Autor Wątek: Język hiszpański  (Read 1053 times)

Offline Inevitable

  • Kochanek Shakiry
  • *
  • Wiadomości: 3,367
  • Total likes: 345
    • Ulubiona płyta:
      Dónde están los ladrones
    • Inevitable, Nada
  • Imię: Asia
Odp: Język hiszpański
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 17, 2015, 04:14:41 am »
Ano mi też się "No hay problema!" podoba :D Na CD jest rzeczywiście tego więcej, ale ja wolałam się uczyć z płyty niż z podręcznika. Jak tam gdzieś wspominałam, jest fajnie opracowany plan powtórek i zawsze przed nowym materiałem rozwiązuje się to, co było wcześniej i to bardzo pomaga. Przynajmniej mi :D Z podręcznika uczyłam się głównie słówek i różnych zasad, bo są tam fajnie opisane, a na kursie CD tego nie ma w całości.
When you feel so lonely (have you completely erased me?) I'll be here, here for you...


Offline Suerte

Odp: Język hiszpański
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 18, 2015, 05:58:04 am »
Cytat: Inevitable
Ano mi też się "No hay problema!" podoba :D Na CD jest rzeczywiście tego więcej, ale ja wolałam się uczyć z płyty niż z podręcznika. Jak tam gdzieś wspominałam, jest fajnie opracowany plan powtórek i zawsze przed nowym materiałem rozwiązuje się to, co było wcześniej i to bardzo pomaga. Przynajmniej mi :D Z podręcznika uczyłam się głównie słówek i różnych zasad, bo są tam fajnie opisane, a na kursie CD tego nie ma w całości.
Powtórki są świetne, chyba żaden inny kurs tego nie oferuje. A wiadomo, że materiał trzeba sobie powtarzać, inaczej naturalną siłą rzeczy odejdzie w zapomnienie. Kurs na CD oferuje również możliwość nagrywania siebie i porównywania z oryginalnym nagraniem. Przyznam jednak, że nigdy z tej opcji nie korzystałam. A Ty jej używałaś?

Offline Lara

  • Rodzina Shakiry
  • *
  • Wiadomości: 1,169
  • Total likes: 349
    • Ulubiona płyta:
      MTV Unplugged
    • Quiero mas
  • Imię: Larysa
Odp: Muzyczny pojedynek: English vs. español
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 23, 2015, 17:40:59 pm »
On nie sepleni tylko po prostu ma taki akcent. A jeśli chodzi o głoskę "s" to nie ma jednej reguły wymawiania jej. Wszystko zależy od rejonu.

Wiem, że w każdy kraj Ameryki Południowej ma inny akcent i nieco inne struktury gramatyczne. Może powiem coś bardzo niepopularnego, ale dla mnie Latynoski są naprawdę słabo wykształceni. Jak czytam komentarze na Youtube to bardzo często niepoprawne zapisują nawet najprostsze wyrazy, zamiast "quiero" piszą "kiero" itd. W Hiszpanii latynoski hiszpański jest uznawany za prostacki, bo Latynosi używają wiele kolokwializmów albo obraźliwych słów. Nie mogłam uwierzyć to, że w Kolumbii nie ma dostępu do powszechnej edukacji, nie rozumiałam dlaczego Shakira buduje szkoły, przecież takimi sprawami powinien zajmować się rząd. Postanowiłam sprawdzić oficjalne raporty dotyczące edukacji w Kolumbii publikowane przez Ministerio de Educación Nacional “El Desarrollo”. Rzeczywiście, aż 33% dzieci z terenów wiejskich i 13% z miast nie ma dostępu do wczesnoszkolnej edukacji. Zatem kto ma te dzieci nauczyć poprawnie pisać i wymawiać wyrazy. Nic dziwnego, że wszyscy używają samych kolokwializmów albo seplenią. Im dalej w las tym gorzej. Dzieci zazwyczaj kończą tylko 5 klas szkoły podstawowej a potem idą do pracy. Studiują tylko nieliczni. To naprawdę przerażające  b_p

Cytuj
I nie wydaje mi się żeby miała problem z tekstem. Przecież to normalny zabieg, Shakira już to robiła wcześniej ;>

Nie wydaje mi się. W Whenever, Objection, Why Wait, Did it again, She wolf, Something, The Day and the time nie ma ani jednego hiszpańskiego słowa.


Offline James

  • Pracownik Shakiry
  • *
  • Wiadomości: 175
  • Total likes: 42
  • I dare you to kiss me
    • Ulubiona płyta:
      Fijación Oral Vol. 1
    • Las de la intuición, No, Chasing Shadows
Odp: Odp: Muzyczny pojedynek: English vs. español
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 23, 2015, 17:51:34 pm »
Kiero piszą również Hiszpanie, to po prostu skrót tak jak ke zamiast que. W sms to jest typowe żeby było mniej znaków. Z resztą co to ma do El Caty? On tak po prostu mówi, bo taki ma akcent i tyle.
Dlaczego niepopularnego? Przecież wszyscy wiedzą, że kraje Ameryki Łacińskiej nie są tak rozwinięte jak kraje europejskie więc nic odkrywczego ;)
Wiele obraźliwych słów? Rozmawiałaś kiedyś z typowym Hiszpanem? U nich wulgaryzmy to norma.
I nikt tam nie sepleni, taka po prostu jest wymowa xDD

Offline Lara

  • Rodzina Shakiry
  • *
  • Wiadomości: 1,169
  • Total likes: 349
    • Ulubiona płyta:
      MTV Unplugged
    • Quiero mas
  • Imię: Larysa
Odp: Odp: Muzyczny pojedynek: English vs. español
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 23, 2015, 18:30:12 pm »
Kiero piszą również Hiszpanie, to po prostu skrót tak jak ke zamiast que. W sms to jest typowe żeby było mniej znaków. Z resztą co to ma do El Caty? On tak po prostu mówi, bo taki ma akcent i tyle.
Dlaczego niepopularnego? Przecież wszyscy wiedzą, że kraje Ameryki Łacińskiej nie są tak rozwinięte jak kraje europejskie więc nic odkrywczego ;)
To quiero to był tylko przykład, to co jeszcze zapadło mi w pamięć to np. "kada" zamiast "cada" , "soj" zamiast "soy" , niektórzy piszą tak jak słyszą. Początkowo chciałam napisać, że Latynosi są niedouczeni, ale się powstrzymałam. Nie wydaje mi się, żeby to była tylko kwestia akcentu, okazuje się, że dziennikarze potrafią  wyraźnie mówić. To niewykształceni ludzie mają tendencję do seplenienia. W Polsce jest tak samo. Jak obejrzysz ,, Sprawę dla reportera" na pewno zauważysz, że biedni, niewykształceni ludzie mówią jak (za przeproszeniem) wsiury.

Cytuj
Wiele obraźliwych słów? Rozmawiałaś kiedyś z typowym Hiszpanem? U nich wulgaryzmy to norma.
I nikt tam nie sepleni, taka po prostu jest wymowa xDD

Ja po prostu opieram się na opinii koleżanki która była zarówno w Hiszpanii jak i Meksyku. Podobno Hiszpanie dyskryminują Latynosów ze względu na ich język.


Offline James

  • Pracownik Shakiry
  • *
  • Wiadomości: 175
  • Total likes: 42
  • I dare you to kiss me
    • Ulubiona płyta:
      Fijación Oral Vol. 1
    • Las de la intuición, No, Chasing Shadows
Odp: Odp: Muzyczny pojedynek: English vs. español
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 23, 2015, 18:46:08 pm »
To quiero to był tylko przykład, to co jeszcze zapadło mi w pamięć to np. "kada" zamiast "cada" , "soj" zamiast "soy" , niektórzy piszą tak jak słyszą. Początkowo chciałam napisać, że Latynosi są niedouczeni, ale się powstrzymałam. Nie wydaje mi się, żeby to była tylko kwestia akcentu, okazuje się, że dziennikarze potrafią  wyraźnie mówić. To niewykształceni ludzie mają tendencję do seplenienia. W Polsce jest tak samo. Jak obejrzysz ,, Sprawę dla reportera" na pewno zauważysz, że biedni, niewykształceni ludzie mówią jak (za przeproszeniem) wsiury.

Ja po prostu opieram się na opinii koleżanki która była zarówno w Hiszpanii jak i Meksyku. Podobno Hiszpanie dyskryminują Latynosów ze względu na ich język.
Dziennikarze w każdym języku będą mówić o wiele wyraźniej niż przeciętny człowiek. Ten zawód tego wymaga.
Też mam uczulenie na punkcie poprawności językowej i wiem, że to dużo świadczy o człowieku, ale powtarzam raz jeszcze: oni nie seplenią, taką po prostu mają artykulację.

No właśnie, podobno.

Offline Suerte

Odp: Odp: Muzyczny pojedynek: English vs. español
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 23, 2015, 20:27:06 pm »
Cytat: Lara
Wiem, że w każdy kraj Ameryki Południowej ma inny akcent i nieco inne struktury gramatyczne. Może powiem coś bardzo niepopularnego, ale dla mnie Latynoski są naprawdę słabo wykształceni. Jak czytam komentarze na Youtube to bardzo często niepoprawne zapisują nawet najprostsze wyrazy, zamiast "quiero" piszą "kiero" itd.

Wszystko zależy od tego, przez kogo owe komentarze zostały napisane, np. język hiszpański w Chile może pochwalić się tego typu "kwiatkami" i wcale nie są to błędy. Przecież nawet w samej Hiszpanii bywają spore rozbieżności. Hiszpańskim z podręcznika pogadasz sobie w okolicach Madrytu (Salamanka, itd.), ale wystarczy posłuchać hiszpańskiego z Andaluzji, albo z Walencji, żeby doznać szoku.


Cytat: Lara
To quiero to był tylko przykład, to co jeszcze zapadło mi w pamięć to np. "kada" zamiast "cada" , "soj" zamiast "soy" , niektórzy piszą tak jak słyszą. Początkowo chciałam napisać, że Latynosi są niedouczeni, ale się powstrzymałam. Nie wydaje mi się, żeby to była tylko kwestia akcentu, okazuje się, że dziennikarze potrafią  wyraźnie mówić. To niewykształceni ludzie mają tendencję do seplenienia.
A hiszpański z Hiszpanii nie jest sepleniący? Przecież to właśnie hiszpańskie c/z z Półwyspu Iberyjskiego jest sepleniące. Posłuchaj sobie niewykształconego Meksykanina i wykształconego Hiszpana, ten pierwszy będzie mówił o wiele wyraźniej. To kwestia pochodzenia, a nie wykształcenia. Owszem, wykształceni ludzie będą lepiej posługiwać się językiem niż osoby niewyedukowane, aczkolwiek należy przede wszystkim zwrócić uwagę na to, co w danym dialekcie jest poprawne, a co nie. W związku z czym porównywanie hiszpańskiego z Hiszpanii z hiszpańskim z Ameryki Łacińskiej nie ma sensu. Przyuważ również, że w poszczególnych dialektach przedarło się wiele sówek z języków indiańskich, natomiast w Meksyku da się zauważyć wpływy języka angielskiego, np. na samochód mówi się carro, zamiast coche, itd.

Offline Lara

  • Rodzina Shakiry
  • *
  • Wiadomości: 1,169
  • Total likes: 349
    • Ulubiona płyta:
      MTV Unplugged
    • Quiero mas
  • Imię: Larysa
Odp: Odp: Muzyczny pojedynek: English vs. español
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 23, 2015, 21:37:43 pm »

Wszystko zależy od tego, przez kogo owe komentarze zostały napisane, np. język hiszpański w Chile może pochwalić się tego typu "kwiatkami" i wcale nie są to błędy. Przecież nawet w samej Hiszpanii bywają spore rozbieżności. Hiszpańskim z podręcznika pogadasz sobie w okolicach Madrytu (Salamanka, itd.), ale wystarczy posłuchać hiszpańskiego z Andaluzji, albo z Walencji, żeby doznać szoku.

A hiszpański z Hiszpanii nie jest sepleniący? Przecież to właśnie hiszpańskie c/z z Półwyspu Iberyjskiego jest sepleniące. Posłuchaj sobie niewykształconego Meksykanina i wykształconego Hiszpana, ten pierwszy będzie mówił o wiele wyraźniej. To kwestia pochodzenia, a nie wykształcenia. Owszem, wykształceni ludzie będą lepiej posługiwać się językiem niż osoby niewyedukowane, aczkolwiek należy przede wszystkim zwrócić uwagę na to, co w danym dialekcie jest poprawne, a co nie. W związku z czym porównywanie hiszpańskiego z Hiszpanii z hiszpańskim z Ameryki Łacińskiej nie ma sensu. Przyuważ również, że w poszczególnych dialektach przedarło się wiele sówek z języków indiańskich, natomiast w Meksyku da się zauważyć wpływy języka angielskiego, np. na samochód mówi się carro, zamiast coche, itd.

Wiadomo, że w rożnych regionach mówi się gwarą. Ze Ślązakami i Kaszubami w ogóle nie można się porozumieć. Te ich języki w niczym nie przypominają języka polskiego. India Martinez jest z Andaluzji prawda? Bardzo podoba mi się jej akcent i wcale nie uważam że sepleni. Nie przeszkadzają mi rownież zapożyczenia z języka angielskiego. W końcu Ameryka Południowa leży bardzo blisko Północnej. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz skąd te kwiatki, skoro w brytyjskim angielskim i amerykańskim angielskim pisownia jest taka sama albo nieznacznie się różni ( np. GB colour, US color). Myślę że wszyscy powinni się trzymać jakiś ustalonych zasad. Poza tym nie drażni mnie tyle akcent co wymowa. Niestety coraz więcej osób mówi bardzo niedbale, wiecznie coś bełkoczą pod nosem, ale zachowują się jakby mieli szczękościsk. Shakira rownież lubi bełkotać ale gdy chce to potrafi bardzo wyraźnie mowić i to nie jest kwestia jej akcentu.


Offline Suerte

Odp: Odp: Muzyczny pojedynek: English vs. español
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 24, 2015, 08:19:16 am »
Cytat: Lara
India Martinez jest z Andaluzji prawda? Bardzo podoba mi się jej akcent i wcale nie uważam że sepleni.
Indię Martinez wystarczy porównać chociażby z Bebe: http://youtu.be/90GqAf3zJ8s - ona ma perfekcyjny i czysty hiszpański akcent, India choć jak na Andaluzyjkę mówi dość wyraźnie, niektóre słowa dziwnie przeciąga. Jej wyraźniejsza wymowa od ziomków np. z Sewilli związana jest pochodzeniem, w Kordowie hiszpański jest wyraźniejszy od np. hiszpańskiego z Malagi. Generalnie im dalej na południe, tym niewyraźniej. Posłuchaj np. tej pani okolic Grenady: http://youtu.be/LC8yvz8bv38 i porównaj do tego pana z korzeniami z północnej Hiszpanii: http://youtu.be/mzgjiPBCsss


Cytat: Lara
Zastanawia mnie tylko jedna rzecz skąd te kwiatki, skoro w brytyjskim angielskim i amerykańskim angielskim pisownia jest taka sama albo nieznacznie się różni ( np. GB colour, US color). Myślę że wszyscy powinni się trzymać jakiś ustalonych zasad.
Język rządzi się swoimi prawami. Niby z jakiej racji np. Chilijczycy mieliby zmieniać swoje zasady ortografii czy gramatyki? Tylko dlatego, żeby bardziej upodobnić się do Hiszpanów? Pisownia chilijska w jakiś sposób odróżnia ich od europejskiej, to część ich tożsamości narodowej. Zwróć uwagę na to, że teraz wdrążenie w życie nowych zasad sprawiłoby mnóstwo kłopotów, szczególnie finansowych, zapewne protesty też by się pojawiły. Trzeba by było przerobić wszystkie dokumenty, ustawy, książki, itd. a to byłoby bardzo kosztowne. A co z publikacjami sprzed reformy? Po jakimś czasie dla młodszego pokolenia byłyby niezrozumiałe, więc poszłyby do kosza, a to wiązałoby się z kolejnymi stratami finansowymi. Jeśli podoba Ci się hiszpański z Hiszpanii, ucz się tej wersji, ale to nie znaczy, że w Ameryce Łacińskiej mają zmieniać swoje zasady. Wspomniałaś o angielskim z UK i z USA, akurat pisownia angielskiego z UK jest przestarzała i niejasna. W USA pod koniec XlX wieku powstawały reformy ułatwiające pisownię tego języka, a w UK nie. Nawet w obecnych czasach, chociaż pojawiają się głosy o reformie angielskiego w UK, wcielenie tego w życie jest w praktyce niemożliwe z powodów, o których wcześniej wspomniałam.

Cytat: Lara
Poza tym nie drażni mnie tyle akcent co wymowa. Niestety coraz więcej osób mówi bardzo niedbale, wiecznie coś bełkoczą pod nosem, ale zachowują się jakby mieli szczękościsk. Shakira rownież lubi bełkotać ale gdy chce to potrafi bardzo wyraźnie mowić i to nie jest kwestia jej akcentu.
Przecież wymowa w poszczególnych krajach może się znacząco różnić, a to, że Shakira czasem mówi wyraźne jest związane z tym, że w Kolumbii oficjalny hiszpański jest wyraźny. Bełkoty Shakiry wiążą się z jej pochodzeniem. W regionu, z którego pochodzi Shakira, hiszpański nie jest tak wyraźny jak wersja ze stolicy. Wszystko zależy od kraju i regionu, z którego ktoś pochodzi. Wspomniałaś wcześniej o tym, że to osoby niewykształcone mają tendencje do seplenienia, w takim razie Shakira jest niewykształcona, skoro zdarza jej się bełkotać. A co np. z wykształconym lekarzem z Kuby? Zawsze będzie bełkotać, ponieważ hiszpański w wersji kubańskiej jest bardzo niewyraźny. Tak naprawdę nie można oceniać wymowy danej osoby, jeśli nie zna się zasad panujących w jego kraju. Może najlepiej wszystkim osobom posługującym się językiem hiszpańskim każmy brać przykład z Meksykanów, wszakże to właśnie ich wymowa jest najwyraźniejsza...

Offline Lara

  • Rodzina Shakiry
  • *
  • Wiadomości: 1,169
  • Total likes: 349
    • Ulubiona płyta:
      MTV Unplugged
    • Quiero mas
  • Imię: Larysa
Odp: Odp: Muzyczny pojedynek: English vs. español
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 24, 2015, 10:22:23 am »
Prosiłabym moderatorów o przeniesienie albo usunięcie całego wątku o języku hiszpańskim, się straszny off- topic zrobił. W sumie z mojej winy, bo powinnam dawno to uciąć. Nie będę w tym temacie odpisywać, bo się jeszcze większy bajzel zrobi.


Offline Suerte

Odp: Odp: Muzyczny pojedynek: English vs. español
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 24, 2015, 12:22:47 pm »
Cytat: Lara
Prosiłabym moderatorów o przeniesienie albo usunięcie całego wątku o języku hiszpańskim, się straszny off- topic zrobił. W sumie z mojej winy, bo powinnam dawno to uciąć. Nie będę w tym temacie odpisywać, bo się jeszcze większy bajzel zrobi.
Dołączam się do prośby, ale jestem za przeniesieniem wątku, a nie usunięciem. Nie wiem, dlaczego chcesz, żeby dyskusja została usunięta. Przecież posty związane z językiem hiszpańskim można przenieść do odpowiedniego tematu: http://shakira.org.pl/forum/index.php?topic=936.0 Przepraszam moderatorów za przysporzenie dodatkowej pracy.

Offline Lara

  • Rodzina Shakiry
  • *
  • Wiadomości: 1,169
  • Total likes: 349
    • Ulubiona płyta:
      MTV Unplugged
    • Quiero mas
  • Imię: Larysa
Odp: Odp: Muzyczny pojedynek: English vs. español
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 24, 2015, 12:28:17 pm »
Jak najbardziej rozmowę można przenieść , mam jeszcze coś do powiedzenia. Aczkolwiek jeśli przeniesienie jest dla moderatorów upierdliwe, to równie dobrze mogą te posty usunąć. Nie chcę sprawiać problemów przez swój off topic


Offline ladykiller

  • Rodzina Shakiry
  • *
  • Wiadomości: 1,519
  • Total likes: 114
    • Status GG
    • Ulubiona płyta:
      Oral Fixation Vol. 2
    • "No", "Antologia", "The One"
Odp: Język hiszpański
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 24, 2015, 15:59:15 pm »
Malutki off topic, chcę tylko powiadomić. :D

Owszem, jest to dla nas troszkę upierdliwe, ale nie jest dla nas problemem przeniesienie postów - jeśli tego nie robimy, to zwykle dlatego, że tego nie widzimy. Rzadko zaglądam do wątku z głosowaniem (głównie tylko po to, żeby zagłosować), stąd nie zrobiłam tego od razu. Naprawiłam to już. Możecie legalnie kontynuować tę dyskusję. :D

Offline Lara

  • Rodzina Shakiry
  • *
  • Wiadomości: 1,169
  • Total likes: 349
    • Ulubiona płyta:
      MTV Unplugged
    • Quiero mas
  • Imię: Larysa
Odp: Język hiszpański
« Odpowiedź #28 dnia: Sierpień 24, 2015, 23:25:15 pm »
Dziękuję Marzenko za przeniesienie. Obiecuję, że się poprawię i nie będę prowadzić dyskusji nie na temat. Z tego co widzę to zapodziała się wypowiedź She Wolf i powinna z powrotem wrócić do tematu Muzyczny pojedynek.
Suerte
Zauważ że Shakira podczas wywiadu detrás de cámaras MTV Unplugged mówi wolno i wyraźnie, natomiast w czasie wywiadu dołączonego jako bonus do płyty Grandes éxitos mówi strasznie niedbale jak faflun. Co do wykształcenia to Shakira zakończyła swoją naukę w wieku 15 lat, więc posiada wykształcenie podstawowe. Gdyby udało jej się rozpocząć karierę w wieku 13 lat pewnie od razu rzuciłaby szkołę tak jak to robi wiele młodocianych gwiazd, z resztą oni nawet nie mają czasu się uczyć. W Polsce osoby z podstawowym lub zawodowym wykształceniem są wyśmiewane a tak naprawdę prawie każdy celebryta ma naprawdę mizerne wykształcenie, bo wielkiej gwieździe nie potrzebna jest matura.

Nie twierdzę, że Latynosi mają natychmiast zmienić własną pisownię, ale powinni byli trzymać się oryginalnej pisowni od samego początku czyli od XIX wieku. Prawda jest taka, że amerykański angielski został uproszczony ze względu na emigrantów, to emigranci zniekształcili język angielski. Nie bez powodu Brytyjczycy śmieją się, że Amerykanie nie potrafią mowić po angielsku. Znowu powiem coś niepopularnego, ale dla mnie nowo powstałe kraje takie jak USA czy Nowa Zelandia to po prostu zbiorowisko mieszańców bez tożsamości narodowej. Co to za historia która trwa tylko 100 lat. Dla mnie biali Amerykanie to Europejczycy a Afroamerykanie to Afrykańczycy. Nie sadzę żeby język angielski był unikalną cechą Amerykanów świadczącą o nich kulturze. Oni sobie tylko pożyczyli język od Anglików i w dodatku go zniekształcili. Tak samo jest w przypadku Latynosów i Hiszpanów.

Offline Suerte

Odp: Język hiszpański
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 25, 2015, 07:36:45 am »
Cytat: Lara
Zauważ że Shakira podczas wywiadu detrás de cámaras MTV Unplugged mówi wolno i wyraźnie, natomiast w czasie wywiadu dołączonego jako bonus do płyty Grandes éxitos mówi strasznie niedbale jak faflun.
Wcześniej mówiłam, dlaczego tak jest.

Cytat: Lara
Co do wykształcenia to Shakira zakończyła swoją naukę w wieku 15 lat, więc posiada wykształcenie podstawowe. Gdyby udało jej się rozpocząć karierę w wieku 13 lat pewnie od razu rzuciłaby szkołę tak jak to robi wiele młodocianych gwiazd, z resztą oni nawet nie mają czasu się uczyć. W Polsce osoby z podstawowym lub zawodowym wykształceniem są wyśmiewane a tak naprawdę prawie każdy celebryta ma naprawdę mizerne wykształcenie, bo wielkiej gwieździe nie potrzebna jest matura.
A nie przypadkiem średnie? Albo nawet wyższe. Czytałam gdzieś, że Shakira ponoć studiowała pod zmienionym nazwiskiem, żeby uniknąć rozpoznania. Zresztą do poprawnego posługiwania się językiem studia nie są potrzebne.

Cytat: Lara
Nie twierdzę, że Latynosi mają natychmiast zmienić własną pisownię, ale powinni byli trzymać się oryginalnej pisowni od samego początku czyli od XIX wieku.
Spójrz na to z innej strony. Co byś zrobiła, gdyby nagle do Polski wkroczyli np. Arabowie, wszystkim Polakom kazaliby mówić po arabsku, niszczyliby naszą kulturę, siłą nawracali na islam, gwałcili nasze kobiety, zrobili z siebie panów a z nas niewolników. Czy w takiej sytuacji uczyłabyś się z entuzjazmem ich języka? Zresztą gdyby zrobili z Ciebie niewolnicę to nawet nie miałabyś na to czasu... Zauważ również, że Latynosi to mieszanki, Europejczyków, Afrykanów z rdzenną ludnością. Inaczej sprawy by się miały, gdyby do Ameryki Łacińskiej emigrowali sami Hiszpanie, wtedy można by się było czepiać, że ich hiszpański różni się od wersji europejskiej.

Cytat: Lara
Prawda jest taka, że amerykański angielski został uproszczony ze względu na emigrantów, to emigranci zniekształcili język angielski. Nie bez powodu Brytyjczycy śmieją się, że Amerykanie nie potrafią mowić po angielsku. Znowu powiem coś niepopularnego, ale dla mnie nowo powstałe kraje takie jak USA czy Nowa Zelandia to po prostu zbiorowisko mieszańców bez tożsamości narodowej. Co to za historia która trwa tylko 100 lat. Dla mnie biali Amerykanie to Europejczycy a Afroamerykanie to Afrykańczycy. Nie sadzę żeby język angielski był unikalną cechą Amerykanów świadczącą o nich kulturze. Oni sobie tylko pożyczyli język od Anglików i w dodatku go zniekształcili. Tak samo jest w przypadku Latynosów i Hiszpanów.
Naturalną rzeczą jest, że język w różnych częściach świata rządzi się swoimi prawami, tak jest w przypadku każdego języka, wystarczy spojrzeć np. na portugalski w Portugalii i w Brazylii. Można by było się czepiać tylko w przypadku, gdyby owe języki nie były narzucone siłą. Nie powiedziałabym też, że biali Amerykanie to Europejczycy, a czarni to Afrykańczycy, jeśli dołożyć do tego jeszcze Azjatów powstałby niezły galimatias. Przecież tam ludzie mocno się ze sobą zmieszali, dlatego prościej jest powiedzieć na nich Amerykanie, tak samo jest z Latynosami.