EL DORADO

posłuchaj utworów z najowszego albumu

ostatnia aktualizacja strony 3 lata temu

Throwback Friday [VANIDADES 1996]
» 23 stycznia 2015 » Jogi

Zapraszamy do naszego „shakirowego wehikułu czasu” by wrócić się do 1996, kiedy to bosa 18-latka z Kolumbii zaczęła odnosić swoje wielkie sukcesy ze swoją płytą Pies Descalzos. Za tłumaczenie dziękujemy Asi. Serdecznie zapraszamy by zapoznać się z treścią:

VANIDADES 1996

Shakira świętuje Dzień Ojca w swoim nowym apartamencie i zaprosiła nas byśmy poznali jej
„kolumbijskie schronienie” oraz naruszyli trochę jej prywatność.
„Shakira przyszła na świat bosa i taka pozostanie przez całe życie.” Mówią rodzice William Mebarak
Chadid oraz Nidia Ripoll Torrado o córce, która stała się fenomenem muzyki kolumbijskiej, który
poruszył fanów swoim prostym językiem oraz duszą.
Wykształcona, otwarta, przyjazna, z dużą dozą duchowości i ciepła a jej imię oznacza bogini światła.
Oto piosenkarka „Pies Descalzos” opowiada nam o swoim życiu, rodzinie, tajemnicach i „nowym
schronieniu”.

Jaka jest Shakira wewnętrznie?

Taka sama jak wygląda na zewnątrz. Noszę na swoich ramionach ogromny ciężar i muszę mieć
zdolność by go ukryć. W tym środowisku muszę ciągle się ukrywać albo rozdawać autografy. Każdy
uosabia artystę ze swoimi kryteriami i decyzjami.

Co chciałabyś zmienić w swoim charakterze?

Jestem wdzięczna za to, co dostałam od Boga. Za moją rodzinę, oni są moimi aniołami stróżami,
towarzyszą mi w każdym zadaniu. Człowiek powinien kochać swoje własne niedociągnięcia. Lata 90’
wzmocniły mój charakter, ponieważ wszystko jest dozwolone by tworzyć swoją historię.

Czy czujesz się czasem samotna?

Z Bogiem nigdy nie można się czuć samotnym. Mam przy sobie zawsze rodziców, których kocham
oraz mojego brata który jest moim „Rock Menadżerem”. Czasami się od nich odłączam, wtedy piszę
teksty o o swoim życiu, prawdziwej miłości, kwestiach społecznych oraz religijnych. Samotność mnie
inspiruje. Bóg umieścił mnie w tajemnicy mojej samotności.

Co ci sprawia największą przyjemność?

Muzyka.

Największe kłamstwo?

W pewnym momencie mojej kariery, podczas tworzenia „Pies Descalzos” pojawiały się kłamstwa,
kiedy starałam się uzyskać aprobatę społeczną, udawałam divę jak Marylin Monroe. Chciałam
pokazać swój wygląd fizyczny. Ale później uderzyły mnie wyrzuty sumienia. Zrozumiałam, że kiedyś
się zestarzeję, będę miała cellulit i zmarszczki wokół oczu. Wtedy wzrosła moja samoocena i
doceniłam siebie.

Co zainspirowało cię do napisania „Pies Descalzos”?

Muzyka jest moją terapią. To jeden ze sposobów na rozwianie moich wątpliwości, znalezienie
odpowiedzi na różne pytania. To moja tarcza i moja broń. „Pies Descalzos” narodziło się z potrzeby
śpiewania o tysiącach skarg, wyraźnej różnicy zdań i tym, że nie zgadzamy się z systemem w którym
żyjemy. To nieco utopijna piosenka, ponieważ uczą nas by wszystko nam się podobało i byśmy to
akceptowali i nie zwracali uwagi na różnice.

Gdybyś miała możliwość, w jakiej historycznej epoce chciałabyś żyć?

W czasach Jezusa Chrystusa. Niezależnie od tego, że był Synem Bożym, był niesamowitym poetą
głoszącym przypowieści. Był idealistą. Miał odwagę mówić prawdę. Jedynym problemem jest to, że
nie byłabym przygotowana na to, by zobaczyć jak umiera na krzyżu.

KIM SĄ JEJ RODZICE?

William Mebarak, 60 lat, urodzony w Stanach Zjednoczonych, syn Kolumbijczyków którzy założyli 18
stacji benzynowych w okolicy Sucre y Bolivar, towarzyszy Shakirze w podróżach po całym świecie
wraz ze swoją drugą żoną. Ich dusza jest przeniknięta Shakirą i opowiedzą nam trochę o ich życiu.

„Przed jej sukcesem byłem od 18 lat jubilerem w Barranquilla. Zlikwidowałem działalność w 1983
roku i rozpocząłem sprzedaż zegarków w Cartagenie i Santa Marta. Moim hobby jest pisarstwo,
napisałem trzy książki. Pierwszą w 1954 roku, podczas studiów medycznych – miała 100 stron i
zatytułowałem ją „Mambolé”. Drugą „Gdybym był prezydentem” wydałem w 1992 roku. Poruszała
kwestie polityczne, społeczne i gospodarcze. W 1994 napisałem nowelę „Przypadek mężczyzny w
ciemnych okularach” wraz z 10 opowiadaniami. Teraz przygotowuję czwartą „Cykl życia” i zostanie
opublikowana przez Editorial Grijalbo de España. Swoją działalność ponownie zawiesiłem, gdy córka
poprosiła nas, byśmy jej towarzyszyli. I od tej chwili poświęciłem się by być jej tatą. Nie pełnię
żadnych funkcji w jej życiu zawodowym. Czasem jej doradzam, ale ona sama wie czego chce.
Dowodem na to jest to, że odniosła sukces. Dbam o to by brała witaminy, dobrze jadła i dużo spała.
To dla niej najważniejsze.”

Czy uważasz, że bycie pisarzem wpłynęło w jakiś sposób na Shakirę?

Może dostrzegła to, że jej tata jest pisarzem i myślała, że też nim może być. W wieku 4 lat napisała
dla matki piękny wiersz „Kryształowa róża”. Dwa lata później śpiewała znane piosenki jak „Pan
McDonald farmę miał” zmieniając słowa na własne. Kiedy jechaliśmy samochodem na plażę,
wyszukiwała w pamięci piosenki z tamtej epoki. Jej dobry słuch i przyjemna barwa głosu przejęły nas.
Od małego była bardzo duchowa i i gdy chciała prosić o coś Dzieciątko Jezus robiła to śpiewem.

Co chciałbyś dostać od Shakiry na Dzień Ojca?

Komputer. Wtedy łatwiej byłoby mi dokończyć moją powieść.


Throwback Friday [Cosmo 2013]
» 16 stycznia 2015 » Jogi

COSMOPOLITAN 2013

Czy uważasz, że promienny uśmiech sprawia, że czujesz się pewna siebie?

Oczywiście. Nasz uśmiech jest sposobem okazywania nie tylko naszego szczęścia ale i zaufania.

Kiedy odkryłaś moc twojego uśmiechu?

W ciągu trwania mojej kariery nauczyłam się, że uśmiech jednoczy ludzi i otwiera wszystkie drzwi. Co
więcej, uśmiech jest zaraźliwy. Im więcej dajesz, tym więcej dostajesz.

Jak się czujesz jako międzynarodowy ambasador marki Crest 3D White?

Jak osoba która wierzy, ze uśmiech ma szczególną moc. Jestem szczęśliwa mogąc być ambasadorką
tak znanej marki jak Crest, a tym samym inspirować do większej ilości uśmiechu.

Jak wygląda twoja codzienna pielęgnacja, która pozwala na utrzymanie pięknej, zdrowej skóry,
uśmiechu oraz włosów?

Pij dużo wody i staraj się wysypiać. Pije również soki warzywne. Staram się prowadzić zdrowy tryb
życia. Ważne jest również by uprawiać sport oraz używać filtrów przeciwsłonecznych, nawet zimą.

Niedawno urodziłaś dziecko. Chciałabym wiedzieć jak to zrobiłaś, że tak szybko wróciłaś do formy.

Bardzo pomogły mi treningi wykonywane przez cały okres ciąży – cardio oraz zumba do ostatniego
miesiąca. Byłam też bardzo ostrożna z posiłkami. Teraz nie myślę o tym tak dużo ale dalej staram się
być aktywna.

Jakie cechy powinna mieć dziewczyna, która chciałaby pójść w twoje ślady?

Przede wszystkim wytrwałość i pewność siebie. Musi wiedzieć, że to co robi będzie inspirowało
innych. Ważne jest by miała wokół siebie dobrych ludzi.

Jak znaleźć czas na to by być matką, piosenkarką, jurorem w The Voice oraz filantropką?

Jak każda matka pełnię różne role. Mam do czynienia z wieloma rzeczami na raz i jest to wrodzona
zdolność każdej kobiety. Nie mówię, że nie jest wyzwaniem znalezienie czasu na te wszystkie rzeczy,
ale jeśli się poświęcisz pracy której kochasz ona będzie źródłem twojej energii. Da ci wiele satysfakcji.

Pracowałaś z Alejandro Sanzem, Miguelem Bosé, Pitbullem i innymi artystami. Z kim jeszcze
chciałabyś zaśpiewać.

Chciałabym nagrać coś z moimi kolegami z The Voice. To wielcy artyści i są bardzo utalentowani.

Czego w twojej karierze mogą teraz oczekiwać fani?

Jestem bardzo podekscytowana nagrywaniem mojego nowego albumu. To była dla mnie bardzo
długa droga. W międzyczasie urodziłam syna, który nie tylko sprawił, że jestem zadowolona ze
swojego życia ale i sprawił odżywienie mojego twórczego ducha. Dzięki jego narodzinom czuję, że
moja muzyka wraca do czegoś prostszego i czystszego, tak jak wtedy gdy zaczynałam swoją karierę.
Narodziny i odrodzenie.

Dalej jesteś mocno zakochana w Gerardzie. Jaki jest twój sekret utrzymania tego ognia?

Jesteśmy ze sobą ściśle powiązani. Nie można brać niczego za pewnik. Tworzymy silny związek, ale
musimy o niego dbać i go pielęgnować. Trzeba doceniać to co się ma każdego dnia.

Kiedy potrzebujesz przerwy, jak odłączasz się od świata?

Kiedy mam dzień wolny, najbardziej relaksuje mnie pozostanie w domu, w piżamie, z moją rodziną i
oglądanie filmów. Nie odbieram wtedy telefonów ani emailów.

Jaka jest twoja definicja bycia sexy? W jakich momentach czujesz się seksownie?

Bez zastanowienia, bycie seksowną to bycie pewną siebie. Bez makijażu, biżuterii oraz ubrań
mogących przysłonić światło, które każda kobieta ma w sobie.

Czy macierzyństwo zmieniło twoje życiowe cele?

Macierzyństwo wszystko zmieniło. Daje inną perspektywę. Teraz wszystko co robię, robię dla mojego
syna. Chcę by był dumny ze swoich rodziców tak jak ja chcę być dumna z niego. Chcę mu stworzyć
pozytywną atmosferę, by zawsze był otoczony miłością i bliskimi.

Czy planujecie mieć więcej dzieci?

Zdecydowanie chcemy więcej. To tylko kwestia czasu, by to się stało.

Gdy chcesz z kimś porozmawiać, komu możesz bezwarunkowo zaufać?

Mojemu partnerowi oraz mojej rodzinie. Ważne jest dla mnie by mieć ich blisko siebie. Dzięki nim
stąpam po ziemi i zachowuję właściwą perspektywę

Tłumaczenie: Sordomuda (Asia)


Magazyn „Donna” (Brazylia)
» 15 stycznia 2015 » Jogi

Zapraszamy do zapoznania się z treścią magazynu Donna Z Brazylii, a w nim Shakira mówi o swoich naturalnych sposobach dbania o swoją urodę w trakcie ciąży, ćwiczeniach, o swojej rodzinie, własnej karierze i wiele więcej. Za przetłumaczenie dziękujemy Asi.

Codzienna rutyna

„Nie mam zbyt wiele czasu dla codziennych procedur kosmetycznych ale są pewnie rzeczy, które robię codziennie. Codziennie patrzę rano w lustro jak wyglądam, korzystam z witaminy E oraz C, kremów z filtrem przeciwsłonecznym. Niezapominam o wieczornym demakijażu. Na co dzień robię minimalistyczny makijaż, lubię naturalność.”

Sekret piękności: ziemniaki

„Najlepszym sposobem na usunięcie plam od słońca są ziemniaki! W ciąży moja skóra jest bardzo wrażliwa a to są naturalne produkty. To proste: obieramy surowego ziemniaka i pocieramy nim skórę. Gotowe!”

Zdrowie

„Dla mnie ważna jest prawidłowa dieta oraz utrzymanie równowagi dzięki ćwiczeniom. Staram się rutynowo ćwiczyć, ale czasem jest to trudne przez ciągłe podróże. Męczą mnie siłownie – dlatego lubię uprawiać tenis. Kiedy gram zapominam o wszystkim – mimo, że jest to duży wysiłek fizyczny. Lubię też tańczyć. Jestem latynoską kobieta dlatego mam krągłości. I lubię je. Nigdy nie chciałam być wychudzona. Staram się być zdrowa, dbać o siebie, mieć zrównoważony tryb życia. Jestem zaniepokojona tym, że panuje zbyt szczupły kanon piękna. Chciałabym by to się zmieniło.”

Matka jak wszystkie inne

„Bycie matką pokazało mi inny wymiar miłości. Czuje, że mój syn potrzebuje mnie w inny sposób niż ktokolwiek inny a ja jego. Miłość między matką a dzieckiem to unia, jedność, poczucie szczęścia i spełnianie, to niezastąpione. Uważam, że nie różnię się od innych matek, wszystkie jesteśmy takie same. Ten wysiłek nie jest łatwy, ale kobiety mają wrodzony talent robienia wielu rzeczy na raz. Z narodzinami syna stałam się bardziej efektywną kobietą, która wie jakie są jej priorytety. Jestem szczęśliwa, że pomaga mi Gerard i nasze rodziny.”

Jaki ojciec taki syn

„W tej chwili jestem w pełni zaangażowana w swoje dzieci – Milana oraz drugie, które jest jeszcze w drodze. Kiedy dziecko będzie już z nami, rozpocznę pracę nad nowym albumem. Mam już wiele pomysłów na niego. Na razie puszczam Milanowi rocka i uczę go grać na perkusji – kocha to. Uwielbia też piłkę nożną, ale kocha muzykę – rock’n’roll.”

Shakira i Gerard: kochający rodzice

„Jesteśmy bardzo kochającymi rodzicami i jesteśmy pewni, że miłości nigdy nie jest za dużo. Cenimy sobie komunikację zarówno z Milanem jak i między sobą. Codziennie ze sobą rozmawiamy, Wierzymy, że Milan również będzie mógł swobodnie wyrażać siebie.”

Przedsiębiorca

„Obecnie jestem związana z czterema markami. Dla mnie ważna jest filozofia każdej z tych firm. W umowach zawsze stawiam jasno sprawę, by było to przedsięwzięcie nie tylko komercyjne ale i dobroczynne. Jest to dla mnie bardzo ważne. Zdaję sobie sprawę, że jako osoba publiczna mam duzy wpływ na inne osoby.”

Radzenie sobie z fortuną

„Aby dbać o moje dobra staram się nie wydawać za dużo [śmiech]. To nie żart, mam wiele wydatków. Mam świetny zespół, który dla mnie pracuje, wiele osób które są ode mnie uzależnione… dwie fundacje mające na celu poprawienia edukacji dzieci w Kolumbii i Ameryce Łacińskiej… to coś wielkiego.”

Plany na przyszłość

„Mam tak wiele, wiele marzeń… Myślę, że przeze mnie Bóg jest bardzo zmęczony. Musi sobie myśleć: kolejny raz przychodzi do mnie ze swoimi prośbami. Bo proszę o wiele rzeczy. Najwięcej o zdrowie. Proszę o zdrowie dla moich ukochanych osób i o wiele więcej. Mam wiele pragnieć. A teraz z nowym dzieckiem, mam niezliczoną ilość marzeń dla niego.”

Prawdziwa kobieta

„Bycie matką to wyjątkowy okres w życiu każdej kobiety, ale wciąż czuję pasję do muzyki. A to sprawia, że czuję się nowoczesną kobieta. Mając pasję, chęc robienia czegoś, realizując swoje marzenia – to esencja nowoczesnej kobiety. Mieć marzenia, lęki, cele w życiu i probować dążyć do nich. Mamy specjalny talent – potrafimy robić wiele rzeczy na raz. My kobiety potrafimy być matkami, partnerkami, specjalistkami, sportsmenkami – i robimy wszystko z wielkimi kompetencjami i odpowiedzialnością.”


Throwback Friday [Cosmo 2010]
» 09 stycznia 2015 » Jogi

Przepraszamy za tą przerwę – Obiecujemy od tego momentu dodawać Throwback Friday zawsze na czas. W tym tygodniu możecie zapoznać z gazetą Cosmopolitan z 2010 roku. Dla ciekawostki : ten numer pojawił się w 30 krajach na całym świecie – Niestety nie było nam dane doczekać się go w Polsce. Serdecznie zapraszamy do galerii po oryginalne skany. Za przetłumaczenie treści jak zwykle pragniemy podziękować Asi (Sordomuda).

W tym miesiącu wydajesz nowy album i wyruszasz w trasę po USA. Opowiedz nam trochę o tych
projektach.

Jestem zadowolona z nowego albumu. Nazywa się Sale El Sol i zawiera piosenki płynące prosto z
mojej duszy. Czuję głęboki związek z tą płytą. Są na niej ballady, piosenki taneczny, duety
niespodzianki oraz dużo magii. Mam nadzieję, że słońce wzejdzie dla wszystkich, którzy go usłyszą!
Jestem również bardzo zadowolona z trasy koncertowej. Chciałam dodać coś nowego, uczynić
koncert większą zabawą dla publiczności, dodać więcej teatralności. Będę śpiewała największe
przeboje oraz nowe piosenki.

Ponadto, właśnie ukazał się twój pierwszy zapach. Co zmotywowało cię do wypuszczenia własnej
linii perfum?

Gdy narodził się projekt S by Shakira wiedziałam, że chcę zapach który podsumuje wszystkie moje
upodobania zapachowe, coś co będzie pasowało do mojej skóry, pełen energii, zmysłowości i
tajemniczości.

Jak wyobrażasz sobie kobiety noszące twój zapach?

Jest to zapach przeznaczony dla kobiet z całego świata. Dla kobiet niezależnych, uwodzicielskich i
zagadkowych a także zdolnych do wielkiej miłości.

Czy perfumy mają jakieś specjalne znaczenie w twoim życiu i wpływają na twoją osobistą wizję
mody?

Zawsze byłam pasjonatką aromatów, jestem bardzo „zapachową” kobietą która zakochuje się nosem.
Myśle, że perfumy są niezbędnymi akcesoriami dla kobiety. Zwłaszcza przy uwodzeniu partnera,
oczekujemy perfum które sprawią, że partner nie będzie chciał odejść od naszej szyi. I myślę, że S by
Shakira jest jednym z nich.

Czy są jakieś podobieństwa między twoimi perfumami a muzyką?

Myślę, że ten zapach jest jak dobre piosenki: chcesz do niego powracać. Pracowałam nad tym
produktem prawie 3 lata. Ostateczna melodia, która reprezentuje mój świat jest dla kobiety
niezależnej i kobiecej, która lubi się podobać i walczy o swoje marzenia.

Jesteś najpopularniejszą latynoską piosenkarką dekady. Jaki jest twój sekret?

Kiedy zdecydowałam się nagrać swój pierwszy album w języku angielskim wszyscy mówili mi, że
jestem szalona i ryzykuję. Ale otworzyłam te drzwi do innego świata, innych kultur i moje życie stało
się bardziej interesujące. Artysta musi znajdywać nowe sposoby. Adrenalina pcha nas do przodu.

Czy uważasz, że twój sukces to przypadek losowy?

Nie, przez te 13 lat sama pracowałam na swój sukces. Kiedy odnoszę jeden, pracuję nad drugim. Od
zawsze ciężko pracowałam.

Czy marzysz o współpracy z jakimiś konkretnymi artystami?

Uwielbiam pracować z moimi rówieśnikami. Czuje, że w studio możemy się od siebie wiele nauczyć.
Współpracowałam z Wyclefem, Santaną, Beyoncé, Alejandro Sanzem, René z Calle 13… Marzę o
współpracy z kimś, kto mnie zainspiruje.

Ile czasu poświęcasz swojej fundacji Pies Descalzos?

Fundacji poświęcam czas kiedy tylko mogę. W ciągu dnia dużo czasu poświęcam na maile dotyczące
Pies Descalzos i zawsze zwracam uwagę na to się dzieje zarówno tam jak i w Fundación Alas.
Powiedziałabym, że filantropii poświęcam tyle samo czasu ile muzyce.

Biorąc pod uwagę wszystkie projekty w których bierzesz udział można wywnioskować, że chcesz po sobie zostawić ślad, zmienić go i upiększyć…

Upiększyć, podoba mi się to. Chcę by ludzi byli szczęśliwi, tańczyli, odczuwali pozytywne emocje
słuchając mojej muzyki i zapomnieli o swoich problemach. Bardzo mi na tym zależy. Poświęcam się
też dla edukacji.

Wyclef Jean mówi, że jesteś „normalną dziewczyną na 9 etatach”. Jak to jest tak dużo pracować?

Trzeba być zrównoważonym i poświęconym. Jestem szczęśliwa, że mam pracę którą uwielbiam. Kiedy
sami to stwierdzimy możemy dawać z siebie to co najlepsze a praca staje się naszym
sprzymierzeńcem.

Czy masz czasem jakąś przerwę? Jakie powinny być twoje idealne wakacje?

Na plaży lub grając w golfa ze znajomymi lub gdziekolwiek na świecie z Antonio, bez telefonów z
naturą, spokojem i świeżo wyciskanymi sokami.

Niedawno powiedziałaś, że myśląc o małżeństwie czujesz klaustrofobię. Czy boisz się
zaangażowania emocjonalnego lub związku wpadającego w rutynę.

Myślę, że bycie wieczną narzeczoną jest romantyczne. Mamy wspólny dom i funkcjonujemy jako
małżeństwo. Nie sądzę, by to mogłoby coś u nas zmienić. Jesteśmy rodzina i jesteśmy bardzo
szczęśliwi. Podoba mi się to, że on także widzi mnie jako wieczną narzeczoną.

A co zrobić by praca nie wpływała na związek i by zachował magię?

Wystarczy tylko to – dużo magii!!! [śmiech]

 

QUIZ

Taniec brzucha jest dobry na to by:
a) Pozostać w formie
b) Poczuć się seksownie
c) Zwrócić na siebie uwagę
d) Wyleczyć niestrawność
e) Inne: wyrazić swoją kobiecość i wrażliwość

Komponuję piosenki:
a) O moich osobistych doświadczeniach
b) Kiedy borykam się z jakimś problemem
c) Ponieważ mam potrzebę wyrażenia swojej kreatywności
d) Ponieważ chcę by ludzie tańczyli

Można wiele powiedzieć o mężczyźnie patrząc na jego:
a) Ciuchy
b) Przyjaciół
c) Włosy
d) Sposób tańczenia
e) Inne: oczy

Najlepsza rada jaką dostałaś dotycząca związków: pozwól by mężczyzna był zdobywcą (mimo, że
czasem nie ma czasu na ich powolne działanie)

Śpiewanie po angielsku jest fascynujące a śpiewanie po hiszpańsku jest pocieszające.

Najbardziej denerwuje mnie gdy ktoś mówi o Kolumbii, że:
a) Jest kontrolowana przez kartele narkotykowe
b) Gdy ktoś pisze Columbia zamiast Colombia
c) Jest rządzona przez kawowych oligarchów
d) Inne: wszystkie powyższe odpowiedzi

Czuję się bardzo niepewnie gdy: jestem smutna, bo nie mogę wtedy przekazać miłego i szczerego
uśmiechu. A uśmiech otwiera wszystkie drzwi.

Aby być wilczycą upewnij się, że jesteś:
a) Pewna siebie
b) Agresywna
c) Wierna
d) Bardzo ostrożna podczas depilacji

Jestem dużo bardziej zamknięta w sobie, niż sobie ludzie o mnie myślą.

Część ciała, która podoba mi się we mnie najbardziej:
a) Pupa
b) Brzuch
c) Piersi
d) Ramiona
e) Inne: uśmiech

Największa różnica pomiędzy byciem sexy na scenie a byciem sexy w sypialni: na scenie używasz do
tego ubrań a w łóżku nie musisz grać… tylko się baw :)


Throwback Friday [COSMO Meksyk 09]
» 22 grudnia 2014 » Jogi

Chcielibyśmy bardzo przeprosić was za opóźnienie Throwback Friday (który w sumie powinien nazywać się Monday). Zapraszamy was do zapoznania się z wywiadem z meksykańskim wydaniem gazety Cosmopolitan.

 

W jakim stylu jest twój nowy album She Wolf?

Jest to najbardziej taneczna płyta jaką dotychczas nagrałam. Chcę by każdy, kto posłucha tego albumu zapomniał o swoich problemach i dobrze się bawił.

Mówisz, że jest to bardzo osobisty projekt, dlaczego?

Wszystkie moje płyty są bardzo osobiste w takim sensie, że są zainspirowane tym co dzieje się wokół mnie, historiami innych ludzi, moich przyjaciół i moimi własnymi fantazjami… Myślę, że ten album odzwierciedla moment w którym aktualnie żyję. Po trzydziestce czuję się bardziej kobietą. Koncepcja wilczycy wywodzi się od kobiety, która nie stawia oczekiwań innych ponad swojeMuzyka na tej płycie opiera się właśnie na tym pomyśle.

W teledysku She Wolf tańczysz w klatce. Co powiedział Antonio, gdy pierwszy raz go zobaczył?

Antonio był na planie i kiedy zobaczył mnie w szatni spytał się mnie czy nie potrzebuję szalika. On zawsze mnie wspierał i wierzył we mnie i moje decyzje.

Jak spędzacie razem wolny czas?

Kreatywnie. Bardziej zależy mi na jakości tego czasu niż na jego ilości. Dużo wspólnie podróżujemy i zbieramy energię na dni kiedy dzieli nas duża odległość.

Powiedziałaś, że chciałabyś „małego wilka”. Czy zdecydowałaś się na macierzyństwo? Nadszedł już na to czas?

Nie mam teraz na to czasu, ale chciałabym mieć dzieci z Antonio. Wszystko w swoim czasie. Chcę się poświęcić macierzyństwu, gdy nie będę miała tak wielu projektów. Możliwe, że będę miała dużo czasu po tej trasie koncertowej.

Kiedyś powiedziałaś, że nie ma pośpiechu z małżeństwem. Czy uważasz, że to ważne by mieszkać z partnerem przed małżeństwem?

W moim przypadku jest bardzo dobrze. Żyjemy razem jako para i jest wspaniale.

Prasa wiele razy donosiła zarówno o waszych rozstaniach jak i ślubach. Jak reagujesz na takie publikacje?

Jesteśmy ze sobą bardzo blisko. Prawda jest taka, że nie przeszkadza nam to o czym pisze prasa.

Poprzez Twitter wyjaśniłaś kilka plotek. Jak ważne są dla ciebie takie strony?

Są to środki, które ułatwiają bezpośrednią komunikację z fanami, to urocze i zabawne. Uwielbiam być z nimi w bezpośrednim kontakcie. Są jak moi przyjaciele.

Uważasz, że kobiety wiedzą czego chcą i walczą o to. Czy kończy się to powodzeniem? Jak ty to zrobiłaś?

Całą moją karierę byłam bardzo wytrwała, włożyłam dużo wysiłku i poświęciłam wiele czasu, aby być zadowolona ze swojej pracy. Myślę, że to ważne by wierzyć w to co się robi i walczyć o to. To właśnie robiłam przez cały czas.

Co sprawia, że kobieta czuje się wolna?

Bycie szczerą i wierną swoim ideom oraz uczuciom. To uwalnia ciało i duszę.

A co może zniewolić?

Tłumienie tych idei oraz uczuć.

Co poradziłabyś kobietom, które chcą coś zmienić w swoim życiu? Na przykład przeprowadzić się albo zmienić zawód?

Ważną rzeczą jest myśleć o celach i wynikach.

W materiale pokazującym kulisy teledysku She Wolf wyjaśniasz, że nie jesteś w pełni człowiekiem. Mówisz, że jest w tobie dizkie zwierzę. Dlaczego?

Wierzę, że wszystkie kobiety mają zwierzęcy instynkt. Żyjemy w świecie, w którym ciagle ktoś nas powstrzymuje od używania naszych instynktów a wilczyca przypomina nam, że one tam są, są ważne i pomagają nam utrzymać się przy życiu.

Skąd wywodzi się twoja zmysłowość w tańcu?

Tańczę od dziecka, dla mnie jest to wyrażenie moich emocji. Taniec potrafi wykraczać poza słowa. W przeszłości tańczyłam dużo tańca pochodzącego z Bliskiego Wschodu. Ciągle eksperymentuję. Uczę się od czasu do czasu baletu, hip hopu itd.

Masz niesamowitą figurę. Czy to zasługa treningów? Trenujesz jogę lub Pilates? Jesteś na diecie?

Przed rozpoczęciem promocji rozpoczęłam bardzo ścisłą rutynę. Dwie godziny ćwiczeń dziennie oraz dieta składająca się z warzyw i ryb. Nie było łatwo, przysięgam!

Twoja cera wygląda bardzo świeżo. Co robisz by tak wyglądać?

Piję dużo wody oraz przyjmuję dużo witamin. Woda najlepiej usuwa toksyny z organizmu.

Byłaś brunetką, rudą a teraz blondynką. Czujesz, że coś się przez zmieniało?

Myśle, że każdy mój image był odzwierciedleniem kolejnych etapów w moim życiu. W każdym z nich czułam się bardzo dobrze.

Jakie są dla ciebie najważniejsze problemy społeczne z którymi powinniśmy walczyć?

Głód i edukacja. 75 milionów dzieci na świecie wciąż nie otrzymuje żadnej edukacji a połowa ludności żyje za mniej niż 2$ dziennie. W Ameryce Łacińskiej dziewięć milionów dzieci cierpią z powodu niedożywienia a 22 miliony nie ma dostępu do edukacji. Jeśli dziś zainwestujemy w nasze dzieci jutro będziemy mieli produkcyjnych dorosłych ludzi, bardziej zamożne społeczeństwo, sprawiedliwe i pokojowe. Dlatego edukacja jest magiczną formułą.

Masz wiele fundacji. Która lub które przynosi najwięcej korzyści i dlaczego?

Wszystkie mają różne misje więc nie mogę ich porównywać. Z Pies Descalzos prowadzimy szkoły, zajmujemy się dożywianiem, cegłami, nauczycielami. Fundacja ALAS ma podnosić świadomość i koncentruje się na mobilizacji rządów tak, aby każdy kraj miał plan edukacji. W październiku uczestniczyliśmy w Portugalii w specjalnym szczycie prezydentów.


Yo Dona [Tłumaczenie PL]
» 15 grudnia 2014 » Jogi

Znowu poniedziałek – ale na pocieszenie mamy dla was przetłumaczony wywiad z hiszpańskiej gazety Yo Dona, która była wydana w Listopadzie tego roku. Serdecznie zachęcamy do przeczytania:

Kolumbijka z urodzenia i serca, zamieszkała z partnerem w Hiszpanii…

Jestem typem koczownika i osiedlałam się w różnych miejscach. Takie było moje życie. Ale teraz znalazłam swoje miejsce. W 2014 prawie połowę roku spędziłam w Los Angeles, nagrywając The Voice i przygotowując się do występu na Mistrzostwach a teraz chcę być w domu. Potrzebuję teraz kilka miesięcy spokoju by spędzić czas z synem a w przyszłym roku rozpocząć prace nad nowym hiszpańskojęzycznym albumem.

Występowałaś na  imprezie wydanej na cześć wybrania Baracka Obamy na prezydenta, Mistrzostwach Świata w Afryce oraz Brazylii… Wydaje się, że jesteś wszędzie gdzie wydziela się ogromna energia. Wyobrażałaś sobie, że zajdziesz tak daleko?

Żeby człowiek coś osiągnął musi mieć najpierw to w swojej głowie. Najpierw musisz umieścić je tutaj (pokazuje na głowę). Od dziecka planowałam podróże dookoła świata, marzyłam o konkretnych rzeczach – zwłaszcza dla mojej rodziny i mojego kraju. Wiele z tych życzeń zostało spełnionych i jestem wdzięczna życiu za to, że mogłam o nie walczyć. By marzenia się spełniły musisz ciężko pracować.

Kiedy to się zaczęło?

Mając 10 lat zaczęłam poważnie myśleć o tym by zostać piosenkarką. Wtedy moja mama dała mi rady, które pamiętam do dziś: musisz tym żyć 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, myśleć o tym – inaczej się nie uda. I miała rację! Musisz się poświęcić i oddać w 100%. Na szczęście moja rodzina uczestniczyła ze mną w tych przygodach. Bez nich byłoby to bardzo trudne i mogłabym stracić część siebie po drodze. A tak jestem tutaj – cała.

Pracujesz charytatywnie nad bardzo ważną rzeczą dla edukacji dzieci, być może to najlepsze antidotum na ubóstwo i marginalizację. Jak wpadłaś na ten pomysł?

Jestem na tym bardzo skoncentrowana. Praca, którą wykonujemy razem z moją fundacją Pies Descalzos to zapewnienie wysokiej jakośći kształcenia dzieci żyjących w ubóstwie. Są to dzieci rodzin żyjących za mniej niż 1 euro dziennie, w sytuacjach skrajnego ubóstwa, uchodźców którzy stracili wszystko przez przemos w moim kraju i nie mają szans by pójść do szkoły. Teraz ukończyliśmy budowę naszej siódmej szkoły, do której uczęszcza 1800 uczniów. Zapewnia kompleksowe szkolenie w każdej dziedzinie. FC Barcelona pomogła zbudować halę sportową.

Co przyniósł ci ten projekt?

To fascynujące, jedna z najpiękniejszych rzeczy jakie robiłam w życiu. Gdy inwestujemy w kulturę widzimy jak przekształcają się dzieci, ich rodziny i całe społeczeństwo. Teraz jestem najbardziej zainteresowana edukacją wczesnoszkolną, chcę budować centra dla małych dzieci, by miały dobry start od samego początku.

Co będą w stanie zapewnić takie centra?

Zapewnienie jakości opieki i odżywiania w pierwszych latach życia, ponieważ są one kluczem do poznawczego, społecznego i motorycznego rozwoju człowieka, gwarantuje dalsze kształcenie i szanse na powodzenie w życiu. Zbudowaliśmy do tej pory 13 takich placówek  w Kolumbii, trzy w Argentynie, dwie w Meksyku we współpracy z lokalnymi samorządami. Ostatnią była placówka w Kartagenie, miejscu gdzie znajduje się dużo wysiedlonych ludzi. Są również w moim rodzinnym mieście Barranquilla, w Soacha… Różne lokalizacje, które wymagają pilnej uwagi w kwestii edukacji, nie ma tam prawie w ogóle szkół. Staramy się także motywować sektor prywatny a także administracyjny aby zrobili co do nich należy.

Jaka jest Shakira jako artystka i jako człowiek?

Lubię wszystko na raz i natychmiast. Nie mam cierpliwośći, życie jest krótkie a jest jeszcze wiele do odkrycia. Myślę, że jestem bardzo pracowita i działam z determinacją i poświęceniem w tych projektach, które spełniają moje marzenia. Zawsze było warto, aczkolwiek mało wtedy spałam.

 

Tłumaczenie : Sordomuda


Throwback Friday [Cosmopolitan 2005]
» 07 grudnia 2014 » Jogi

Na naszym fanpage’u facebook’owym uprzedzaliśmy was o opóźnieniu w związku z opublikowaniem wywiadu z cyklu Throwback Friday za co bardzo przepraszamy. Aby być na bieżąco z ewentualnymi brakami wystarczy zalajkować TUTAJ
————————————————————————————————————————————-
Fijación Oral, twój nowy hiszpańskojęzyczny album, zadebiutował na szczytach list w krajach niemówiących w języku hiszpańskim takich jak Niemcy, Francja, Węgry, Finlandia, Stany Zjednoczone… Czy kiedykolwiek myślałaś o tym, że sprawisz by cały świat śpiewał w twoim języku?

To było jedno z moich najskrytszych marzeń przez ten cały czas: eksport naszej kultury hiszpańskiej. Wydając tę płytę wiedziałam, że to nadzwyczajne zadanie. Ale wiemy, że zawsze następuje czas na zmiany. To jest czas dla ludzi z różnych kultur i krajów. Przez piosenki poznają nasze uczucia. Podczas promocji Laundry Service odwiedziłam wiele niehiszpańskojęzycznych państw i nauczyłam się jednego: jesteśmy do siebie podobni bardziej niż nam się wydaje, jesteśmy tak samo wrażliwi.

Jesteś pierwszą osobą znaną na całym świecie śpiewającą w języku hiszpańskim?

Nie sądzę. Myślę, że w tej epoce taką osobą był Julio Iglesias. Jest artystą znanym na całym świecie. Ale jest wielu latynoskich artystów odnoszących sukcesy w innych gatunkach muzycznych. Wszyscy płyniemy na tej samej łodzi i razem wiosłujemy do brzegu.

Na płycie śpiewasz więcej o rozstaniach, upadkach i pojednaniach niż o „miesiącu miodowym”. Czy na takim etapie jest teraz twój związek?

Tak naprawdę mój związek jest bardzo stabilny. Jesteśmy ze sobą już 5 lat. On jest wspaniałym człowiekiem. Czasem mam wrażenie, że wygrałam w Lotto. Ale oczywiście miłość jest pełna małych niuansów a ja jako twórca byłam w stanie je zinterpretować i wpleść je do mojej muzyki. Ale nie wszystko o czym piszę jest na podstawie mojego życia, dużo fantazjuję. Oczywiście wszystko ma wiele wspólnego z moim nastrojem w danym momencie. Dwa lata temu nie mogłam o sobie powiedzieć, że jestem dorosła ale teraz się tak czuję i tak żyję, akceptując dobre i złe rzeczy.

Częścią tego co doświadczają dorośli ludzie w swoich związkach są rozstania. Czy wyobrażałaś sobie kiedyś swoje życie bez Antonio?

Jasne i na najnowszym albumie jest piosenka która wyjaśni to lepiej niż ja teraz. Nazywa się La Pared. Mimo, że tego nie chcemy miłość może się zamienić w konieczność.

I jak będzie wyglądało to życie bez niego?

Wyobrażałam sobie to raz i nie chcę tego robić po raz drugi…. (śmiech). Oczywiście wszystko może się zdarzyć, relacje w związkach są bardzo dynamiczne a z tym nie można walczyć. Jeśli jest jakaś rzecz z którą nie można wygrać to właśnie ten dynamizm. Bardzo chciałabym się z nim zestarzeć, ale nigdy nie wiadomo co się może wydarzyć. Dlatego wolę cieszyć się teraźniejszością.

Kiedy ostatni raz przeprowadzałam z tobą wywiad mówiłaś mi, że marzysz o ślubie nad morzem. Teraz już nie mówisz o małżeństwie. Dlaczego?

Ta biała suknia to marzenia dziewczynki i ja o tym marzyłam będąc dzieckiem. Teraz kiedy jestem 28letnią kobietą marzę o innych rzeczach. Nie mówię, że nigdy nie wyjdę za mąż. Prawdopodobnie, gdy kiedyś znajdziemy na to czas – pobierzemy się. Moim marzeniem teraz jest to by być na zawsze z osobą którą kocham, być matką… to jest wielki projekt w moim życiu.

Masz już datę tego wielkiego projektu?

Chciałabym najpierw zrobić wszystko co niezbędne. Niedługo premiera mojej kolejnej płyty Oral Fixation. Kiedy wydaję album, poświęcam wtedy każdą minutę swojego życia i z tymi albumami tak samo będzie. Czeka mnie wiele pracy. A później chciałabym pomyśleć o byciu mamą, to jest WIELKI projekt mojego życia.

Obecnie w których projektach uczestniczy Antonio?

Oboje traktujemy swoje projekty jak własne.

Na przykład?

Wszystkie projekty zawodowe, osobiste, rodzinne, nasze kariery… bo to daje nam siłę, by iść do przodu razem.

Dużo spekuluje się na temat pracy twoje narzeczonego. Czym się zajmuje?

Jest prawnikiem i przedsiębiorcą. Niektóre z jego projektów są związane z nieruchomościami a inne z technologiami. Poza tym jako prezes mojej firmy dba o wszystkie aspekty mojej kariery, którymi nie lubię zajmować się osobiście, na przykład finanse.

W co inwestujesz swoje pieniądze?

W moją muzykę, w to co robię…

Mówią, że to nie jest bezpieczne znosić wszystkie jaja do jednego koszyka. Czy nie myślałaś kiedyś by napisać książkę albo stworzyć własną linię ubrań?

(śmiech) Myślę, ze z wiekiem moja motywacja może się zmienić ale muzyka jest moim wiernym towarzyszem i to główny obiekt moich zainteresowań, ponieważ jest to coś w czym czuje się komfortowo. W przyszłości możliwe, że spróbuję różnych innych rzeczy.

Zmieniając temat, co sądzisz o przemocy w rodzinie?

To bardzo smutny problem społeczny i powinniśmy go wyeliminować.

Żona twojego byłego mężczyzny Osvaldo Riosa oskarżyła go o przemoc. Mówi się, że w stosunku do ciebie też stosował przemocy..

Mówią o mnie wiele rzeczy, ale nasz związek nigdy taki nie był.

Chcesz wyjaśnić tę plotkę?

Wszystko co mogę powiedzieć to to, że Osvaldo był absolutnym dżentelmenem. Traktował mnie jak królową od dnia w którym się spotkaliśmy. Nigdy nie zauważyłam u niego agresywnej postawy. Nasz związek był bardzo zdrowy, również gdy się rozstawaliśmy.

Czego jeszcze nie wiesz o Shakirze?

Najbardziej romantyczny prezent: Jestem bardzo staroświecka, wolałabym bukiet kwiatów i szczeniaczka.

Czego nie może zabraknąć na romantycznym wieczorze: miłości.

W czym czułabyś się seksownie na takim wieczorze: są rzeczy o których nie powinno się mówić publicznie i seks jest jedną z nich.

Miłość w świetle czy cieniu: światłocień, jak u Rembrandta.

A jeśli zgaśnie światło, co jest najważniejsze: twój partner, nic więcej.

Najdłuższy czas, kiedy byłaś na intymnej diecie: teraz jestem dobrze odżywiona. Nie wyobrażam sobie takiej diety.

Cechy osobowości: silny charakter, perfekcjonistka, niepunktualna, przyjazna, cierpliwa dla swoich fanów… i zupełnie nieświadoma

Lubisz: pierścienie – mam ich ponad 200 oraz samotność – ponieważ mogę wtedy się skupić i pisać piosenki

Czym są dla ciebie twoje piosenki: przez nie wyrażam siebie.

Twoja największa duma: bycie Kolumbijką.

Tłumaczenie : Sordomuda


Shakira : „Bycie matką potwierdziło wartość mojej pracy dla dzieci.”
» 01 grudnia 2014 » Jogi

Na pocieszenie tego chłodnego poniedziałku serwujemy dla was kolejny przetłumaczony wywiad. Jest to wywiad, który został udzielony w październiku specjalnie dla kolumbijskiego portalu Publimetro. Jest to jeden z wielu wywiadów, w którym artystka porusza sprawy edukacji wczesno-szkolnej.

W jakim wieku zaczęło się twoje zainteresowanie problemami w Kolumbii? Czy są jakieś epizody, które szczególnie pamiętasz?

Pamiętam, że gdy byłam mała rodzice zabrali mnie do parku gdzie dzieci z głodu wąchały klej. Fakt, że te dzieci nie miały szansy na poprawę swojej sytuacji naznaczył piętno w moim życiu. Był to pierwszy raz, kiedy zdałam sobie sprawę z nierówności i niesprawiedliwości w życiu. Wiedziałam, że by odnieść sukces trzeba im zapewnić podstawowe prawa takie jak wysoka jakość edukacji, zdrowia, odżywiania, diety. Umożliwić im szkolenia i wykorzystać ich zdolności intelektualne oraz fizyczne.

Wiemy, że twoje fundacje mają fundamentalne znaczenie dla rozwoju dzieci w Kolumbii. Jakie są kolejne kroki fundacji ALAS?

Z Fundacją ALAS, która wspiera wczesny rozwój dziecka, mamy promować tworzenie aliansów strategicznych, które zostały dopuszczone do budowy, wyposażenia i eksploatacji aż 26 ośrodków, które wykorzystuje obecnie ponad 8700 dzieci poniżej piątego roku życia w Buenos Aires, Quintana Roo (Meksyk) i Kolumbii z inwestycji publiczno-prywatnych w wysokości 25 milionów dolarów. To było możliwe dzięki rządom z którymi pracowaliśmy i zaangażowaniu naszych partnerów prywatnych, którzy wierzą w naszą sprawę. Ostatnio Kolumbia jest pionierem tego typu inwestycji w regionie. Na przykład w 2011 roku Alianza Primero Lo Primero, pierwsza dama Maria Rodriguez de Santos i ponad 30 partnerów połączyło sektory prywatne oraz publiczne tworząc 11 centrów z 24 z których do 2016 roku ma korzystać ponad 14 tysięcy dzieci. Założycielami są Fundación Carulla-AeioTÚ, Mario Santo Domingo, Fundación Pies Descalzos i ostatnio Bancolombia. Ostatnio nawiązaliśmy ważne sojusze, które pomogą nam w ekspansji terenów Ameryki Środkowej. Zaczynamy od projektów w Panamie oraz Gwatemali. Jednym ze strategicznych sojuszy, do których ostatnio udało się nam doprowadzić z Fundación TIGO doprowadzi do pomocy dzieciom upośledzonym w Gwatemali.

Czy podziwiasz jakiś filantropów lub światowych liderów działających w sprawie dzieci?

Jednym z wielkich ludzi, których podziwiam jest Howard G. Buffett, przyjaciel z którym pracuję od lat nad projektami dla dzieci w moim kraju oraz Alejandro Santo Domingo. Michelle Bachelet także dużo robi dla dzieci w swoim kraju, walczy o wysoką jakość edukacji. Myślę również, że Bill Gates jest przykładem filantropa, który widzi, że warto inwestować w edukację i jego fundacja również się na tym skupia.

Dziś jest wspaniały czas dla ciebie. Jesteś w drugiej ciąży a twoja kariera osiągnęła punkt kulminacyjny. Jak przez macierzyństwo zmieniło się twoje postrzeganie dzieci.

Bycie matką potwierdziło wartość mojej pracy dla dzieci. Mimo, że zawsze wiedziałam, iż dzieci są największym atutem swoich rodziców – Milan naprawdę mi to uświadomił. Wszystko zależy w 100% od ciebie, twojej opieki, uwagi. Widzę jak ważna jest stymulacja w najwcześniejszym etapie, widziałam jak działa na Milana nasza praca w domu. W ciągu pierwszych pięciu lat życia mózg rozwija się z niesamowitą prędkością. 85% struktury mózgu kształtuje się w ciągu pierwszych 4 lat życia dziecka. Teraz bardziej niż kiedykolwiek jestem przekonana o tym, że szczęśliwe, zdrowe i bezpieczne dzieciństwo nie powinno być przywilejem niektórych ale wszystkich. Boli mnie to, że na świecie są dzieci które umierają z niedożywienia, nie otrzymują niezbędnej opieki i są w trudnej sytuacji społecznej. Chcę by moje dzieci miały wyostrzone poczucie odpowiedzialności i zaangażowania na rzecz dzieci. Jesteśmy odpowiedzialni za przyszłe pokolenia. Dzisiejsze dzieci będą w przyszłości liderami, przywódcami naszych narodów…

Czy w twoim repertuarze jest jakaś piosenka inspirowana dziećmi lub dzieciństwem?

Nie, ale moja fundacja nosi nazwę jednego z moich albumów, który wyszedł w czasie gdy zakładałam fundację i reprezentował dzieci, które widziałam jako mała dziewczynka.

W jaki sposób zaangażowano organizacje światowe i te z Kolumbii by pracowały na rzecz rozwoju dzieci?

Fundacja ALAS została utworzona w okresie, gdy rozwój we wczesnym dzieciństwie nie był priorytetem w zakresie polityki społecznej i inwestycji w Ameryce Łacińskiej. Dzisiaj jest większe zrozumienie dla zapewnienia zdrowego i bezpiecznego rozwoju dzieci w ich pierwszych latach życia. W oparciu o dowody naukowe dziś rządy uznają, że możemy wyeliminować ubóstwo oraz nierówności społeczne gdy zaczniemy od solidnych podstaw w dzieciństwie. Dlatego zaangażowanie i inwestycje rosną. W ostatnich latach Kolumbia stałą się liderem w dziecinie innowacji i polityki publicznej i inspiruje inne kraje. Rząd przeznaczył około 5,1 miliarda pesos w ciągu ostatnich czterech lat i dotarł do 100% ludności potrzebującej. Wyzwaniem jest ciągła poprawa jakości i ocenianie wpływu naszych działań.


GRAZIA (Meksykykańskie wydanie)

Serdecznie zapraszamy na przeczytanie grudniowego wydania gazety GRAZIA, w którym artystka mówi w większości o swoich perfumach, rock’owym pazurze i wiele więcej. Jak zwykle za przetłumaczenie treści dziękujemy Asi.

Dlaczego zdecydowałaś się nazwać swoje najnowsze perfumy Rock?

To mój piąty zapach, dlatego chciałam czegoś nowego i oryginalnego. Rock jest to nazwa, która brzmi dobrze i pasuje do mnie, ponieważ moje początki kariery muzycznej były rockowe. Zaczynałam z gitarą w ręku, skórzanych spodniach i czarnych włosach. Poczucie buntu – chciałam iść swoją ścieżką i robić wszystko po swojemu. Teraz w mojej muzyce jest wszystkiego po trochu, ale moje serce zawsze będzie biło dla rocka. Słucham muzyki rockowej, chciałam wrócić do źródła

Czy byłaś zaangażowana w proces tworzenia nowego zapachu?

Tak, oczywiście. Ciężko pracowaliśmy nad projektem butelki, chciałam czegoś wyjątkowego – jest to połączenie gitary i gwiazdy. Chciałam by zapach był fajny, nowoczesny, elegancki i bardzo kobiecy. Spędziłam rok wąchając różne nuty zapachowe, aż znaleźliśmy idealne połączenie – bergamotka, marakuja, jaśmin, kwiat pomarańczy, drewno cedrowe. Rezultatem tego są perfumy, które można nosić zarówno w dzień jak i wieczorem, w skórzanych spodniach oraz minispódniczce (śmiech).

Co chcesz by czuły kobiety noszące te perfumy?

Chcę by były pewne siebie, mogą podbić świat kiedy chcą i jak chcą. Podoba mi się w nich to, że kiedy mam je na sobie mogą przyciągnąć uwagę kogoś wyjątkowego. Pamiętam, gdy na rynek wchodził mój pierwszy zapach, S by Shakira, pachniałam nimi na pierwszych spotkaniach z Gerardem i się opłaciło! (śmiech). Więc gdyby nie te perfumy, nie miałabym teraz dwójki dzieci.

Jeśli Rock! byłyby outfitem – jak by on wyglądał?

Swobodny i buntowniczy. Glamour, ale nie wymuszony. Trochę prosty. Tak prosty jak ten zapach jest dla nosa i zmysłów. Podobnie jak rock.

Rock łamie zasady. Jakie zasady ty złamałaś?

Hmm, kilka! (śmiech). Powiedziano mi, że nie mogę wystąpić na Mistrzostwach 2014, ponieważ śpiewałam już tam dwa razy. Wiedziałam, że muszę znaleźć sposób by to zrobić! Kiedy poznałam Gerarda kiedyś powiedział mi „Pewnego dnia pójdziemy z naszym dzieckiem na Mistrzostwa 2014.” Więc nie mogło mnie tam nie być. Wiedziałam, że to proroctwo musiało się spełnić i się udało. Wzięłam Milana na scenę. To miało dla mnie symboliczne znaczenie.

Jeśli miałabyś spędzić rockową noc – jak by wyglądała?

Uwielbiam wychodzić do baru i słuchać muzyki lat 80’ i 90’, muzyki rockowej. Teraz kluby wolą puszczać muzykę z TOP 40, jednak ja wolę posiedzieć w barze i posłuchać muzyki z przeszłości. Lubię też te amerykańskie bary z bilardem i ludźmi pijącymi piwo. To sposób na relaks.

Ile jeszcze zostało z rockowej Shakiry z początków kariery?

Dużo. Przez mój gust muzyczny. Mimo, że przemysł muzyczny chce mnie złapać i zmienić, zawsze staram się od tego bronić, bo w końcu jestem dziewczyną w jeansach i koszuli (śmiech).


Throwback Friday [Cosmopolitan ’08]
» 28 listopada 2014 » Jogi

Przed wami kolejny archiwalny wywiad z Polskiego wydania Cosmopolitan z 2008 r. – numer ukazał się w 21 krajach na całym świecie. Tłumaczenie należy do COSMOPOLITAN POLSKA.  Zapraszamy do czytania!

Podczas ostatniej trasy dosłownie objechałaś świat. Gdzie ci się podobało najbardziej?

Nigdy sobie nie wyobrażałam, że będę kiedyś śpiewać u stóp egipskiej piramidy. To była magiczna noc. Zachwyciły mnie Indie – całe to niesamowite bogactwo kolorów. Mam wrażenie, że w tej trasie było wyjątkowo dużo takich szczególnych miejsc i momentów. Może to dlatego, że choć mieliśmy sporo pracy – średnio 3-4 koncerty w tygodniu – mieliśmy też z zespołem czas na zabawę. I dzięki temu byłam zrelaksowana.

Kiedy jesteś w nowym mieście od czego zaczynasz ja poznawać?

Może to zabrzmi dziwacznie, ale uwielbiam chodzić do muzeów. Dokądkolwiek się udaję, staram się znaleźć przewodnika i zapoznać się z historią i sztuką danego miejsca. Lubię sobie troszeczkę pozwiedzać.

Wspomniałaś, że w trasie byłaś zrelaksowana. A czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się drżeć ze strachu przed koncertem?

Zawsze jest przypływ adrenaliny, który łatwo pomylić ze zdenerwowaniem. Ale ja nie czuję się nieswojo. Występuję od 10 roku życia i czasami wręcz czuję się na scenie swobodniej niż między ludźmi. Scena jest prawdopodobnie tym miejscem, w którym czuję się najbezpieczniej. To dziwne i paradoksalne. Zawsze byłam trochę nieśmiała. Gdyby mnie poproszono o zaśpiewanie dla pięciu czy dziesięciu osób, przyszłoby mi to trudniej niż śpiewanie dla pięciu czy dziesięciu tysięcy.

Ostatnio pracowałaś z Beyoncé. Jak wam się układało?

Dobrze mi się z nią pracowało. Jest fantastyczną artystką. Podczas tańca improwizuje, zachowując przy tym całkowitą kontrolę nad swoimi ruchami i wizerunkiem. Ona ma tyle wdzięku, skromności i słodyczy…

To samo można powiedzieć o tobie! Uczyłaś się kiedyś tańca?

Nie. Bardzo bym chciała, ale tak naprawdę to się nie uczyłam.

To Twój wrodzony dar?

Tak, to coś naturalnego. Nie uważam się wcale za świetną tancerkę. Po prostu czuję silną więź z muzyką – od dziecka reagowałam z nią w szczególny sposób. Może to dlatego, że pochodzę z Barranquilla, karaibskiego wybrzeża Kolumbii, gdzie dzieci tańczą zanim nauczą się chodzić.

Występy dla scenie muszą być dla ciebie niezła gimnastyką. Masz jeszcze jakieś inne sposób by utrzymać formę? Jakieś konkretne ćwiczenia? Dietę?

Staram się żyć zdrowo, ale nie oszukujmy się – za bardzo kocham jedzenie, żeby sobie nie dogadzać. Jeśli chodzi o trzymanie formy, musze polegać na tańcu i występach. Poza tym regularnie gram w tenisa.

Ze swoim narzeczonym?

(śmiech)

Macie już ustaloną datę ślubu?

Nie.. Wiesz zaręczyliśmy się ponad sześć lat temu. Mówi się, że jeśli para nie pobierze się po roku narzeczeństwa, to nie pobierze się nigdy. Czasem mówię do Antonia „Kochaniem myślę, że najromantyczniejsza rzecz, jaką możemy zrobić, to nigdy nie wziąć ślubu.” Mieć dzieci, wnuki, prawnuki i nigdy się nie pobrać.

Większość kobiet marzy o tym, by stanąć w białej sukni na ślubnym kobiercu…

Ja też tego chcę! Ale nic na siłę. Jeśli coś nie jest popsute nie należy tego naprawiać. Nasz związek jest cudowny. Antonio jest pięknym mężczyzną w każdym tego słowa znaczeniu oraz fantastycznym partnerem. Mam taką wizję, że będę do końca życia jego dziewczyną a nie żoną.

Nie ulega wątpliwości, że wiele już osiągnęłaś – ale czy masz jakieś cele, których jeszcze nie zrealizowałaś?

Na pewno chciałabym kiedyś założyć rodzinę. Poza tym mam wrażenie, że odstałam od losu już dużo więcej niż swoją porcję pomyślności.

 

COSMOQUIZ

1.Moja ulubiona część ciała to:

a) a) Pupa

b) b) Piersi

c) c) Nogi

d) d) Inna: mózg

2.Najbardziej sexy czuję się w:

a) a) Sukience koktajlowej

b) b) Słodkim sweterku i dżinsach

c) c) Bikini

d) d) Bieliźnie

3.Wkurzam się w duchu, kiedy ludzie mówią, że jestem: zestresowana

4.Panicznie się boję, że: na scenie przypadkiem spadnie mi biustonosz

5.Nie jestem taka pozbawiona zahamowań na jaką wyglądam

6.Mój sposób na randkę:

a) pójście na drinka

b) spacer po parku

c) kino

d) inne: wino, białe szparagi, światło świec, Billie Holiday, lody

7.Byłybyście zaskoczone tym, że:

a) sama sobie robię pranie

b) sama sprzątam swój dom

c) wybieram ciuchy bez pomocy stylistki

d) inne: przeważnie sama się czeszę i maluję

8.Danie, któremu po prostu nie mogę się oprzeć to: czekolada.