szczyt G20 w Hamburgu i biorąc udział w “Global Citizen Festival”?
Występowałam z Coldplay i jestem ich wielką fanką, więc czułam się jak dziewczynka w sklepie ze słodyczami.

Czy nauczyłaś Chrisa Martina śpiewać po hiszpańsku?
Tak, byłam jego trenerem i myślę, że świetnie mu poszło. Właściwie był to jego pomysł, aby śpiewać po hiszpańsku. Przyjechał do Barcelony na próby, mieliśmy na to mało czasu. Mieliśmy nadzieję, że ludziom spodobają się te piosenki i tak też było …

W “Me Enamoré” śpiewasz „jedno, drugie Mojito”.. o czym to jest?
To jak strona z mojego dziennika. Opowiada, o tym jak spotkałam Gerarda (Piqué), ojca moich dzieci. Co czułam i co myślałam. O tym szczególnym momencie, który zmienił moje życie.

To było siedem lat temu …
Prawda. Teraz jesteśmy rodziną z dwójką dzieci i wszystko jest perfekcyjne.

Czy powiedziałaś Gerardowi, że piszesz piosenkę, o tym jak się w nim zakochałaś?
O nie, takich rzeczy nie możesz przewidzieć. Po prostu się dzieją. Budzisz się, masz pomysł, o czym chcesz pisać i co chcesz powiedzieć i po prostu to robisz.

Inna twoja piosenka “Coconut Tree” też jest o tobie i Gerardzie?
Tak, to prawdziwa historia. Na tym albumie jest wiele autobiograficznych i osobistych utworów. Dlatego ten album jest bardzo szczery i jest jednym z tych, którego produkcja sprawiła mi wiele radości. Ten album dał mi też możliwość powrotu do koncertowania w ramach trasy koncertowej. Jestem bardzo szczęśliwa i podekscytowana. Teraz zdaję sobie sprawę, że mam tyle piosenek, które publiczność może ze mną śpiewać. Dopiero teraz widzę jak ogromny posiadam repertuar.

Z nowym albumem i trasą nauczysz wielu ludzi hiszpańskiego, jest na nim wiele hiszpańskojęzycznych utworów…
Prawda. Wielu moich fanów nauczyło się hiszpańskiego słuchając moich piosenek. Chris Martin powiedział mi, że słuchał mojej muzyki i trochę się nauczył.

W “Coconut Tree” wspominasz o wehikule czasu.. czy chciałabyś przenieść się do początku twojej znajomości z Gerardem?
Oh, w tych pierwszych dniach było tyle magii. Gdy zaczynasz kogoś poznawać w pierwszych dniach dowiadujesz się codziennie czegoś nowego, ale ja ciągle nie opuściłam tego etapu. Najwspanialsze w byciu z Gerardem jest to, że codziennie mnie zaskakuje. Cały czas rozwija się jako osoba. Jest wspaniałą osoba zarówno jako ojciec i partner. Moja miłość do niego wciąż wzrasta.

Jeśli jesteś szczęśliwa i zakochana to wszystko przychodzi łatwo i naturalnie? Nie musisz nad tym zbytnio pracować …
Jest łatwo jeśli masz kogoś takiego jak on. Potrafi radzić sobie z tak skomplikowaną osoba jak ja. Rozumie mnie i akceptuje taką jaka jestem. Nie chce mnie zmieniać. Ja sama chcę stale się zmieniać.

Czy jesteś szczęśliwa będąc skomplikowaną istotą?
To nie był mój wybór. Skomplikowana osoba skupia się na szczegółach. Ja staram się skupiać na drzewie, a Gerard na całym lesie, ale potrafi sprawić, że ja też dostrzegam las.

Jesteś matką, aktywistką, piosenkarką, partnerką. Masz co robić. Czy bycie skomplikowaną osobą pomaga poradzić sobie ze skomplikowanymi sytuacjami?
Jest to jakaś zaleta. Mój umysł jest zawsze w trybie czuwania. Śpię mniej niż wielu ludzi.

Ile czasu śpisz?
Chciałabym, żeby było to 8 godzin, ale zazwyczaj to tylko 6 godzin.

Eksperci twierdzą, że sześć godzin wystarcza …
To prawda, ale żyję z taką intensywnością, że dwie dodatkowe godziny mi pomagają.

Wspominałaś o drzewach i lesie – na okładce singla “Me Enamoré” przytulasz drzewo. Dlaczego?
To zdjęcie zostało zrobione akurat w momencie, gdy właśnie poznałam Gerarda. Wyruszałam w trasę i czułam się świetnie. W moim sercu nastąpiła pewnego rodzaju eksplozja. Dosłownie przytulałam drzewa świętując znalezienie miłości. To zdjęcie znalazłem w moim albumie fotograficznym i uważał je za idealną okładkę singla.

Masz dwójkę dzieci Milana (4) i Sashę (2), czy dołącza do ciebie w czasie trasy?
Tak, dołącza do mnie, ale nie podczas całej trasy. Muszą chodzić do przedszkola i spędzać czas z tatą.

Twoje dzieci bardziej interesują się piłką nożną czy muzyką?
Na razie i tym i tym. Interesuje je sport i muzyka, ale za wcześnie, aby coś stwierdzić. Może zostaną dentystą lub doktorem.

Na początku tego roku skończyłaś 40 lat. Czy to coś dla ciebie znaczy?
Czuję się wdzięczna. Wielu fanów było przez lata ze mną i dalej są. Jestem bardziej niż kiedykolwiek wcześniej podekscytowana robieniem muzyki.

Uczestniczyłaś w ślubie Lionela Messiego. Czy złapałaś ślubną wiązankę?
Oh, musiałam przegapić tę część … (śmiech)


Wywiad dla meksykańskiego magazynu Harper’s Bazaar
» 20 sierpnia 2017 » Diana

Co starasz się pokazać swoim ubiorem?
Chcę czuć się dobrze. Od czasu do czasu lubię zmienić mój styl, ale nie będąc przy tym niewolnikiem mody. To coś indywidualnego i najważniejsze, aby dawał poczucie bezpieczeństwa, to właśnie tworzy look.

Twoje ciało jest godne pozazdroszczenia, ale nadal masz swoje kształty. Czy kiedykolwiek miałaś obsesję na punkcie szczupłości?
Cóż, teraz zdaję sobie sprawę, że gdy miałem 20 lat, nie wyglądałem tak pięknie, byłam tez dużo bardziej niepewna. Teraz dużo bym oddał za powrót do tych czasy, kiedy było mi łatwiej utrzymać figurę! Chociaż lubię dbać o siebie, nigdy nie miałam obsesji na punkcie szczupłości i zgadzam się z ojcem, który mówi: „Nie ma lepszego ubrania niż trochę mięsa na kości”.

Jak czujesz się teraz ze swoim ciałem?
Jestem bardzo związane ze sportem i zdaję sobie sprawę, że należy włożyć dużo wysiłku, aby osiągnąć efekty, ale nie karzę się za to jeśli potrzebuje dnia odpoczynku, dnia w łóżku lub w spa. Każdy z nas jednak od czasu do czasu potrzebuje się  poruszać.

Czym różni się Shakira z El Dorado od tej z Pies Descalzos ?
To ta sama  Shakira, ale na różnych etapach ewolucji, wiem, że niektórzy tęsknią za muzyką z Pies Descalzos, ale muzyka, którą tworzę zawsze będzie odzwierciedlać  moment, w którym jestem. El Dorado ma wiele piosenek o miłości i radości, a album Pies Descalzos był bardziej o młodzieńczych udrękach. Chociaż bardzo lubię te piosenki, to lubię też spokój, jaki posiada teraz Shakira. Tęsknię za niewinnością przeszłości … i również energią i wytrzymałością! (Śmiech). Już nie mogłabym podróżować z jednego kraju do drugiego i pracować po 12 godzin tego samego dnia … Nie wiem jak to robiłam.

Jakie wartości są dla ciebie istotne jako dla 40 latki?
Uczciwość i lojalność.

Czy uważasz, że udało ci się osiągnąć sukces?
Teraz tak, ale nie dotyczy to tylko osiągnięć w mojej karierze, chociaż jestem bardzo wdzięczna za nią moim fanom. Za największy triumf uważam rodzinę, którą udało mi się stworzyć. Jeśli moje dzieci wyrosną na dobrych ludzi, którzy troszczą się o innych, to uznam to za sukces.

Jesteś piosenkarką, kompozytorką, filantropką, dziewczyną, matką i kobietą. Jak zachowujesz równowagę tych wszystkich ról, nie wariując przy tym?
Posiadanie dzieci sprawia, że nie jesteś już swoim szefem. Miałam określone tempo mojej pracy: kiedy mogłam odpoczywać, co uznać za priorytet… teraz tak nie jest. Teraz dzieci ustalają moje tempo (śmiech). Jestem jednaka wdzięczna, ponieważ pomogły mi one bardziej się skupić i pracować skuteczniej. Gdy pracuję nad projektem jestem w nim w 100%, jeśli jestem z nimi jest tak samo. Mam to szczęście, że posiadam luksus zabierania ich do pracy, a także partnera, który wspiera mnie i pozwala mi znaleźć czas na moją karierę, gdy tego potrzebuję.  Bez dwóch zdań priorytety w moim życiu zmieniły się i najważniejsi są teraz oni.

Czy chciałbyś być matką córki?
Chciałbym, ale czas pokaże, co przyniesie przyszłość. Jestem teraz bardzo szczęśliwa z rodziną, którą mam. Poza tym, bycie jedyną dziewczyną jest świetne, jestem traktowana jak królowa.

Jaka radę dałabyś swoim dzieciom w temacie jak traktować kobietę?
Myślę, że ich ojciec jest dla nich najlepszym przykładem jak robić to ze szczerością, cierpliwością, podziwem i bezwarunkową miłością.

Czy tak jak wiele kobiet wpadałaś w pułapkę uchwycenia perfekcji?
Nie wpadłam, bo ciągle, w nią wpadam. My kobiety żyjemy pod dużą presją, z każdym krokiem na przód dawne oczekiwania stają nam na drodze i starają się nas zatrzymać. Teraz jesteśmy w stanie pokazać, że jesteśmy w pracy tak samo cennymi pracownikami jak mężczyźni, ale nadal możemy ponieść porażkę w innych dziedzinach, takich jak rola matki, partnerki. Kroczymy po bardzo cienkiej linie. Równocześnie tylko my same jesteśmy zdolne uwolnić się od naszych ograniczeń. Staram się pamiętać, że perfekcja to rzecz subiektywna i że sama jestem swoim największym krytykiem.

Co w twoim związku z Pique? W jaki sposób jesteś przez niego uzupełniana?  
On jest bardzo rozsądny, ja nieco bardziej dramatyzuje. On mnie uspokaja i pomaga nabrać dystansu. Oboje jesteśmy trochę głośni (śmiech), ale zawsze z poczuciem humoru. Jesteśmy oddani naszej relacji. Skupiamy się na naszych dzieciach. Szukamy także czasu by być sami. Ważne jest to, że przekazujemy naszym dzieciom w rodzinnym środowisku miłość, a nie stres czy obojętność.

Jeśli miałabyś cały dzień dla siebie, bez dzieci, pracy, partnera, jak byłby twój idealny plan? 
Film, książka i koc. Perfekcja.

Czy uważasz, że szczęście ma swoją granicę?
Myślę, że jestem coraz szczęśliwsza, mam nadzieję, że nigdy nie dowiem się, czy istnieje ta granica.

Skany z magazynu:


Wywiad dla włoskiego magazynu TU Style
» 05 lipca 2017 » Diana

W Me Enamoré śpiewasz: „Pomyślałam: „To jest jeszcze dziecko, ale co miałam zrobić. To jest to, czego szukałam.”  Czy różnica wieku jest problemem?

Nasza więź jest bardzo silna i to sprawia, że jesteśmy szczęśliwa parą. Mimo, że będę w trasie od jesieni, a on będzie w przyszłym roku na Mistrzostwach Świata w Rosji to nie wyobrażam sobie życia bez niego.

 

Macierzyństwo, nieobecność na scenie, doświadczenie z The Voice w USA, sprawiły, że myślałaś o  swojej emeryturze?

Nigdy nie myślałam, o tym, aby pożegnać się z muzyką, ale był moment, gdy zastanawiałam się, czy mam coś jeszcze do powiedzenia.  Dla mnie ta praca od 14 roku życia była dziwnym uczuciem: było pragnienie powrotu, ale pomysł, aby nagrać cały album z dwójką dzieci nieco mnie przerażał, że nie mogę już tego zrobić, nie mogę spędzać całego czasu w studiu na nagraniach.

 

Co było potem …

To Gerard zachęcał mnie i mówił,że nie nigdy nie mogę przejść na emeryturę. Zaczęłam stopniowo : nagrałam piosenkę z CarlosemVivesem ‚La Bicicleta’, kolejną z Malumą ‚Chantaje’, a reakcja publiczności była tak dobra, że nabrałam odwagi.

 

Piosenkarz pracuje całe swoje życie, piłkarz nie. Czy pomogłabyś Gerardowi, gdyby poprosił cię, abyś mu się odwdzięczyła? 

Może na mnie liczyć, tak jak ja wiem, że mogę na niego liczyć.  Co więcej musisz stale odkrywać siebie , a nie tylko na końcu kariery. W życiu należy stale się ulepszać.

 

Wygląda na to, że znalazłaś swoje El Dorado w rodzinie 

Prawda, jestem szczęśliwa jak nigdy wcześniej. Tak naprawdę tytuł albumu narodził się przez moja pasję do mitu o zatopionym wodami  jeziora Laguna de Guatavita mieście, jego sztuką i jego skarbami.  To miejsce harmonii i wewtętrznego bogactwa, które możemy także odkrywać wewnątrz nas.

 

Jak odnalazłaś swoją drogę?

Zawdzięczam wiele mojemu ojcowi. Gdy miałam osiem lat napisałam pierwsza piosenkę mu poświęconą (Tu gafas oscuras). W szkole koledzy mówili, że mam głos kozy,a on oczywiście mnie zachęcał. Kochałam melodię, którą mi śpiewał Parlami d’amore Mariu.

 

W swoim drzewie genealogicznym znajdują się także włoscy przodkowie, czujesz więź z Włochami?

Pociąga mnie historia Rzymu i włoski styl. Wśród kolegów z branzy muzycznej chciałabym Chciałbym zaśpiewać z Laurą
Pausini, bardzo popularna w Hiszpanii i w krajach łacińskich.

 

Będziesz występować w wielu europejskich miastach, czy to trudne po niedawnym ataku na koncercie Ariany Grande w Manchesterze?  

Nawet jeśli  tak nie jest, że ludzie łącza pop z terroryzmem to istnieje rodzaj strachu. Na szczęście muzyka jest silniejsza od

 

Gerard mówi, że chciałby małą córeczkę i ty tez chcesz więcej dzieci. Pomyślisz, o tym po trasie i Mistrzostwach Świata?

Siłą rzeczy nie mogę sobie pozwolić na ciążę przed trasą, ale, gdy ona się skończy dlaczego nie ? Milan i Sasha uświadomili mi, ze kocham wychowywać dzieci.

 

W niedawnym wywiadzie Gerard powiedział, że jest gotowy na ślub, a Ty? 

Oboje jesteśmy, choć nie z obrączka, ale czy możemy być bardziej „małżeństwem” niż teraz, gdy wszystko ze sobą dzielimy.

 

Pomyślałaś kiedyś co mogłabyś robić, gdyby twoje życie potoczyło się inaczej? 

Może studiowałabym medycynę, w szczególności neurologia zawsze mnie fascynowała i mogłaby być sposobem na zrozumienie siebie i bycie mniej hipochondryczką. Może zostałabym sexy lekarką.

Skany z magazynu:


Wywiad dla magazynu Cosmopolitan Mexico
» 13 czerwca 2017 » Diana

Jak twoje życie zmieniło się w ostatnich latach?
Zostałam matką, więc  centrum mojego świata się zmieniło, nie obraca się już wokół mnie, ale wokół moich dzieci i rodziny.
Rozpoczęłam  karierę dość młodo i nie znałam innej rzeczywistości niż stała praca, zawsze byłam bardzo rodzinna. Moja rodzina podróżowała zemną i dołączyła do mojego koczowniczego stylu życia. Za nic bym tego nie zmieniła, ponieważ te lata były kluczowe i wiele się wtedy nauczyłam,ale nie czuję, że  mogłabym tak całe życie, chciałam cieszyć się chwilą zamiast ciągle szukać kolejnego celu. W ostatnich latach zapuściłam korzenie i lubię ten nowy etap życia. Nie przejmuje się już tak różnymi rzeczami, rozkoszuję się życiem z rodziną.  Znalazłam odpowiednią równowagę pomiędzy praca, a życiem osobistym.

Twój album pobił rekord sprzedaży w ciągu 30 minut, co twoim zdaniem złożyło się na ten sukces?
Ten album tworzyło się całkiem dobrze, aczkolwiek na początku dużo mnie to kosztowało i wydawało się być niemożliwe, ale gdy już znalazłam rytm, wszystko zaczęło płynąć i prawie nie zauważyłam, że mam już 13 utworów i czuje się bardzo dumna z tej pracy. Jest to pierwszy raz, gdy współpracowałam z innymi kolumbijskimi artystami  (Maluma i
Carlos Vives), bez dwóch zdań była tam wspaniała chemia z oboma. Myślę, że uczucie radości i szczęścia, które doprowadziło mnie do tworzenia, tym razem znajduje odzwierciedlenie w produkcie końcowym.

Jak to jest być Latynoską z największym wpływem na świecie?
Nie myślę tymi kategoriami, raczej wyznaczam sobie wyzwania i nie porównuje się z innymi, aczkolwiek  uważam, że kobiety są imponująca siłą i jestem dumna widząc jak Latynosi coraz częściej posuwają się naprzód we wszystkich dziedzinach.

Po raz kolejny wydałaś album w języku hiszpańskim, dlaczego?
Nigdy nie przestanę tworzyć piosenek w języku hiszpańskim, to mój ojczysty język, zawsze będę identyfikować się jako latynoska artystka. Interpretacje w innych językach są sposobem, aby odkryć inne płaszczyzny mojej osoby. Niektóre melodie przychodzą do mojej głowy w jakimś języki i nie ma możliwości wyobrazić ich sobie w innym, np .”Chantaje”. Dla mnie to oczywiste, że każda piosenka ma swoją własną tożsamość.

Z kim najbardziej chciałabyś nagrać duet?
Zazwyczaj nie myślę z wyprzedzeniem, o tym  z kim chciałabym współpracować, ale zawsze chciałam pracować z Carlosem Vivesem, a  „La bicicleta” była punktem kulminacyjnym tego pragnienia. Wierze, że żadne z nas nie mogłoby być już bardziej bardziej zadowolone z tej piosenki, ponieważ przekazuje ona radość, którą czułam gdy tworzyłam ten utwór. Reakcja zwrotna publiczności na ten utwór była taka jak nasza.

Wydałaś płytę na której znajduje się utwór dedykowany Pique “Me enamoré”, co o nim pomyślałaś, gdy po raz pierwszy się poznaliście?
Nadal zachowuje to dla siebie, ponieważ  uważam, że niektóre rzeczy powinny zostać tajemnicą.

W stosunku do rodziny, jaka jest formuła pozwalająca mieć udaną karierę jak twoja i w tym samym czasie,
móc zajmować się  rodziną ?
Mam jasne priorytety. Kiedy pracuję daję z siebie sto procent, tak samo gdy spędzam czas z rodziną. Jestem szczęściarą, ponieważ mam ten komfort pozwalający zabierać je na plan od czasu do czas. mam tez partnera, który mnie wspiera i pomaga znaleźć czas na pracę, gdy tego potrzebuję. Bez wątpienia moje priorytety się zmieniły, teraz priorytetem jest moja rodzina.

Wyznałaś niedawno, że po pojawieniu się dzieci wizyty w studiu nagraniowym stały się twoim hobby? Czy chciałabyś całkowicie zniknąć ze sceny?
Nie wiem.. trudno, aby się tak stało… może wnuki?

Jaki jest ulubiony utwór twoich dzieci spośród twoich piosenek?
Nie wiem,ale jestem tego ciekawa! Teraz nie są wstydliwe, aby mówić mi czego nie lubią, dzieci są bardzo szczere. Nic nie daje mi więcej szczęścia, gdy kończy się utwór niż prośba o ponowne puszczenie go.

Mówi się, że „wino jest lepsze z wiekiem”, czy tak jest w twoim przypadku?
Mam nadzieję, że tak.

Po tylu latach jak utrzymujesz ogień pomiędzy Pique i Tobą?
Jesteśmy oddani sobie w związku oraz swoim dzieciom. Szukamy też czasu dla siebie, aby być sami, ponieważ to tez jest ważne. Przekazujemy dzieciom w naszym rodzinnym środowisku miłości, nie stres lub obojętność. Zawsze miłość.

Jak wygląda rodzinny dzień w rodzinie Pique Mebarak?
Normalniej niż ci się wydaje. Odprowadzamy dzieci do szkoły, idziemy pracować, odbieramy ich, jemy rodzinny obiad. Mamy przerwy od pracy, ale w ich trakcie żyjemy spokojnym życiem, spotykamy się w domu i spędzamy dużo czasu w gronie rodzinnym, z dziadkami, wujostwem, kuzynostwem.

Jak udało ci się utrzymać figurę po dwóch ciążach?
Codziennie gram w tenisa, to najlepszy sposób na rozpoczęcie dnia po odprowadzeniu dzieci do szkoły, ponieważ dodaje mi to energii i pozwala się od wszystkiego odciąć.

Gdybyś mogła wrócić do czasu, gdy miałaś 20 lat i dać sobie jakąś radę co by to było? 
Powiedziałbym sobie, że potrzebuje mniej makijażu i abym nie cierpiała z powodu braku pewności siebie, abym nie przegapiała niczego z czasów, gdy miałam 20 lat.

Co musisz robić jako artysta, aby utrzymać swoją pozycję?
Wierze, że bardziej niż zmuszać się do czegoś my artyści powinniśmy pozostać wierni swoim instynktom i nam samym, to najlepszy sposób.

Czy w obecnym świecie przemocy muzyka może ocalić życia? 
Z pewnością ma moc uzdrawiania i ocalania żyć … Wszyscy mamy piosenki, z którymi się identyfikujemy, które wydaje się, że są napisane przez nas samych …  Dlatego ciągle tworzymy. Szukamy sposobu połączenia z innymi.

Skany z magazynu:

Sesja:


Wywiad dla Associated Press
» 01 czerwca 2017 » Diana

O priorytetach w życiu

„Przez  lata spędziłam czas naciskając pauzę na takich rzeczach jak rodzina, które teraz są moim priorytetem. Kiedyś nacisnęłam pauzę, a teraz play. Stworzyłam rodzinę, a to najwspanialsza i najważniejsza dla mnie rzecz. Wcześniej byłam centrum mojego całego świata, początkiem i końcem, alfą i omegą całego mojego świata, a teraz dzieci i moja rodzina są moim priorytetem.”

O wewnętrznym konflikcie

„Stałam przed białym płótnem i przechodziłam przez pewien rodzaj paniki, sprzeczności, ponieważ nie chciałam zaprzestać spędzania czasu z moimi dziećmi, a równocześnie chciałam zaspokoić swoje własne potrzeby jako twórca, artysta i producent.”

O tworzeniu w swój własny sposób poprzez wydawanie utworów w dowolnym momencie

„To całkowicie zmieniło moja grę i zachęciło mnie do stworzenia większej ilości muzyki i nie traktowaniu tego całego projektu jako całokształtu pracy, ale skoncentrowaniu całej mojej energii na każdej piosence i zachowywaniu staranności na jednej piosence w danym czasie … zamiast patrzeć na cały projekt jak na wielki Everest, na którym muszę się wspiąć. Zaczęłam patrzeć na to jak na zabawną wycieczkę samochodową.”

„Było zabawniej niż podczas nagrywania któregokolwiek z wcześniejszych albumów, ponieważ wtedy miałam wiele wymagań i żądań od innych.”

Reakcja Gerarda na ‚Me Enamore’

„Kiedy dałam odsłuchać  ‚Me Enamore’ Gerardowi spodobało mu się. … Patrzył na mnie tymi oczami mówiącymi: ‚Oh’  jakby naprawdę doceniał fakt, że prawie złożyłam hołd momentowi w naszym życiu, gdy się poznaliśmy i przełomowemu momentowi w naszym życiu, gdy wszystko się zmieniło dla nas obojga.

Shakira przyznała też, że  „Amarillo” i „Coconut Tree” są o niej i jej ukochanym.

„Te utwory są bardzo osobiste , ale nie mam innego sposobu na tworzenie muzyki. To jedyny sposób jaki znam. To moje katharsis w przeciwnym razie musiałabym zapłacić zbyt wielu psychoterapeutom, a a oni są drodzy.”


Shakira nie powróci do The Voice
» 27 maja 2017 » Percabeth

Poniżej zamieszczam kolejny przetłumaczony wywiad Shaki związany z wydaniem nowego albumu, tym razem został przeprowadzony dla ET.

O The Voice:

Nie, nie wróciłabym, ponieważ bycie daleko od rodziny jest trudne. Obecnie wróciłam do tworzenia muzyka i już niedługo, pod koniec roku będę w trasie koncertowej.”

To było niesamowite doświadczenie i oczywiście brakuje mi chłopaków, byli bardzo zabawni i dało się z nimi dużo porozmawiać, ale nie wróciłabym.

 

O swoich dzieciach:

Zawsze byłam centrum swojego wszechświata, początkiem i końcem, alfą i omegą, ale teraz jestem satelitą moich dzieci. Teraz wszystko obraca się wokół nich, są centrum mojego wszechświata i moim największym priorytetem jest to aby mieć pewność, że czują się kochani i staną się dobrymi ludźmi. To mój cel numer jeden, a wszystko inne jest drugorzędne.

 

O muzyce:

Nigdy nie sądziłam, że to powiem – muzyka to moje hobby. Dynamika totalnie się zmieniła, ale dlatego podobało mi się nagrywanie tego albumu, ponieważ teraz jestem zawodową mamą. Teraz biorę moją inną pracę, muzykę jako hobby. To dlatego stworzenie tego albumu to była czysta przyjemność.

Nie chciałam porzucić mojej roli jako matki, przez kilka pierwszych tygodni czułam się winna. Jednak w pewnym momencie problem sam się rozwiązał i zaczęłam tworzyć piosenki.

 

O Me Enamore:

Ta piosenka jest jak wyrwana kartka z mojego pamiętnika. Opowieść o tym jak ja i Gerard spotkaliśmy się i zakochaliśmy się w sobie jest przedstawiona w tym utworze i to jest bardzo osobista piosenka.

 

O ślubie:

Teraz jesteśmy związani dwójką dzieci. Nie czujemy, że musimy recytować śluby i sformalizować nasz związek, nie wierzę w to.

 

O Gerardzie:

Gdyby to nie było tak ciężkie dla mojego ciała, to uwierz mi, miałabym z nim 10 dzieci.


Jak powstało Toneladas?
» 27 maja 2017 » Percabeth

Klimatyczna i piękna ballada z najnowszego wydania kolumbijskiej piękności Shakiry, ,,El Dorado” ma za sobą niesamowitą historię.

Była to pierwsza piosenka nad którą Shaki zaczęła pracować na nową płytę, lecz ostatnia, którą ukończyła. Piękne pianino, które w niej słyszymy jest zasługą Laury Andres, zwykłej nauczycielki muzyki ze szkoły Milana.

Najpierw stworzyłam ją w wersji reggae, potem pop, rock, aż pewnego niedzielnego poranka obudziłam się i pomyślałam sobie ,,Ta piosenka może istnieć tylko z pianinem i moim głosem…”. Pamiętam, że każdego ranka, gdy zabierałam Milana do szkoły, byliśmy w transie, słuchając przesłodkiej melodii dochodzącej z czarnego pianina stojącego na korytarzu. Byliśmy zahipnotyzowani, słuchając przez okno muzyki granej przez jedną z najlepszych pianistek jakie usłyszałam. Była to Laura, nauczycielka muzyki Milana. Tej niedzieli zadzwoniłam do Laury, która jeszcze nigdy nie postawiła stopy w studiu muzycznym i ofiarowałam jej wszystko co miałam najlepsze.

 

Shaki zabrała Laurę ze sobą do Stanów Zjednoczonych, gdzie razem wykonują na żywo przepiękne ,,Toneladas”

#eldorado @Shakira #toneladas.

Post udostępniony przez Paola Varela (@paovarelarossi)


Wywiad dla The New York Times
» 26 maja 2017 » Percabeth

 Z okazji dzisiejszej premiery nowego krążka ,,El Dorado” Shakira udzieliła sporo wywiadów. Jeden z nich przetłumaczyłam i zamieszczam niżej :) Miłej lektury!

 

Jeszcze niedawno kolumbijska autorka tekstów i gwiazda popu Shakira nie wiedziała, czy kiedykolwiek wyda jeszcze jakiś album. ,,Byłam pełna wątpliwości i myślałam, że już nigdy nie stworzę dobrej muzyki”, powiedziała w wywiadzie w apartamencie hotelu Midtown Manhattan w zabieganym dniu promocji nowego albumu ,,El Dorado” wydanego w piątek.

Jest to album w większości po hiszpańsku, czyli w ojczystym języku Shakiry – chociaż obecnie płynnie mówi po hiszpańsku – i jest pełen miłosnych piosenek w tropikalnych rytmach. Nazwa pochodzi od mitycznego złotego miasta, poszukiwanego w Amerykach przez hiszpańskich konkwistadorów ,,Odkrycie inspiracji i zrozumienie, że to było tam od zawsze – to było moje El Dorado”, powiedziała ,,To był idealny stan umysłu”.

Jej inspiracja wróciła, gdy zdecydowała, że nie musi tworzyć albumu – wystarczy jedna piosenka naraz. ,,To było jak wyzwolenie”..

Shakria Isabel Mebarak Ripoll stała się gwiazdą w Ameryce Łacińskiej w latach dziewięćdziesiątych, a świat usłyszał o niej dzięki angielskojęzycznemu albumowi ,,Laundry Service” z 2001 roku, który sprzedał się w Stanach Zjednoczonych w trzech milionach egzemplarzy. Jej dziewczęcy uśmiech i roztańczone biodra sprawiły, że stał się muzyczną sensacją. Sprzedała dziesiątki milionów albumów; współpracowała z Beyonce, Rihanną i Wyclef Jean (w międzynarodowym przeboju ,,Hips Don’t Lie”); została jurorką w ,,The Voice”; i nagrała hymn Mundialu ,,Waka Waka”, który doprowadził do spotkania z hiszpańskim piłkarzem Gerardem Pique, który jest ojcem jej dzieci.

Ostatnio była jednak zajęta wychowywaniem dwojga dzieci, które mają dwa i cztery latka. Nagrywając album z 2014 roku ,,Shakira”, który zawierał trochę rocka i E.D.M, zajęło to trudne dwa lata, ale miało niską sprzedaż. ,,Kiedy odejdę z pracy?” pytała Gerarda Pique, a on odpowiedział ,,Kiedy nie będziesz miała nic do powiedzenia, ale ta chwila jeszcze nie nadeszła.”

,,Artysta we mnie miał rozpaczliwą potrzebę bycia zauważonym, ale mój dwulatek miał tą samą potrzebę. Osoba, matka, artystka – wszystkie te małe Shakiry walczyły we mnie ze sobą, więc było to bardzo burzliwe.”

Punkt zwrotny nastąpił w ubiegłym roku, gdy Shakira wróciła do swoich kolumbijskich korzeni. Carlos Vives, który miał wiele przebojów w hiszpańskojęzycznym świecie, z piosenek opartych na tradycyjnych kolumbijskich klimatach, jak vallenato z akordeonem, przysłał jej dema na kolejny album. Shakira usłyszała w piosence szansę na duet, a jej wewnętrzny muzyk zabrał się do pracy.

,,Czułam, że ma potencjał, czułam, że chciałam zabrać się do pracy”, powiedziała ,,Powiedziałam, że owszem podoba mi się to, ale czegoś brakowało”. Dodała do piosenki refren ,,Llevame en tu bicicleta” i utwór stał się ,,La Bicicleta”. Z klipem, który ukazał Shakirę i pana Vives jeżdżących na rowerach i tańczących w swoich rodzinnych miastach na wybrzeżu Karaibów, piosenka stała się hitem w Ameryce Łacińskiej.

,,Prezentowaliśmy Kolumbię tak jak ja widziałam ją w moim dzieciństwie, a nie tak jak wiele ludzi ją sobie wyobraża”, powiedziała Shakira ,,Nie jak Kolumbia Pablo Escobara, wiele ludzi nie zna naszej rzeczywistości, tylko  tym wie. Chciałam pokazać drugie oblicze, prawdziwe oblicze, którego doświadczają Kolumbijczycy.”

Po ukończeniu jednej piosenki zdała sobie sprawę, że może pracować nad innymi. Gdy muzyka przechodzi na platformy streamingowe, łatwiej dzielić się muzyką. ,,Gdy piosenka była gotowa, miałam bezpośredni kontakt z fanami i po prostu je tam wstawiałam. To całkowicie zmieniło postać rzeczy. Zamiast myśleć o wielkim Mount Everest, na który muszę się wspiąć, myślę po prostu o każdym kroku.”

Płyta zawiera utwór, który jest już megahitem: ,,Chantaje”, duet z kolumbijskim piosenkarzem Malumą, gwiazdą obecnego latynoskiego popu ,,Jestem masochistą”, śpiewał Maluma ,,Z moim ciałem egoistą” odpowiadała Shakira. Od czasu premiery w zeszłym roku, ,,Chantaje” zebrało ponad 1,2 miliarda wyświetleń na YouTube i 326 milionów odtworzeń na Spotify.

,,Chantaje jest  gładkie i seksowne, nowoczesne i inne, oraz proste, minimalistyczne”, powiedziała Shakira ,,Chciałam stworzyć coś innego, bo jestem zmęczona piosenkami w których kobiety opowiadają jak źle są traktowane. Tym razem chciałam przejąć kontrolę. Chciałam zaprezentować tą osobę w związku, której nic nie obchodzi i jest wolnym duchem.”

Krążek zawiera inną współpracę z Malumą: ,,Trap”, szeptliwą balladę, która łączy latynoski pop z rytmami R&B. Inny duet z albumu to ,,Deja Vu”, bachata wraz z urodzonym w Bronx dominikańsko-amerykańskim piosenkarzem Prince Royce; ,,Me Enamore” miłosna ballada napisana przez Shakirę i hiszpańskiego producenta Rayito, ,,Perro Fiel”, duet z reggeatonowym muzykiem Nicky Jam; ,,What We Said”, angielskojęzyczna piosenka z reggaetonowym bitem, gitarą afrykańską i gościnnym wokalem Nasri Atweha z Magic!. W całym albumie jest filuteria, której brakowało w ,,Shakirze” z 2014 roku.

,,Przez całe moje życie, stopowałam moje życie osobiste, aby spełnić zawodowe marzenia, aby być odnoszącym sukces artystą”, powiedziała Shakira ,,I nagle wszystko się zmieniło, a ja widziałam siebie jako matkę, z rodziną o której marzyłam od małego. A potem, gdy zdałam sobie sprawę z tego, że twórca we mnie też chciał być zauważonym, muzyka stała się ucieczką. Studio stało się miejscem w którym mogłam się zrelaksować, z dala od codzienności matki – to stało się moim hobby. I dzięki temu stało się to przyjemnością, jak wszystkie hobby. Więc muzyka to teraz moje hobby. Och, nigdy nie myślałam, że to kiedyś powiem!”, zaśmiała się ,,To szalone!”

 

 


Seria wywiadów z Shakirą w Beats 1
» 17 maja 2017 » Diana

W związku z promocją najnowszego albumu „El Dorado” Shakira udzieliła serii specjalnych wywiadów dla darmowej radiostacji w Apple Music – Beats 1. Cała seria składać będzie się z trzech dwujęzycznych odcinków, w których pojawią się goście specjalni oraz usłyszymy kilka ekskluzywnych wywiadów.
W pierwszym odcinku nazwanym ‚El Dorado’ Shakira w języku hiszpańskim opowie o kompozycjach, które są częścią jej muzycznej kultury oraz przyczyniły się do jej rozwoju jako artysty. Odcinek ten swoją premierę będzie miał 20 maja.
Druga część pojawi się dzień później, Shakira opowie w niej w języku angielskim o rytmach i utworach, które wpłynęła na jej karierę.
Ostatni odcinek pojawi się dzień przed oficjalną premierą albumu „El Dorado” – 25 maja, prowadzący Ebro Darden przeprowadzi wywiad z Shakirą. Kolumbijska piosenkarka zaprezentuje też wszystkie utwory z nowego albumu swoim fanom.


Nowy wywiad Shakiry dla Univision
» 17 kwietnia 2017 » Percabeth

Przy okazji konferencji prasowej na Camp Nou 28. marca Shakira udzieliła wywiadu dla Univision. Przeprowadziła go Chiquinquira Delgado. Kolumbijka opowiadała między innymi o swoim najnowszym singlu ,,Me Enamore”, swoim życiu rodzinnym oraz swojej fundacji.

To film z wywiadu, niżej zamieszczam przetłumaczone wypowiedzi Shakiry. 

O ,,Me Enamore”

Cóż, napisałam ją bo… bo chciałam opowiedzieć historię o tym jak poznałam Gerarda i jak zakochałam się w nim. Zrobiliśmy wideo z tekstem, więc ludzie mogą oglądać i śpiewać jak w karaoke. Okazało się to naprawdę fajne.

 

O tym jak wybiera piosenki

Hmm… Muszę ją czuć. Muszę się czuć z nią związana. Musi mieć coś „mojego”. Myślę, że moje piosenki są miejscem w którym zbieram ekspresje. To mój sposób, by wyrazić moje pomysły, moje myśli, moje emocje. Są dla mnie terapią. Wiem, że pisane leczy mnie z ciążących mi problemów

 

O swoich początkach w świecie muzyki

To prawda, że zaczęłam moją karierę bardzo młodo, bo gdy miałam tylko 10 lat zaczęłam występować i oszczędzać z tego jakieś grosze. Gdy miałam 15 lat, kupiłam sobie pierwszy samochód za te drobne oszczędności, które zbierałam od mojego początku w muzycznym świecie. Mając 13 lat wydałam pierwszy album i traktowałam to bardzo zabawnie. Dla mnie to nie była zabawa. Muzyka była moją pasją i dobrze wiedziałam, że to jest to co chcę robić do końca życia. Myślę, że to sprawiło, że miałam trochę łatwiej, a z drugiej strony trudniej, ponieważ być może ominęło mnie kilka momentów z czasów gdy dojrzewałam, etapów w których być może powinnam być bardziej szalona… beztroska.

 

O balansowaniu między karierą a rodziną

Cóż, kończę o północy jak ścierka; jestem bezużyteczna! Lecz prawda jest taka, że dobrą rzeczą, której uczysz się jako mama jest stanie się zorganizowaną. Moje dzieci trzymają mnie w ryzach. Mają swoją rutynę i plan. Nie jestem tą osobą, którą byłam gdy miałam 26 lat i żyłam tylko dla siebie, byłam centrum mojego wszechświata. Byłam początkiem i końcem mojego świata. Teraz to moje dzieci są moim priorytetem i muszę trzymać się grafiku i być punktualna. Jeśli idę do studia, mam tylko cztery godziny na pracę, bo oczywiście muszę odebrać Milana, albo zabrać go na trening piłki nożnej, albo muszę opiekować się Sashą. Mam również tysiące innych spraw, jak moja fundacja, albo no wiesz, Gerard (śmiech).

To za dużo spraw. To prawda, że my kobiety jesteśmy jak żonglerzy. Mężczyźni nigdy nie daliby rady. Oni potrafią robić tylko jedną rzecz naraz. Jeśli żują gumę, nie potrafią przejść przez ulicę. Nie są skoordynowani.

 

O ostatnich projektach zawodowych.

Czułam się jakbym już go (Prince Royce’a) znała, ponieważ dużo się wcześniej kontaktowaliśmy (Shakira i Prince Royce poznali się dopiero na planie teledysku). Z Malumą spotkaliśmy się w Barcelonie. Spotkaliśmy się tutaj, pracowaliśmy tutaj razem kilka dni i w tym czasie stworzyliśmy 3, znaczy 2 piosenki. Ale z nimi miałam wiele chemii, a to jest ważne w duetach, by były udane. Miałam wielkie szczęście, bo oboje są niesamowitymi artystami. I Carlos Vives, który był niczym spłacenie długu, który miałam wobec siebie i mojego państwa, by nagrać coś z nim, a on jest najlepszym ambasadorem naszego folkloru i kultury. Miałam wobec niego wielki szacunek i uwielbiałam pracować z nim nad „La Bicicleta”. To co teraz mam, to solowa piosenka i jeszcze kilka innych solowych piosenek, które odkryjecie, gdy wydam nowy album. Teraz jestem strasznie podekscytowana „Me Enamore”. ,,Deja Vu” pozostaje na listach przebojów i ,,Chantaje” również. Ale teraz ,,Me Enamore” to moje oczko w głowie.

 

O trasie koncertowej

Już niedługo. Wciąż nie mogę ogłosić dat, ale jestem tym bardzo podekscytowana. Myślę, że to będzie najlepsza trasa w mojej karierze, ponieważ czuję, że mam bardzo jasny pomysł jak to ma wyglądać. Minęło sporo czasu od kiedy ostatnio koncertowałam, więc to będzie bardzo potężne i intensywne pojednanie z fanami.

 

O Milanie i Sashy

Oboje bardzo lubią sport, bo wcześnie ich z nim zapoznaliśmy. Milan ma również muzyczne skłonności, ale on jest pasjonatem piłki nożnej. On woli nie zjeść lodów, żeby móc spędzić więcej czasu trenując. Ma tylko cztery lata i jest bardzo poważny jeśli chodzi o tą dyscyplinę. Nie wiemy kim nasi synowie zostaną w przyszłości, ale chcę dać im wszystkie możliwości i środki by pomóc im dobrze bawić się ucząc, co jest bardzo ważne. Uczą się wiele rzeczy i dobrze się przy tym bawią. I cóż, w przyszłości zdecydują co chcą robić i to oczywiście nie musi być sport ani muzyka. To ma być ich wybór, ale chcę by byli jej pasjonatami i czerpali z niej radość.

 

O tym co dało jej macierzyństwo

…Doświadczenie, dużo radości i śmiechu. Hm… Sprawiło, że żyję mniej egoistycznie. Myślę, że zawsze byłam osobą,  którą można uważać za rozsądną, ale myślę, że nauczyło mnie o priorytetach i rzeczach, które tak naprawdę się liczą.

 

O tym kto i jak tańczy w jej domu.

Myślę, że Gerard tańczy pięknie. Myślę, że wszystko co robi jest piękne. (śmiech). On twierdzi, że nie jest obiektywna. (…) W domu tańczę ja, oczywiście. Sasha też dużo tańczy.

 

O tańcu

Są tańce i tańce. Są tańce zaplanowane, są tańce z choreografii, są tańce, które przeżywasz i doświadczasz w całkowitej wolności. Są tańce pod prysznicem i tańce przed milionami ludzi. Ale tak, taniec jest jak terapia, dla każdego, nie tylko mnie albo profesjonalnego tancerza. Mówi się, że należy tańczyć i śpiewać, nieważne czy jest się w tym dobrym.

 

O tym jak przeżywa mecze Gerarda

Nigdy aż tak bardzo jak gdy Milan gra w czasie jego treningów z innymi czterolatkami. Zazwyczaj jest wtedy niepewna cisza, ponieważ wiesz, Katalończycy są bardzo powściągliwi, cisi i ja jestem tam jedyną osobą, która krzyczy ,,Tak, strzelaj! Podaj piłkę, podaj piłkę!” i wszyscy patrzą na mnie jakby chcieli powiedzieć ,,Co jest nie tak z tą kobietą?”. Jestem totalną wariatką gdy Milan gra z innymi czterolatkami.

 

O tym jak inne dzieci ze szkoły Milana reagują na Shakirę

Mówią ,,cześć”, albo posyłają całuski. Milan też mówi ,,cześć” i macha. Żyjemy z tym naturalnie. Milan wie, że jest dużo ludzi, którzy lubią moje piosenki i dlatego witają się z mamusią, albo lubią jak tatuś gra i dlatego witają się z nim.

 

O dorastaniu dzieci Shakiry z jej sławą

Oni są bardzo towarzyscy i kochający, jeśli chodzi o innych ludzi, dlatego, że żyją bardzo normalnie i z dużą ilością szacunku. Chodzą do normalnej szkoły, z ich mundurkiem. To szkoła z wieloma wartościami i to jest bardzo ważne. Nigdy nie chciałam, żeby poszli to elitarnej szkoły. Chcę by żyli tak normalnie jak to możliwe,  tak bardzo jak normalnie może być gdy jesteś synem Gerarda Pique i Shakiry.

 

O chorobie Sashy

Teraz ma się bardzo dobrze. Idealnie. Ale wiele przecierpiałam, jak możesz to sobie wyobrazić. Matka gdy jej dziecko jest chore… To dlatego powiedziałam ci, że dzieci zmieniają twoje priorytety i sprawiają, że rozumiesz co jest tak naprawdę ważniejsze od innych rzeczy, ponieważ świadomość, że z twoimi dziećmi wszystko w porządku i są szczęśliwe i zdrowe, jest bardzo ważne. Ale teraz Sasha ma się dobrze.

 

O tym jak rodzice nauczyli ją bycia dobrym człowiekiem.

Kiedy szłam do szkoły moja zawsze mówiła rzeczy jak ,,weź dwa ołówki, bo może ktoś inny będzie potrzebował” ,,Weź dodatkową gumkę na wypadek gdyby jeden z twoich kolegów z klasy nie miał ani   jednej.” Zawsze starała się zaszczepić we mnie poczucie troski o innych i uprzejmości. Czasem widzę siebie, z moimi własnymi dziećmi i czuję to samo. Chcę ich nauczyć tego samego. Ale tak, tym co zmieniło moje postrzeganie życia były inne dzieci, dzieci, które były sierotami i nie miały dostępu do edukacji i nie mogły spełnić podstawowych potrzeb. Kiedyś, gdy miałam 7 albo 8 lat moi rodzice zabrali mnie do parku w Barranquilli i pokazali osierocone dzieci wąchające klej, żeby nie czuć głodu i przeżyć zimną noc. Wywarło to na mnie wielkie wrażenie i tego dnia, w tym wieku postanowiłam zrobić coś dla tych dzieci. Myślę, że to uczyniło mnie wrażliwą w sposób, który potem odbił się na mojej pracy z fundacją.

 

O swojej pracy na rzecz edukacji

Mam świetną wiadomość, chodzi o to, że ja wraz z moją fundacją i FC Barceloną mieliśmy możliwość zebrania funduszy i środków by otworzyć nową szkołę w Kolumbii, w moim rodzinnym mieście Barranquilla, w dzielnicy w której jest wiele ubóstwa, gdzie 20% dzieci żyje w notorycznym ubóstwie. Więc z t nową szkołą będziemy mogli nie tylko pomóc im z edukacją ale i żywieniem oraz rozwinąć programy, które dadzą im ,,środki do życia” dla nich ich rodziców, a także związać ich życie z piłką nożną, która jest bardzo ważnym elementem, zwłaszcza w rozwoju krajów, w miejscach pełnych konfliktów i  społecznego chaosu jak to, ponieważ to również sposób by nauczyć ich wartości, pracy zespołowej… a wszystkie te rzeczy są kluczowe gdy starasz się rozwinąć i zaoferować dobrej jakości edukacyjny program: musisz zintegrować wiele różnych aspektów. Nie tylko edukacja, ale również żywienie, ponieważ dziecko nie będzie w stanie się uczyć z pustym brzuchem. Albo bez innych programów, które zaangażują resztę społeczeństwa. Więc nasze szkoły mają otwarte drzwi nie tylko dla dzieci, ale również dla rodziców, dla młodych ludzi w społeczeństwie, którzy czasem nie dostali się do szkoły, bo brakowało miejsc, ale wciąż mogą korzystać ze sportowych programów. Również, żeby utrzymywać całe społeczeństwo zaangażowane i stawianie dzieci w centrum i jako absolutny priorytet.

Pozostaje wiele rzeczy do zrobienia, marzę o tym, że mogłabym zrobić więcej. To zobowiązanie i zadanie, które lubią, bo praca dla edukacji jest bardzo cenna i dodająca otuchy, ponieważ każde peso, każdy dolar, który zainwestujesz w edukację… hm… to nie strata pieniędzy. To inwestycja. To nie praca charytatywna to socjalna inwestycja i inwestycja w ludzi. Widzimy krótko i długodystansowe skutki. Nie musisz czekać 50 lat, żeby zobaczyć efekty wszystkich starań, wszystkich zainwestowanych pieniędzy,  całego czasu zainwestowanego w te projekty. Wręcz przeciwnie, widzisz natychmiastową transformację w społeczeństwie w którym otworzysz nową szkołę, gdzieś gdzie wcześniej nie był niczego. Wiele miejsc w Kolumbii w których pracowaliśmy  było historycznie porzucone przez rząd, jak ,,El Choco”. To wciąż bardzo trudne by tam edukować. To jedno z największych wyznań z jakimi ja i moja fundacja się zmierzyliśmy, ponieważ el Choco było kompletnie porzucone. W miejscu w którym pracowaliśmy nie było czystej wody, elektryczności ani brukowanych dróg. Dzieci musiały przekraczać strumyk by dotrzeć do szkoły każdego dnia. Ta sytuacja była nieludzka i gdy zbudujesz szkołę w takiej społeczności, zaczynasz widzieć zmiany. Wkrótce rząd zaczął doprowadzać tam elektryczność, budować drogi. Lecz tu nie chodzi tylko o infrastrukturę; społeczeństwo samo doświadczyło metamorfozy gdy zaczęli się angażować, a dzieci stały się centrum społeczności, centrum dla każdego. Rodziny zaczęły działać w zupełnie nowy sposób.

Edukacja jest największą szansą. Nie możemy mieć pokoju, sprawiedliwości, sprawiedliwości i stabilności jeśli możliwości nie są równo dostępne dla wszystkich, edukacja jest możliwością, która czyni nas równymi. Nieważne skąd jesteś, jakiej rasy i religii jesteś. Jeśli masz możliwość pójścia do szkoły, masz szansę na udane życie. Jeśli otrzymujesz edukację dobrej jakości i otrzymujesz wyżywienie, możesz rozwijać się prawidłowo, twój mózg i ciało mogą rozwijać się prawidłowo.